Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Królewska klatka

Cykl: Czerwona Królowa (tom 3)
Wydawnictwo: Moondrive
7,19 (1169 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
104
9
154
8
258
7
291
6
201
5
91
4
30
3
24
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
King's Cage
data wydania
ISBN
9788375154399
liczba stron
568
słowa kluczowe
young adult
język
polski
dodała
pastelova

Trzeci tom bestsellerowej serii „Czerwona Królowa”. Mare jest pilnie strzeżonym więźniem zdanym na łaskę i niełaskę Mavena. Dręczą ją wspomnienia własnych błędów, a działanie Cichego Kamienia pozbawia ją mocy. Buntowniczka staje się dziewczyną bez błyskawic. Jednak i Maven otoczony jest wrogami. Z trudem utrzymuje kontrolę nad krajem oraz swoim więźniem. Mare czuje, że mimo nienawiści, którą...

Trzeci tom bestsellerowej serii „Czerwona Królowa”.

Mare jest pilnie strzeżonym więźniem zdanym na łaskę i niełaskę Mavena. Dręczą ją wspomnienia własnych błędów, a działanie Cichego Kamienia pozbawia ją mocy. Buntowniczka staje się dziewczyną bez błyskawic. Jednak i Maven otoczony jest wrogami. Z trudem utrzymuje kontrolę nad krajem oraz swoim więźniem. Mare czuje, że mimo nienawiści, którą żywi do Mavena, jest on prawdopodobnie jej jedyną szansą na przeżycie, zwłaszcza że Evangeline dąży do jak najszybszej egzekucji Czerwonej Królowej. Tymczasem Nowi i Czerwoni przygotowują się do wojny, bo nie chcą już dłużej pozostawać w ukryciu. Jest z nimi książę Cal, którego nic nie powstrzyma przed ratowaniem Mare.

Kto rozświetli drogę buntowników, jeśli dziewczyna od błyskawic straci swoją moc? Już wkrótce ogień ogarnie wszystko i spali bezpowrotnie Nortę, jaką Mare znała.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 711
Natalia | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 24 maja 2017

Mówi się, że jeśli jakaś książka cię rozczaruje, to ją rzuć od razu i nie marnuj czasu. Ja jednak tego nigdy nie robię, bo zawsze myślę, że kilka stron moje odczucia do powieści obrócą się o sto osiemdziesiąt stopni. Co więcej, nawet kończę wszystkie serie (czasami zajmuje mi to kilka lat, ale ostatecznie przez nie przebrnę). Czerwona Królowa była typową młodzieżówką z wieloma schematami, przez które sporo czytelników się do niej zraziło. Jednak miała swój potencjał, który po części został pokazany już w Szklanym Mieczu. W takim razie co z Królewską Klatką?

Jestem pod wielkim wrażeniem. Właśnie przez takie kontynuacje nie potrafię porzucić serii w połowie. Choć pierwszy tom nie był zły, to jednak nie wyróżniał się niczym szczególnym i było czuć, że to początek przygody Victorii z pisarstwem. Mimo to wprowadzenie do życia Mare mnie urzekło, sama do końca nie wiem czym. Już w Szklanym Mieczu byłam zaskoczona jak rozwinął się warsztat autorki, oczarowana zwłaszcza w drugiej połowie, a Królewska Klatka zwaliła mnie z nóg.

Fabuła rozpoczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym zakończył się epilog poprzedniej części. Tym razem Mare jest w ciężkiej sytuacji i może liczyć tylko na siebie. Jednak to już nie jest ta sama dziewczyna, którą wcześniej poznaliśmy. Niedawne doświadczenia sprawiły, że się zmieniła, dojrzała. Dawna Czerwona usiadłaby w kącie i użalała nad swoim ciężkim losem. Nowa Czerwona ma świadomość, że nie jest pępkiem świata i sama nie zbawi ludzkości. Wydaje się, że jest w beznadziejnej sytuacji, ale mimo to walczy ze swoimi koszmarami, wyobrażeniami i przeciwnościami losu.

W dwóch pierwszych tomach o sytuacji w królestwie wiedzieliśmy tyle co Mare wyczytała z gazet. Tym razem dochodzą nam nowi narratorzy, dzięki którym mamy pełen obraz tego, co się obecnie dzieje. Wgląd na “zaplecze” obu stron konfliktu jest ciekawym zabiegiem i jest to jedną z największych zalet w Królewskiej Klatce. Do tego choć nie ma chwili na nudę, to nie znajdzie się tu akcji dla samej akcji. Wszystko jest przemyślane, napięcie stopniowo budowane, a punkt kulminacyjny zaskakujący. Dodatkowe punkty widzenia dają też możliwość lepszego poznania drugoplanowych bohaterów, bo jak wiadomo Mare z nie wszystkimi potrafi się dogadać.

Choć w szkole za historią nie przepadałam, to jednak ta w książkach jest zupełnie inną bajką. W tej powieści znalazło się też miejsce na poznanie początków królestwa i istnienia Srebrnych. Nie tylko nadaje to klimat i pozwala się bardziej wczuć w fabułę, to na dodatek sprawia, że zadajemy sobie pytania “a co było…?”, “a dlaczego…?”. Mam nadzieję, że znajdę na nie odpowiedź w kolejnej części.

Podsumowując, Królewska Klatka jest lepsza niż Czerwona Królowa i Szklany Miecz razem wzięte. Nawet jeśli poprzednie dwa tomy Wam się nie spodobały, to myślę, że ten może zmienić Wasze nastawienie do tej serii. Ja teraz z niecierpliwością będę czekać na kolejną część, bo Victoria zabawiła się moimi emocjami i urwała historię w takim momencie, że człowiek może tylko usiąść i narzekać jak zły jest świat, bo książki nie pisze się w tydzień.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Iluzja skorpiona

Cóż książka, do jakich ten autor przyzwyczaił swoich czytelników. Nie powaliła mnie jednak na kolana, pomimo obiecującego początku. Fabuła niestety do...

zgłoś błąd zgłoś błąd