Dom bez okien

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,28 (79 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
17
7
34
6
11
5
4
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A house without windows
data wydania
ISBN
9788365506917
liczba stron
496
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Autorka "Afgańskiej perły" i "Kiedy księżyc jest nisko" powraca z najnowszą powieścią. Chociaż Ziba od lat prowadzi życie kochającej żony, cierpliwej matki i spokojnej mieszkanki wsi, los okrutnie kpi z jej statecznej sytuacji. Mąż kobiety, Kamal zostaje zamordowany siekierą i znaleziony na ich podwórzu. Ziba jest w ogromnym szoku, więc nie potrafi wyjaśnić, co robiła w momencie zabójstwa....

Autorka "Afgańskiej perły" i "Kiedy księżyc jest nisko" powraca z najnowszą powieścią.

Chociaż Ziba od lat prowadzi życie kochającej żony, cierpliwej matki i spokojnej mieszkanki wsi, los okrutnie kpi z jej statecznej sytuacji. Mąż kobiety, Kamal zostaje zamordowany siekierą i znaleziony na ich podwórzu. Ziba jest w ogromnym szoku, więc nie potrafi wyjaśnić, co robiła w momencie zabójstwa. Dzieci zarzekają się, że ich matka nigdy w życiu nie dopuściłaby się takiego czynu. Jednak członkowie rodziny Kamala są przekonani o jej winie i domagają się sprawiedliwości.
Cudem unikając publicznego zlinczowania, Ziba zostaje zabrana do aresztu i uwięziona. Oczekując procesu, przebywa w grupie kobiet, które nieszczęście również zaprowadziło do celi. Wśród jej nowych towarzyszek znajduje się trzydziestojednoletnia Nafisa, dla której więzienie było ocaleniem. W innym przypadku dokonano by na niej honorowego zabójstwa. Ziba mieszka również z ciężarną i niezamężną Mezghan, która ma zaledwie dziewiętnaście lat. W odizolowaniu ma czekać, aż rodzina jej kochanka zdecyduje, że powinni wziąć ślub. Jeśli w ogóle.

Więzienie dla każdej z nich staje się paradoksalnie bezpiecznym azylem i okrutną karą. Usunięte z brutalnej i pozbawionej umiejętności wybaczania społeczności, próbują zmagać się z sytuacją, tworząc trwałe i przypieczętowane ciężkim losem zgromadzenie.
Do tego zamkniętego świata przybywa Yusuf, prawnik Ziby. Mężczyzna jest afgańskiego pochodzenia, ale został wychowany w Ameryce. Jego zaangażowanie w kwestię praw człowieka i tęsknota za rodzimym krajem przywiodły go do Afganistanu. Wie, że los jego klientki zależy od niego. Odkrywa, że zarówno Afganistan, jak i Ziba kryją w sobie wiele tajemnic.

Czy Ziba jest pozbawioną sumienia morderczynią? Czy tak jak inne więźniarki padła ofiarą naruszenia surowych zasad społecznych?

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 692
Netula_CK | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Nadia Hashimi kontynuuje temat, z którym spotkałam się już w poprzedniej jej książce – sytuację afgańskich kobiet we współczesnym świecie. I choć wydawać by się mogło, że „męczenie” po raz kolejny tej samej tematyki niekoniecznie jest dobrym pomysłem, to w tym konkretnym przypadku wygląda to zupełnie inaczej. Bo Afganistan i życie Afganek to temat rzeka, który trudno zamknąć w jednej książce, zamknąć w ogóle w słowach. Co więcej, „Dom bez okien” dla mnie okazał się nawet lepszy od poprzedniej propozycji autorki („Kiedy księżyc jest nisko”).

Zibę, główną bohaterkę powieści, poznajemy w sytuacji, gdy zakrwawiona siedzi na własnym podwórku, a jej mąż leży nieopodal martwy, z siekierą w karku. Zostaje oskarżona o morderstwo i osadzona w więzieniu dla kobiet, a to, że udało się uniknąć samosądu zakrawa na cud. Jej obrony podejmuje się młody adwokat idealista, chcący wprowadzać w afgańskim systemie prawnym zachodnie standardy. Współpraca z milczącą oskarżoną, w kraju, gdzie wypaczono pojęcie honoru, zwłaszcza w odniesieniu do kobiet, wydaje się być walką z wiatrakami.

Ale „Dom bez okien” to nie tylko opowieść o Zibie i jej nieszczęściu. To zapis historii wielu kobiet, które trafiły do więzienia za absurdalne dla reszty świata zarzuty i nie mogą się bronić, bo w Afganistanie słowo kobiety jest mniej warte od słowa mężczyzny.

Poruszająca, skłaniająca do refleksji, momentami przerażająca. Czasem prawda jest zbyt okropna, by otoczenie mogło ją poznać, a konsekwencje jej wyjawienia zbyt okrutne dla tych, którzy pozostali przy życiu…

Szczerze polecam.

Ulubione cytaty:

„Każdy, komu na piersi ciąży brzemię, może być poetą”

„Dla kobiet czas biegnie inaczej. Męczą nas długie godziny wczoraj, nęcą krótkie chwile jutra. Oto jak żyjemy: rozdarte między tym, co było i tym, co będzie”.

zaczytana.com.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo to nic trudnego

Tym razem powieść nie należąca ani do cyklu o Herculesie Poirot ani do serii o pannie Marple (chociaż została zaadaptowana jako jedna z jej przygód pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd