Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zgniła zieleń: Historia Carnivore i Type O Negative

Wydawnictwo: In Rock
8,03 (33 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
10
7
6
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9785364375480
liczba stron
493
kategoria
muzyka
język
polski
dodał
Paprycy

Duży może więcej. Tak mawiają. Z reguły mawiają tak ci mniejsi. Peter Steele – choć już jako nastolatek górował nad większością swoich rówieśników – prawdopodobnie był jednak odmiennego zdania. Na pewno nie był przekonany o swojej omnipotencji, kiedy podczas jednej z pierwszych prób publicznego występu dostał w łeb ogryzkiem. Kilkadziesiąt lat później, podczas jednego ze swoich ostatnich...

Duży może więcej. Tak mawiają. Z reguły mawiają tak ci mniejsi. Peter Steele – choć już jako nastolatek górował nad większością swoich rówieśników – prawdopodobnie był jednak odmiennego zdania. Na pewno nie był przekonany o swojej omnipotencji, kiedy podczas jednej z pierwszych prób publicznego występu dostał w łeb ogryzkiem. Kilkadziesiąt lat później, podczas jednego ze swoich ostatnich wywiadów, ze śmiertelną powagą stwierdził jednak, że modli się o więcej bólu. Bo jest przekonany, że Bóg każe dźwigać głazy tylko tym, którzy są zdolni je unieść. Pomiędzy incydentem z ogryzkiem a tą porażającą wypowiedzią Steele rzeczywiście przeniósł setki kamieni. Nie był to daremny trud, Petera nijak nie da się porównać do Syzyfa. Zostało po tym wyjątkowym muzyku osiem albumów długogrających – dwa Carnivore i sześć Type O Negative. Większość z nich pozostanie na zawsze na szczycie wzgórza ze świetną muzyką.

 

źródło opisu: www. Inrock.pl.

źródło okładki: www. Inrock.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (86)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 775
PonuryDziadyga | 2017-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2017

Zaczynałem pisać tę opinię już dwa razy, za każdym razem wychodziło mi to samo, czyli mój stosunek do ich twórczości i poszczególnych płyt. A miało być o książce!

A więc: Maciej Krzywiński poradził sobie zaskakująco dobrze. Nie udało mu się co prawda przeprowadzić wywiadów z żyjącymi członkami ostatniego składu Type O, ale z tego co miał, plus ze zbioru wypowiedzi muzyków i ich bliskich lub znajomych, udało mu się wyrzeźbić naprawdę bardzo miłą w odbiorze lekturę. Do tego lubi używać zabawnych, nietypowych porównań, strzela aforyzmami jak z pepeszy, a przy tym zachowuje wysoki poziom wypowiedzi. Pełna kultura.

Nie jestem fanem tego zespołu i po przeczytaniu książki raczej się to nie zmieni. Mieli kilka zwrotów w stylistyce, ale ciążyło mi przeświadczenie, że traktowali to wyłącznie jako biznes. Najpierw chcieli przyciągnąć skandalicznym zachowaniem (dupa Petera na okładce albumu chociażby - nie, nie szukajcie tego w google grafika), a potem ten sam obrazoburca zrobił z siebie...

książek: 200
JurekTA | 2017-06-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2017

W końcu świetna biografia zespołów Petera Steel'a. Całość bardzo dobrze się czyta (szczególnie przy odpowiedniej-wiadomo jakiej-muzyce i czerwonym winie) Czytając książkę przyznam, że kilkukrotnie wracałem wspomnieniami do przeszłości "rany otwierały się na nowo". Wiadomo, że nie ma wszystkich ciekawostek o bohaterze tej biografii - ale to chyba niemożliwe. Rewelacyjną sprawą są wywiady przeprowadzone przez autora z osobami z otoczenia Petera oraz jego zespołów (oprócz ToN). Słyszałem opinie, że niektórym nie odpowiada styl pisania autora, czyli odchodzenie od tematu głównego i skupianie się sprawach nie związanych z muzyką, dotyczących miasta czy osób historycznych. Jednak dzięki takim rozgałęzieniom "Zgniłą Zieleń" czyta się jak coś więcej niż biografię. Mi ten styl zdecydowanie odpowiada. Świetna robota.
Stay Negative!!

książek: 17
Piotr Wielki | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 maja 2017

Świetna pozycja. Interesująca, pełna wywiadów z osobami wiedzącymi wiele na temat Stalowego Piotrusia. Pióro pana Maćka jest ostre, często ironizujące i dowcipne. Tekst płynie wartko, bez wodolejstwa, ale nie brakuje komentarzy autora; jest pełen odniesień i aluzji bliskich polskiemu czytelnikowi.
Ze względu na różnice odległościowe spodziewałem się, że będzie to książka uboższa w informacje niż biografia "Soul on Fire" Jeffa Wagnera, ale mile się zaskoczyłem. Co więcej, "Zgniłej Zieleni" brak nabożnego zadęcia jakie uświadczyć można u Wagnera.

książek: 2082
Olga | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 01 maja 2017

Cieszę się, że mam tę książkę, zwłaszcza że nie mam szans na "Soul on fire". Zresztą ta jest po polsku, grubsza i nie sądzę, że ktoś jej zarzuci zbytnią gloryfikację Petera (jak to podobno miało miejsce w przypadku książki Wagnera).
Gratka dla polskich fanów zespołu (po ewentualnym przetłumaczeniu to już na pewno nie byłoby to - zawiera żarciki odnoszące się do Polski i Poznania, co mnie cieszy, bo akurat tam mieszkam ;)).
Wkurza mnie jednak wydanie - miękka okładka od razu po odpakowaniu książki z folii zaczęła się rozwarstwiać, kilka kartek było lekko poplamionych, czcionka wygląda jak z worda pierwsza z brzegu. ;) No ale dodali ładną zakładkę ze zdjęciem zespołu, więc nie będę wybrzydzać jak na te 25 zł, które wydałam na tę pozycję.
Zawiera zdjęcia - wprawdzie wolę, gdy są rozproszone w całej książce i znajdują się w takich miejscach, żeby pasowały do tekstu, ale tutaj są wklejone na osobnych, błyszczących kartkach razem - podejrzewam, że tak jest po prostu taniej.
Będę miło...

książek: 162
Kubolski | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Wreszcie doczekaliśmy się pozycji, która może pretendować do miana pełnoprawnej biografii Type O Negative. Poprzednia publikacja o Peterze Steele'u i spółce, "Type O Negative. Piotr Wielki i reszta" Tomasza Jeleniewskiego miała, niestety, charakter mocno skrótowy (mimo ciekawej części poświęconej analizie poszczególnych albumów i utworów zespołu). Tutaj dowiemy się o wiele więcej nie tylko o TON, ale - zgodnie z tytułem - także z pierwszym poważnym składem Steele'a, Carnivore.
Pierwsza sprawa - kwestie poligraficzne. Zakupiona przeze mnie książka była zafoliowana, po rozpakowaniu od razu uwolniła przecudowny aromat świeżego druku, który w miesiąc po zakupie nadal trzyma. Nic tylko ponownie otworzyć książkę i się zaciągnąć! Do tego stylowa, przyjemna w dotyku matowa okładka w odcieniu ciemnej (niekoniecznie zgniłej) zieleni. W środku dwie wkładki z kolorowymi zdjęciami i elegancka matowa zakładka z wizerunkiem grupy Type O Negative. Cudnie. To tyle, jeśli chodzi o książkowy...

książek: 662
Krystian Ozon | 2017-06-14
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Miał słabość do kokainy, czerwonego wina i rudych dziewczyn. Introwertyk złakniony aplauzu, wściekły neurotyk, człowiek paradoks - Peter Steele. To postać, której fanom muzyki przedstawiać nie trzeba. Maciej Krzywiński przypomina jego sylwetkę w sposób obrazowy i dociekliwy, z szacunkiem ale bez przesadnego uwielbienia.

Cała recenzja do Waszej dyspozycji na: http://onlygoodmusic.pl/artykuly/zgnila-zielen-historia-carnivore-i-type-0-negative

książek: 84
Joker | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane

Zespół poznałem dzięki wkładce do jednego z numerów "Teraz Rock". Fotografia czterech facetów w czarnych włosach z tatuażem rozpoczynało zestawienie. Kolejne wersy tekstu czytałem z mieszaniem i ekscytacją. Kto normalny nadaje taki tytuł "Gravitational Constant: G = 6.67 x 10⁻⁸ cm⁻³ gm⁻¹ sec⁻²"? Albo mówi w wywiadzie, że ma nadzieje spaść z World Trade Center na kogoś kogo nienawidzi. Jeszcze ta muzyka. Pełna głębi i sprzeczności. Od razu stał się ulubionym zespołem. Krzywiński bardzo dobrze opisał właśnie tę sprzeczność, dodał notki biograficzne i genezy utworów. To ostatnie najbardziej cenie. Książka zdecydowanie dla fanów metalu. Osoby wodzone marketingiem nie mają czego szukać. Z jednego powodu. Dzieło jest przeładowane wątkami pobocznymi, historiami innych muzyków, czy samym metalem. Żeby to w pełni pojąć, trzeba tą muzykę wielbić.

książek: 143
Muminkowski | 2017-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2017

Trochę męczące jest to pisanie punchline'ami. Co zdanie to wyjęty z dupy związek frazeologiczny, czy wtrącenie, które może i sprawdzają się jako wpisy na fb Marii Konopnickiej, czy Kleryków, ale w dłuższej formie pisanej to zwyczajnie się nie sprawdza. Książka ciekawa, jak ciekawe było życie Pereta, ale też czytając ją ciągle odnosi się wrażenie, że nie ma się w ręku biografii, tylko gdybania fana, któremu się chciało i wykonał kilka telefonów, nie przekraczając nigdy kręgu wtajemniczenia i piszę tylko o tym co się mu wydaje...

książek: 175
Sebastian | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane

nie mogę być niestety obiektywny, bo TON to jeden z moich ulubionych zespołów, ale Autor zrobił fantastyczną robotę.

książek: 454
perkele | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane, 2017

w końcu świetna biografia o TON i Peterze!

zobacz kolejne z 76 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd