Ironia losu

Wydawnictwo: Muza
8,21 (387 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
80
9
116
8
86
7
57
6
29
5
9
4
3
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705708
liczba stron
416
język
polski
dodała
giovanna

Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek...

Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek robi się z kolei coraz bardziej nachalny, wręcz toksyczny. Twierdzi, że się w Marzenie zakochał, ale czy to na pewno jest miłość? Zakazany związek nabiera tempa, wciąga bohaterów w wir wydarzeń, nierozerwalnie splatając ich losy. Szarpanina emocjonalna Jacka i Marzeny przypomina szaloną jazdę górską kolejką; w tle Hubert – mąż, który coraz mniej wie o własnej ukochanej. Podgryzana wyrzutami sumienia wiarołomna żona codziennie obiecuje sobie, że niebawem to wszystko zakończy, ale z każdym dzwonkiem telefonu myśli tylko o dłoniach kochanka na swojej nagiej skórze. Jednak wraz ze słodko-gorzkim romansem pojawiają się dramatyczne wydarzenia, których bohaterka nie mogła przewidzieć. Łańcuszek zdarzeń doprowadza do nieodwracalnej tragedii, a życie kolejny raz pokazuje, że nie da się ranić innych bez żadnych konsekwencji…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/obyczajowa/2645-ironia-losu-9788328705708.html

źródło okładki: https://muza.com.pl/obyczajowa/2645-ironia-losu-9788328705708.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 717
Tylkomagiaslowa | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane

Okładka tej książki jest fenomenalna! Tak bardzo mi się spodobała, że zastanawiam się nad ewentualnym jej kupnem, by zasiliła moją prywatną biblioteczkę. Minimalizm aż się prosi, by móc go mieć na wyłączność. Dodatkowo Ci państwo, przedstawieni na niej, mają w sobie to coś. Szczególnie Pan. Można sądzić, że jest to niczego nieświadomy Hubert i Marzena. No nie wiem, ja tą okładkę po prostu kocham i muszę mieć. ;)
Posiada skrzydełka, które są świetne bo zapewniają dodatkową ochronę. Na jednym z nich przeczytamy słów kilka o autorce, a na drugim fragment książki, który może Was ostro zdenerwować. Przynajmniej ja już w tamtym momencie znienawidziłam główną bohaterkę. :D
Wydana jest świetnie - nie ma żadnych błędów w druku, czcionka jest duża, odstępy zostały zachowane. Niczego jej nie brakuje, pod względem wizualnym...
Autorce - również niczego nie brakuje. Ma swoje grono fanów, do których drzwi ja cichutko pukam. Mogę dołączyć? W sumie, to dołączyłam do tego grona jeszcze przed poznaniem powieści i już z samej obserwacji zauważyłam, że pisarka to bardzo miła kobieta. Tym bardziej, że jest krakowianką, to tym bardziej jest mi bliska, bo jestem z okolic Krakowa. Ale przechodząc do meritum. Trochę się bałam, że się zawiodę. To pierwsze spotkanie z piórem Pani Kasi, a tak naprawdę bałam się bez potrzeby. Już po pierwszych kilkunastu zdaniach zatopiłam się w wir wydarzeń. Gnałam przed siebie będąc tak bardzo zainteresowaną tym, co się wydarzy. Więc warto raz jeszcze wspomnieć, że styl niemal od razu wciąga nas w swoje sieci i nie pozwala zrobić dłuższej przerwy. Nie ma jakichkolwiek blokad, bo styl jest lekki, przyjemnie się go czyta. Plastyczne opisy sprawiają, że czyta się tak bajecznie szybko, z dużym oddaniem rzeczywistości... Tak jakby to wszystko się wydarzyło w naszym życiu. Po zamknięciu oczu wszystko wyraźnie widzimy i tutaj nasuwa się pytanie - czy w tym przypadku to dobrze, czy źle?
Reasumując jestem bardzo zadowolona z lektury, jaką dostałam. Nieco się obawiałam, że może styl będzie nie przystępny. Że będzie czytać mi się ciężko, że nie będzie tutaj nic nowego i dobrego, co będzie w stanie utrzymać mnie przy lekturze. Tak naprawdę dostałam historię, która komuś na pewno się wydarzyła. Poznałam kolejne głupie zachowanie ludzi, którzy mają chyba za przeproszeniem za dużo w dupie i nie mają co robić ze swoim życiem, a później płaczą nad swoim losem. Niestety, im stajemy się doroślejsi musimy przemyśleć coś kilka razy nim zrobimy. Bo nie będzie odwrotu. Jak to mówią: Nawarzyłeś sobie piwa, to teraz je wypij lub Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. I jak tu nie wierzyć w takie staromodne hasła? Jak niosą one prawdę...
Polecam zdecydowanie każdemu, kto jeszcze nie przeczytał żadnej powieści Pani Misiołek, czy też tym, którzy gdzieś tam ją ominęli. Warto poświęcić jej chwilę, zabić w myślach niezliczoną ilość razy główną bohaterkę i poznać całą fabułę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampir

Ciekawa, ale ten język i styl mnie przeraża. Kompletnie nie mój klimat, ale lepsza od "Dziadów".

zgłoś błąd zgłoś błąd