Trainspotting

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Cykl: Mark Renton (tom 1)
Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda
7,28 (1368 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
95
9
205
8
332
7
385
6
190
5
95
4
29
3
23
2
4
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trainspotting
data wydania
ISBN
9788379981250
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Trainspotting - jego debiutancka powieść sprzedała się na Wyspach Brytyjskich w kilkusettysięcznym nakładzie. Jej genialny groteskowy humor, brak moralizatorstwa i w pewnej mierze znakomity film Dannyego Boylea pod tym samym tytułem spowodowały, że ta książka zasłużyła jak rzadko która naprawdę na miano powieści kultowej. Trainspotting to portret grupy przyjaciół, młodych Szkotów, ćpunów,...

Trainspotting - jego debiutancka powieść sprzedała się na Wyspach Brytyjskich w kilkusettysięcznym nakładzie. Jej genialny groteskowy humor, brak moralizatorstwa i w pewnej mierze znakomity film Dannyego Boylea pod tym samym tytułem spowodowały, że ta książka zasłużyła jak rzadko która naprawdę na miano powieści kultowej.

Trainspotting to portret grupy przyjaciół, młodych Szkotów, ćpunów, świrów, a przy tym ludzi wrażliwych i na swój specyficzny sposób inteligentnych.

Zarzucano Welshowi, że gloryfikuje narkomanię. Istotnie, główny bohater powieści Mark Renton wychwala heroinowego kopa pod niebiosa, a autor wydaje się patrzyć na świat oczami swoich bohaterów i opisywać go ich językiem.

Ale przecież Welsh pokazuje także koszmarne strony narkotykowego uzależnienia, a to, że stroni od taniej dydaktyki to tylko zaleta.

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: http://www.etiuda.net/?p=productsMore&iProduct=280

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3502)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 695
Hana | 2018-07-10
Na półkach: Welsh Irvine, Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2018

Wchodzimy do środowiska edynburskiej młodzieży spędzającej czas na ulicy. Oni nie mają celu w życiu. Nie uczą się , nie pracują. Oni piją, ćpają i wałęsają się po mieście. I kombinują skąd wziąć pieniądze na prochy i wódę. Chodzą na rozmowy kwalifikacyjne o pracę i robią wszystko, by jej nie dostać. Bo oni chcą zasiłek a nie pracę. Smutna książka o pogubionych ludziach śmiało kroczących ku przepaści. Zaskoczona jestem tylko tym, że używając kompilacji 4-5 przekleństw i domieszki dwóch zwykłych słów można stworzyć zupełnie zgrabne dialogi. Wulgarne, ale pełne emocji. Obrzydliwości i obsceny jest w książce dużo, więc jeśli ktoś jest nader delikatny to niech ten tytuł ominie. Tym bardziej, że są i sceny wymiotne. Pozostałym polecam.

książek: 5590
Wkp | 2017-04-29

BILET W JEDNĄ STRONĘ

Trafiliśmy na ślepe tory
Zaraz kończy się opowieść
Nasze zwyczajne story
Swoje życie w szatni odwieś.
Strachy na lachy

„Trainspotting” to już legenda. Kultowa powieść wsparta równie kultowym filmem, nakręconym na jej podstawie, stała się ponadczasową przypowieścią o beznadziejności życia i nadziei, jaka mimo wszystko potrafi pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie. Zawsze jednak trzeba zapłacić za nią wcale nie małą cenę. Ale czy taka cena nie jest czasem sama w sobie częścią nagrody?

Całość mojej recenzji na blogu: http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/04/29/trainspotting-irvine-welsh/

książek: 1034
Marcin Knyszyński | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2017

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

No to grzejemy

Irvine Welsh, Szkot z Edynburga, zadebiutował w 1993 roku powieścią opartą bardzo mocno na swoim własnym życiu, wspomnieniach z końca lat siedemdziesiątych, kiedy to heroina była „naturalnym elementem jego otoczenia” i sposobem na życie w Leith, jego rodzimej dzielnicy. Powieść napisana jest po angielsku, szkocku i miejscami twardą miejscową gwarą z Leith. "Trainspotting" okazał się potężnym uderzeniem, oskarżano go o szerzenie demoralizacji i zakłamywanie rzeczywistości, epatowanie obrzydliwymi scenografiami i przesadnie wulgarnym językiem, hołdowanie najniższym czytelniczym gustom.

"Trainspotting" został nominowany do nagrody Bookera jednak chwilę później usunięto go z listy nominowanych, ponieważ niektórzy recenzenci poczuli się obrażeni językiem, wydźwiękiem i „przesłaniem tej książki”, które odczytywano jako gloryfikację uzależnienia od narkotyków. A czym tak naprawdę ta powieść jest? Przede wszystkim...

książek: 725
Karolina | 2012-03-30
Przeczytana: 29 marca 2012

Podobnie jak większość najpierw obejrzałam film (i to nie raz), a dopiero później sięgnęłam po książkę. Rzadko zdarza się, żeby obie pozycje były równie dobre, a jednak jest to możliwe.
Książkę należy przeczytać. Język rzeczywiście jest trudny, książka chaotyczna, momentami obrzydliwa, czasami zabawna, ale przede wszystkim dołująca. Wiele osób w komentarzach stwierdza, że wulgaryzmów jest za dużo - nie zgodzę się. Gdyby książka była napisana w inny sposób (literackim językiem), nie miałaby tej siły, tej prawdziwości.

Abstrachując od tematu (nie będę rozpisywać się o czym Welsh pisze, bo wszyscy doskonale wiedzą), książka dodatkowo skłania do refleksji. Oczywiście środowisko ćpunów z Edynburga wydaje nam się obce, ale ile tak naprawdę potrzeba, żeby się do niego niebezpiecznie zbliżyć? Naprawdę jesteśmy tak od nich inni? Lepsi? Mądrzejsi? Dokonujemy lepszych wyborów? A co jeśli spróbujemy...?

Osobom, które znają język angielski polecam przeczytanie tej pozycji w oryginale. Ma...

książek: 322
Keys | 2015-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2015

Po latach po obejrzeniu filmu Trainspotting we telewizji zmotywowałem siem i sięgłem po ksionżke. Zgadzam siem z opinią jednego z bohaterów, że „Ksionżki som dla pedałów, co przechwalajom sie tym, ile przeczytali.”, ale nie mogłem siem powstrzymać i czytałem jom najczenściej podróżując właśnie pociongiem, przez co ludzie musieli uważać mnie za jakomś pizde bez manier.

To co od pierwszych chwil rzuca siem w oczy, to dziwaczny jenzyk i błendy ortograficzne. W zależności od sytuacji niektórzy bohaterowie posługują się poprawnym i wysublimowanym językiem, by nastempnie zaczonć mówić jak jakiś piździelec.

Chociaż bohaterami są w przeważającej większości narkomani, nie rozpatrywałbym tematyki tej książki, jako skoncentrowanej tylko na problemie narkomanii. Oprócz fanów różnych używek („hera, koka, hasz, lsd”), występują tutaj kryminaliści, prostytutki, osoby zarażone HIV-em oraz włoski gej molestujący śpiących widzów w kinie porno. Ogółem można uznać, że są to osoby z marginesu...

książek: 1851

Pamiętam wiele niepochlebnych opinii na temat 'Wojny polsko-ruskiej...' Doroty Masłowskiej, głównie ze względu na język. Tym osobom polecam przeczytanie 'Trainspottingu', lub 'Ślepych torów' - ja mam wersję z nieprzetłumaczonym tytułem.
Książka jest... mocna - mamy dość naturalistycznie przedstawiony świat narkomanów z Edynburga, a język dopełnia tylko całość (groteskowo wyglądałby idealnie poprawny język na tle opisywanych z najmniejszymi, nawet anatomicznymi, szczegółami z życia osób uzależnionych od narkotyków). Jestem tylko ciekawa, czy któryś z czytelników przeczytał całość...

książek: 478
Ananke | 2011-12-13
Na półkach: Przeczytane

Cytaty:
1. "Nie znam się za bardzo na niczym".
2. "Otchłań melancholii nie ma dna, a ja pogrążam się coraz bardziej, spadam w przepaść i lata świetlne dzielą mnie od starych, dobrych czasów".
3. "Prawdziwa miłość niestety czasem umiera".
4. "Szkoda, że czekałem tak długo, żeby zostać człowiekiem".
5. "Mogą obciąć mi nogi, ale nie odbiorą skrzydeł".
6. "Ciężko jest mieć zasady w dzisiejszych czasach".
7. "Gdy jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają".

książek: 833
Marlow82 | 2015-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Do czytania tej książki, zabrałem się niejako z czystym kontem. Nie oglądałem bowiem, słynnej ekranizacji powieści Irvine Welsha'a. Jedynie, gdzieś na odległym horyzoncie majaczyła mi facjata Evana MacGregora. I szczerze powiedziawszy, póki co nie mam ochoty jej oglądać. Mam przeświadczenie, że po prostu popsuje mi wrażenia i obraz jakie wyniosłem po przeczytaniu tej pozycji.
A wrażenie, to było bardzo dobre. Czy przyjemne to już sprawa dyskusyjna, gdyż fabuła tej powieści do takich nie należy. Zresztą nie musi. Jest to wejście bez znieczulenia w bezwzględny i w znacznym stopniu beznadziejny świat, pełen bólu, nienawiści, zawiści i wielu innych głównie negatywnych emocji. Świat,w którym nikt nikogo nie oszczędza, gdzie nawet z założenia pozytywowe emocje są mocno skażone. A sposoby na przeżycie, tudzież radzenie sobie ze wszystkim są równie brudne. Narkotyczne ciągi, alkoholowe libacje, rytualne niemalże podejście do kultury popularnej, przemoc, wzajemne niszczenie się...

książek: 721
Pablo | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Krótka piłka :to dzieło,którego ekranizacja wyprzedziła książkę.Tłumaczenie nazwisk,ksywek to rzecz karygodna.Jeśli ktoś nazywa się Renton to Renton a nie Czynsz czy (grzmijcie Bogowie)Czynś ;/Chaos,brak wyjaśnień w niektórych sytuacjach...przyznaję,że momentami się gubiłem podczas lektury.Warto znać Trainspotting,ale zdecydowanie lepiej zapoznać się z filmem,bo książka rozczarowuje.

książek: 1035
Calendula | 2011-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2011

Sławetny Trainspotting. Pozycja podobno kultowa. Równie podobno dobra.
Mnie znudziła i wymęczyła. Drażniły mnie wylewające się z książki wulgaryzmy, których było zwyczajnie za dużo, żeby mogły wzbudzić cokolwiek innego poza zniesmaczeniem. Nie spodobał mi się zabieg tłumacza, mający na celu oddanie oryginalnej transkrypcji szkockich dialektów oraz ukazanie stopnia degeneracji umysłowej bohaterów. Zwyczajnie nie lubię błędów w książkach, które czytam, nawet jeśli są zamierzone. Dodatkowo bohaterowie - poza kilkoma przypadkami - byli bardzo podobni do siebie, przez co na końcu całkiem przestałam ich odróżniać.
Jako całość - nic odkrywczego. Książek o narkotykach, narkomanach, uzależnieniach i autodestrukcji jest na rynku zatrzęsienie, a każda podobna do drugiej. W tym przypadku jest podobnie, chociaż... Książka ma swoje momenty. Przebłyski genialności, pojawiające się znienacka niczym pięść waląca czytelnia prosto w nos, pozostawiając go w szoku, a potem w zadumie.

zobacz kolejne z 3492 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki, których nie przeczytaliśmy

Wiemy, że w serwisie w większości znajdują się Czytelnicy przez duże „C”, którzy czytają kilkadziesiąt lub więcej tytułów rocznie, potrafią o literaturze rozmawiać godzinami i zawsze mają w torbie jakąś książkę lub czytnik, a na ich półce Przeczytane znajdują się najważniejsze pozycji z literatury światowej i polskiej. Ale czy zawsze jest to stan zgodny z prawdą?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd