Żałując macierzyństwa

Tłumaczenie: Elżbieta Filipow
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,6 (68 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
8
7
26
6
14
5
5
4
6
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Regretting Motherhood
data wydania
ISBN
9788365506825
liczba stron
312
język
polski

Publikacja Orny Donath to fascynujący zbiór doświadczeń kobiet, które żałują tego, że mają dziecko. Badania przeprowadzone przez autorkę były inspiracją do międzynarodowej debaty na ten temat. W mediach zawrzało. W dyskusji na temat matek żałujących decyzji o macierzyństwie pojawiło się wiele głosów potępienia. Znalazły się jednak wyrazy ulgi ze strony kobiet, które do tej pory czuły się...

Publikacja Orny Donath to fascynujący zbiór doświadczeń kobiet, które żałują tego, że mają dziecko. Badania przeprowadzone przez autorkę były inspiracją do międzynarodowej debaty na ten temat. W mediach zawrzało.
W dyskusji na temat matek żałujących decyzji o macierzyństwie pojawiło się wiele głosów potępienia. Znalazły się jednak wyrazy ulgi ze strony kobiet, które do tej pory czuły się osamotnione w swoich odczuciach. Wiele z nich dopiero wtedy odważyło się otwarcie powiedzieć o tym, co przez długi czas trzymały w sekrecie ze strachu przed reakcją otoczenia. Na kartach "Żałując macierzyństwa" Donath tłumaczy, jak społeczne postrzeganie macierzyństwa wpływa na kobiety, które nie czują się spełnione w roli matki, a swoje wnioski przedstawia z dającego do myślenia, feministycznego punktu widzenia.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 188
Natalia Bachryj | 2017-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2017

"Żałując macierzyństwa" jest książką naukową, jednak dzięki autorce lub pani Elżbiecie, która przetłumaczyła książkę (biorąc pod uwagę prośbę autorki) sprawiły, że jest ona napisana w sposób przyjazny czytelnikowi. Książkę czyta się bardzo szybko, mimo to często się ją odkłada i myśli o tym, co właśnie przeczytałam. Wypowiedzi kobiet, z którymi autorka przeprowadzała wywiad były momentami smutne, momentami szokujące, ale głównie wzbudzały współczucie wobec tych kobiet. Kobiet, które chciałyby być niczyimi mamami (dosłownie tłumaczenie nobody's mom). Kobiety, które nigdy nie chciały być mamami, ale tak się ich życie potoczyło... że zostały. Część z kobiet ma więcej niż jedno dziecko, a niektóre są już babciami.

Wytłumaczenie pojęcia żalu macierzyństwa u wielu kobiet różniła się, jednak wszystko, czego było im żal było spowodowane tym, że mają dzieci. Co prawda kobiety, które się wypowiadały zapewniały o tym, że kochają swoje potomstwo i dbają o nie, i nie chcą mówić im, wprost, że żałują tego, że istnieją. Każda z nich na pytanie czy gdyby mogły cofnąć czas, zmieniłyby zdanie o założeniu rodziny? Każda z nich zapewnia, że nie podjęłaby znowu decyzji o zostaniu matką. Jedna z wypowiedzi szczególnie utknęła mi w pamięci... Kobieta byłaby w stanie pozbyć się tego brzemienia tu i teraz.


Zapewne i tak nie przekazałam wam tego, o czym myślę odnośnie tej lektury, ale jest to raczej książka, o której powinnam zacząć po prostu mówić, bo napisać się po prostu nie da! Mądra, dająca do myślenia, poruszająca momentami...

Po tej lekturze, zapewniam, że nigdy więcej nie skomentuję decyzji żadnej z kobiet, o nie posiadaniu swoich dzieci. Wiem już, że może to zrujnować ich życie. Każdej niepewnej kobiecie zaś za każdym razem będę polecała tę lekturę, żeby się zastanowiły poważnie nad tą decyzją. I co najważniejsze.

KOBIETO pamiętaj, że szantaż, poczucie powinności, społeczeństwo itp. nie mają prawa wymagać od Ciebie tego, żebyś rodziła i wychowywała wbrew swojej woli!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Słyszałem bardzo wiele dobrego na temat autora, więc postanowiłem rozpocząć przygodę od tego utworu. Czy się zawiodłem? Myślę, że nie. Pan Żulczyk prz...

zgłoś błąd zgłoś błąd