Ironia losu

Wydawnictwo: Muza
8,2 (388 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
80
9
116
8
86
7
57
6
29
5
9
4
4
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705708
liczba stron
416
język
polski
dodała
giovanna

Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek...

Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym mężczyzną, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci, plączę się... Mąż długo niczego nie podejrzewa; kochanek robi się z kolei coraz bardziej nachalny, wręcz toksyczny. Twierdzi, że się w Marzenie zakochał, ale czy to na pewno jest miłość? Zakazany związek nabiera tempa, wciąga bohaterów w wir wydarzeń, nierozerwalnie splatając ich losy. Szarpanina emocjonalna Jacka i Marzeny przypomina szaloną jazdę górską kolejką; w tle Hubert – mąż, który coraz mniej wie o własnej ukochanej. Podgryzana wyrzutami sumienia wiarołomna żona codziennie obiecuje sobie, że niebawem to wszystko zakończy, ale z każdym dzwonkiem telefonu myśli tylko o dłoniach kochanka na swojej nagiej skórze. Jednak wraz ze słodko-gorzkim romansem pojawiają się dramatyczne wydarzenia, których bohaterka nie mogła przewidzieć. Łańcuszek zdarzeń doprowadza do nieodwracalnej tragedii, a życie kolejny raz pokazuje, że nie da się ranić innych bez żadnych konsekwencji…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/obyczajowa/2645-ironia-losu-9788328705708.html

źródło okładki: https://muza.com.pl/obyczajowa/2645-ironia-losu-9788328705708.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 59
lenka79 | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2017

Biorąc do ręki "Ironię losu" nastawiłam się, że będzie to romans, typowe czytadło dla kobiet, tymczasem autorka bardzo mnie zaskoczyła. Powieść jest interesująca i bardzo realistyczna. Marzena i Hubert to bezdzietne, bogate małżeństwo. Ona, znudzona rutyną życia, nawiązuje romans z mężczyzną młodszym od niej o osiem lat. Marzena i Jacek spotykają się głównie, gdy Hubert, lekarz pediatra, ma dyżur w pracy. Początkowe zafascynowanie kochankiem i jego adoracją oraz niezobowiązującym seksem, z czasem słabnie.

"Jacek... Ostatnio coś między nami się zmieniło. Na początku była między nami tylko paląca żądza, jednak od pewnego czasu pożądałam go i nienawidziłam jednocześnie."

"Hubert wiele z siebie dawał, Jacek lubił głównie brać. Wydawać by się mogło, że powinnam bardziej docenić mężowskie starania niż egoizm kochanka, było jednak inaczej. Ostatnio stale się kłóciliśmy, ale tego też mi brakowało. Z mężem rozmawialiśmy bez emocji, zupełnie jakbyśmy posługiwali się napisanymi lata wcześniej skryptami. Z Jackiem wszystko było gwałtowne, rozszalałe, kipiące od podekscytowania. Przy kochanku miałam wrażenie, że codziennie skaczę na głęboką wodę. Przy mężu bez wysiłku unosiłam się na jej powierzchni..."

"Kim ja jestem? Czego chcę od życia? Kogo tak naprawdę kocham? Najprostsze pytania, na które przez lata świetnie znałam odpowiedź, nagle zrobiły się piekielnie wręcz trudne..."

Z biegiem czasu ujawnia się coraz większa porywczość Jacka. Jest on zaborczy, myśli, że Marzena go kocha, tymczasem ona pogrąża się w kolejnych kłamstwach, nie doceniając przystojnego i dobrego męża. Hubert zauważa, że jego żona się zmieniła.

"Pazerna... Więc tak mnie postrzegał mąż. Najgorsze było to, że miał przecież rację. Tak, nagle zrobiłam się pazerna, jakbym chciała wydrzeć życiu jeszcze więcej, czerpać z niego garściami, odurzać się zakazanymi emocjami i w napadzie jakiejś autodestrukcji deptać wszystko, co przez długie lata tak troskliwie pielęgnowałam."

Zaskoczyła mnie w powieści rola Patrycji - sąsiadki Marzeny i Huberta, a zakończenie powieści zupełnie mną wstrząsnęło i długo nie pozwalało o sobie zapomnieć. Na uwagę zasługuje też wątek wpisów z forum o zdradzie, które czyta Marzena. Autorce udało się stworzyć bardzo wiarygodny wątek. Książkę czyta się bardzo dobrze, trudno oderwać się od lektury, polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nocny człowiek

Nareszcie dotarłam do końca (piąty tom jest środkowym i jednocześnie ostatnim wydanym jak dotąd w Polsce). Wciąż nie rozumiem, czemu nie można było te...

zgłoś błąd zgłoś błąd