Wszystko jak chcesz. O miłości Jarosława Iwaszkiewicza i Jerzego Błeszyńskiego

Wydawnictwo: Wilk&Król
7,32 (85 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
7
8
26
7
19
6
11
5
3
4
2
3
2
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365089083
liczba stron
528
słowa kluczowe
listy
język
polski
dodał
Mateusz R

Poruszająca historia męskiej miłości, którą rządzą uniwersalne prawa romansu i tragedii. Zapis burzliwego związku w publikowanych po raz pierwszy nieznanych listach. Książka rzucająca nowe światło na postać znanego pisarza.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
książek: 894
czytankianki | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 marca 2017

Listy Jarosława Iwaszkiewicza do Jerzego Błeszyńskiego czytałam z narastającym współczuciem do pisarza: na stare lata zakochał się jak sztubak i zupełnie stracił głowę. „Podglądamy” człowieka, który troszczy się, cieszy z każdego spotkania, dzieli wrażeniami z wyjazdów. Kiedy trzeba, wspiera duchowo i finansowo, opiekuje się w chorobie. Ale również tęskni, bywa zazdrosny, złości się i drwi z własnej naiwności.

Panowie poznali się w 1953 r., Jarosław był wtedy uznanym literatem i posłem na Sejm PRL, Jerzy – urodziwym dwudziestolatkiem z sąsiedztwa, członkiem delegacji goszczącej na Stawisku. Z inicjatywy Błeszyńskiego nie skończyło się na jednej wizycie, z czasem zawiązała się poważna znajomość, dla Iwaszkiewicza wyjątkowo istotna. W liście z 1958 r. pisał: Jesteś mi wszystkim: kochankiem i bratem, śmiercią, życiem, istnieniem, słabością, siłą… a przede wszystkim siłą, czymś, co podtrzymuje we mnie resztki życia, daje złudzenie młodości, co mi pomaga patrzeć na liście, tęczę, kwiaty i piękne kobiety. [s. 143]

Ta znajomość ma pewną wagę także dla czytelników, ponieważ była inspiracją do napisania Kochanków z Marony, Tataraku, Wzlotu oraz Wesela pana Balzaka. Same listy do Błeszyńskiego to bezcenny dokument, który można dziś traktować jako literaturę – głęboko ludzką i uniwersalną. Widać tu bodaj wszystkie odcienie miłości, od euforii po rezygnację i wycofanie. Co niezwykłe, możemy obserwować Iwaszkiewicza w żałobie, bo pisał do kochanka także po jego śmierci w 1959 r.: rozpaczał z powodu straty, kilka dni później zżymał się na dopiero co odkryte kłamstwa i zdrady Jerzego. I jak tu nie żałować starego.

Lektura niewesoła, ale zarazem fascynująca, bo pokazuje klasyka literatury polskiej w nowej odsłonie. Dla mnie jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytałam.

https://czytankianki.blogspot.com/2017/05/wszystko-jak-chcesz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ryder

Czwarty tom przygód Braci Slater . Związek Rydera i Branny jest o włos o roztrzaskania się. Czy ciemne strony rodziny Slaterów wpłyną na rozpad zwi...

zgłoś błąd zgłoś błąd