Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbudzone furie

Tłumaczenie: Marek Pawelec
Cykl: Takeshi Kovacs (tom 3)
Wydawnictwo: ISA
7,21 (92 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
25
7
29
6
14
5
8
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Woken Furies
data wydania
ISBN
8374181141
liczba stron
524
język
polski

Takeshi Kovacs wrócił do domu. Na Świat Harlana. Oceaniczną planetę, gdzie tylko 5% powierzchni wystaje nad niebezpieczne i nieprzewidywalne morza. I gdzie próba wzbicia się nad chmury czymś bardziej zaawansowanym technicznie od śmigłowca kończy się zestrzeleniem przez platformy orbitalne Marsjan. Lecz śmierć nie czyha tylko w morzach i na niebie. Na ziemi, od tropikalnych plaż i bagien...

Takeshi Kovacs wrócił do domu. Na Świat Harlana. Oceaniczną planetę, gdzie tylko 5% powierzchni wystaje nad niebezpieczne i nieprzewidywalne morza. I gdzie próba wzbicia się nad chmury czymś bardziej zaawansowanym technicznie od śmigłowca kończy się zestrzeleniem przez platformy orbitalne Marsjan. Lecz śmierć nie czyha tylko w morzach i na niebie. Na ziemi, od tropikalnych plaż i bagien Kossutha do lodowatych, rojących się od maszyn pustkowi Nowego Hokkaido utracone zostały z trudem wywalczone zdobycze quellistowskiej rewolucji. Wszystko kontrolują Pierwsze Rodziny, korporacje i yakuza.

Wiedziony pragnieniem zemsty za utraconą miłość Kovacs trafia w wir intryg politycznych i technologicznych tajemnic, które niosą ze sobą zbudzone duchy Świata Harlana i jego własnej, brutalnej przeszłości. Krążą pogłoski, że Quellcrista Falconer powstała z martwych, a na zlecenie Pierwszych Rodzin poluje na nią bezlitosny młody Emisariusz Kovacs, który spędził w przechowalni dwieście lat i nie zamierza dzielić się życiem z wypalonym, podstarzałym i zbrukanym przestępstwami sobą. Wokół pełno gangsterów, łowców nagród, sekt religijnych i rewolucjonistów, z których każdy chce uszczknąć coś dla siebie. Z czego? Tego właśnie próbuje dojść Kovacs.

Wśród narastającego chaosu tylko jedno jest jasne. W którymś momencie ktoś, kto nazywa się Takeshi Kovacs, będzie musiał zginąć. Na dobre.

 

źródło opisu: [ISA, 2006]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (194)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 288
astaldohil | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2014

Przyzwoite, aczkolwiek w kilku aspektach nieco rozczarowujące podsumowanie długiego i burzliwego żywota Takeshiego Kovacsa. Pomysł wyjściowy na fabułę całkiem interesujący, jednak nie do końca wykorzystany - fakt powołania do życia młodszej kopii Takeshiego można było wykorzystać na wiele przeróżnych sposobów i interakcji pomiędzy starszą a wcześniejszą wersją jest tu stanowczo za mało.

Sam sztafaż, to po raz kolejny raj dla miłośników cyberpunka i twardego science-fiction, a fabuła - mimo, iż jej bieg nieco za często zwalnia - potrafi niejednokrotnie zaskoczyć. Po raz kolejny, najbardziej wpływającym na ogólną "fajność" dzieła jest protagonista - ale nie tylko, bo galeria postaci pobocznych jest równie imponująca i ciekawa - Takeshi Kovacs, czyli Phillip Marlowe i Adam Jensen w jednym.

Cały cykl polecam, bowiem jest to jedna z najciekawszych serii osadzonych w klimacie cyberpunku z elementami noire, łączącym w sobie cechy powieści kryminalnej i sensacyjnej. Fabularnie dwa...

książek: 96
Lemur80 | 2016-05-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

"Zbudzone Furie" to ostatnia i niestety najsłabsza książka z trylogii o Takeshim Kovacsie.

"Modyfikowany Węgiel" to już niemal cyberpunkowa klasyka. Rzecz mocna i niegłupia. Część druga, czyli "Upadłe Anioły", w wielu aspektach dorównuje rozpoczętej z hukiem trylogii, choć jest niepozbawiona (na szczęście raczej drobnych) wad.

"Zbudzone Furie", to już zupełnie inna bajka. Richard Morgan zdecydował się na umieszczenie akcji w... środowisku surferów. Pomysł nieco kuriozalny, choć dzięki głębokiemu researchowi <sic!>, autor jakoś wybrnął z pytań rodzaju: a po co, a dlaczego? Nie oznacza to jednak, że pomysł był w 100% udany. Niestety bywa, że klimat siada i nie specjalnie ratuje go ani końcowa sekwencja walki, ani inne opisywane lokacje. Może zabrakło tam czegoś w rodzaju Morza Sargassowego? Połączenie dość wysokiej technologii (kutry zatopione w jakiejś wodorostowej zawiesinie, pordzewiałe wraki futurystycznych statków wojennych itp.), oraz nadmorskiego wybrzeża z wyimaginowaną...

książek: 426
Meszuge | 2014-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2008

Takeshi Kovacs po raz trzeci, czyli trzecia książka Morgana z tym przemiłym bohaterem w roli głównej. Niby można je czytać w dowolnej kolejności, ale… raczej nie jest to dobry pomysł, bo to i chronologia i odniesienia do konkretnych wydarzeń i spraw z poprzednich tomów.
 
Takeshi nie jest już Emisariuszem (to taki superkomandos tamtych czasów i światów), ale tysiące wątpliwości i wewnętrzne rozterki mu pozostały. Tym razem mszcząc się na fanatykach, którzy zrobili krzywdę jego ukochanej i jej dziecku, wplątuje się w polityczno-rewolucyjne perturbacje Świata Harlana, związane z powrotem do życia i działania rewolucjonistki Quellcristy Falconer.
 
Jak zwykle krew i flaki ściekają z kartek, śmierć jest tylko drobną niedogodnością – o ile ktoś bliski odzyska stos korowy delikwenta i ma kasę na nową powłokę dla niego…
 
Niezły kawałek przygodowo-sensacyjnej fantastyki, ale poprzednie tomy były chyba jednak nieco lepsze.

książek: 540
Sławomir | 2014-02-02
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2014

Niestety to już nie Modyfikowany węgiel ani nie Upadłe Anioły. Ostatnia część trylogii zdecydowania najsłabsza niestety. W połowie lektury poczułem się nawet niezwykle znużony. Prawdę mówiąc czytałem już z "obowiązku". Na szczęście ostatnie sto stron nabiera znów tempa i daje jakoś dotrwać. Epilog to porażka. Wymuszony, banalny, rzucony chyba tylko dlatego, że musiał tam być. Autor wyraźnie sam już się zmęczył swoją trylogią.
Oczywiście dla tych którzy czytali poprzednie części i przypadły im do gustu śmiało mogę polecić. Choćby po to aby zasmakować starej prawdy, że wszystko ma swój koniec - dobre pomysły też.

książek: 287
Paweł Gryniewicz | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane

Najlepsza część trylogii i powrót do dobrej klimatu pierwszej części + dodatki w postaci akcji na Świecie Harlana, o którym się tyle słyszało, w końcu można poznać jakieś szczegóły z nim związane i to cieszy. Dodatkowo W dalszym ciągu lepiej poznajemy postać Kovaca, który ewoluuje z tomu na tom i nie nudzi swoim zachowaniem, które mogłoby być takie samo w każdej odsłonie tryligii :)

książek: 129
Marek Tarnawski | 2013-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2013

Trzeca i ostatnia część z serii o Takeshim Kovacsu. Uważam że wyszła nieco lepiej niż "Upadłe Anioły" ale nie przebiła pierwszego tomu. W pierwszej połowie ciężko mi było przetrawić natłok informacji na temat planety na której ma miejsce akcja a także różnych jej organizacji. Potem większość z tego zaczęła się powtarzać i można było skupić się na śledzeniu głównych wątków.

książek: 369
rad | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebooki
Przeczytana: 08 grudnia 2013

"Zakończona", usunięta z kindla. Zmarnowany czas. Lepiej ponownie pierwszy tom przeczytać.

książek: 244
NightShine | 2015-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2015

Jest to zdecydowanie najgorsza część trylogii. Mam wrażenie, że autor zupełnie zapomniał czego dotyczy ta seria. Fabuła była chaotyczna i rozmyta, większość bohaterów była tak nijaka, że zlewała mi się w jedną postać, do tego cała historia została przeciągnięta na ponad 500 stronach. To o co najmniej o 200 stron za dużo. Zauważyłam też, że cała trylogia charakteryzowała się "tendencją spadkową" czyli każda kolejna książka po Modyfikowanym Węglu była coraz gorsza. Pomimo świetnych pomysłów sposób kreacji wielu wątków był zaskakująco mdły. Cieszę się, że udało mi się przebrnąć przez tą książkę. Do tej części już nigdy nie wrócę ponownie, został nie smak.

książek: 560
DarkStar | 2013-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2013

Najsłabsza część trylogii, w innym klimacie niż poprzednie dwie książki (chociaż, szczerze mówiąc, każda jest inna). Pierwsza połowa ciekawa, druga strasznie nudna. Nie podobała mi się fabuła, bardzo długo męczyłem tą książkę i wyczekiwałem końca, ale trzeba było skończyć jak się czytało poprzednie tomy.

książek: 243
klaju | 2015-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Godne zakończenie rewelacyjnego cyklu. Jak to u Morgana - o człowieku, niebezpieczeństwach technologii i pokonywaniu samego siebie. I o rewolucji i o tym, że porwie nawet sceptyków. O tym, zę ludzie jednak potrzebują czegoś, w co mogą wierzyć. Czyta się.

zobacz kolejne z 184 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd