Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Muzyka moich ulic. Lizbona

Wydawnictwo: Edipresse Polska S.A.
6,23 (13 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
7
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379457779
liczba stron
450
słowa kluczowe
Lizbona, Portugalia
język
polski
dodała
Ag2S

Minęło pięć lat odkąd napisałem tę książkę. Wiele się zmieniło. Na świecie, w Lizbonie. We mnie. Znacznie częściej w muzycznej palecie moich ulic słyszę język polski. Niewykluczone zatem, że moja historia wciąż może być Wam pomocna i zechcą się Państwo wybrać ze mną na kilka długich spacerów po starych dzielnicach miasta na krawędzi Europy. Posłuchać jego muzyki. Porozmawiać. Z pierwszej...

Minęło pięć lat odkąd napisałem tę książkę. Wiele się zmieniło. Na świecie, w Lizbonie.
We mnie.
Znacznie częściej w muzycznej palecie moich ulic słyszę język polski. Niewykluczone zatem, że moja historia wciąż może być Wam pomocna i zechcą się Państwo wybrać ze mną na kilka długich spacerów po starych dzielnicach miasta na krawędzi Europy. Posłuchać jego muzyki. Porozmawiać. Z pierwszej wersji sporo usunąłem. Sporo dopisałem. Są niepublikowane wcześniej zdjęcia. Powstało też osobliwe posłowie, portret współczesnej Lizbony, AD 2017, przy którym liczę na Państwa poczucie humoru. Zanim ponownie spotkamy się w Afryce, powędrujmy razem w Lizbonie. Wychylmy kieliszek vinho verde; posłuchajmy wspólnie fado, morny, bossy. To może być miłe zajęcie.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,75794,Muz...(?)

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,75794,Muz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (36)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1780
Monka | 2017-06-05
Przeczytana: 24 maja 2017

Uwaga!!! Po lekturze tej książki można zakochać się w Lizbonie bez pamięci :-) :-) Okazuje się, że dźwięki, obrazy i smaki tego miejsca są niezwykle fascynujące. Marcin Kydryński zaprasza nas na spacer po starych dzielnicach miasta na krawędzi Europy. Jego osoba jest gwarancją, że "Muzyka moich ulic.Lizbona" to książka warta uwagi. Nie jest to typowy przewodnik, nie jest to też typowa książka wspomnieniowa. Gatunkowo właściwie dosyć trudna do sklasyfikowania, ale na pewno oryginalna i ciekawa. Nie jest to też nowa książka tylko poprawiona wersja tej, która ukazała się w 2013 roku. Marcin Kydryński - radiowiec, osoba zakochana w muzyce i podróżach, fotograf, autor piosenek i producent - w sposób bardzo ciekawy opisuje Lizbonę. Zabiera nas do rożnych jej zakątków. Zaprasza na kawę do ulubionych restauracji i kafejek. Pozwala przysłuchiwać się rozmowom ulicy. Nawiązuje do historii tego miasta. Wspomina o literaturze, która w jakiś sposób nawiązuje do Lizbony. Zachęca nas jednak przede...

książek: 116
Happy Reader | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2017

„Muzyka moich ulic. Lizbona” to magiczny spacer po Lizbonie wraz z Marcinem Kydryńskim. Książka ta powstała z jego miłości do tego pięknego miasta, a także do fado – muzyki rozbrzmiewającej w stolicy Portugalii. Autor wyjaśnia jej istotę, poznajemy najważniejsze muzyczne kluby, opowiada o żyjących w Lizbonie muzykach. Jego ulubieni artyści z krajów języka portugalskigo to: Carlos do Carmo, Mariza, Camane, Amalia Rodriguez, Lura, Cesaria Evora, Ivan Lins, Beto Betuk, Yami. Autor poznawał Lizbonę właśnie poprzez charakterystyczną dla tego miasta muzykę, ale w książce opisuje również to, co dla niego jest najdroższe w tym mieście. Pisze o zamieszkujących Lizbonę ludziach, o swoich ulubionych miejscach, knajpkach, pysznym jedzeniu, wybitnych pisarzach i o przebogatej portugalskiej kulturze.
Książka napisana jest pięknym, poetyckim językiem i zawiera mnóstwo zachwycających fotografii Lizbony. Dosłownie czujemy atmosferę i rytm miasta i mamy ochotę natychmiast udać się z Marcinem...

książek: 1075
Aga | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

Tekst zachęcający, melodyjny, muzyczny wręcz, mniej podróżniczy, mniej dla zwiedzających, bardziej dla słuchających. Zdjęcia trochę niepokojące, trochę piękne, ale prawdziwe i takie wyraziste. Wszystko ciekawie, miło i kulturalnie, ale jak autor pisze na początku, że jeżeli ktoś nie wie co to fado i jaka muzyka rozbrzmiewa w Lizbonie, nie zrozumie jego fascynacji to ma trochę racji. Nie są mi znani żadni z podanych przez niego muzyków, nie słucham także jego audycji, ale po oddzieleniu muzyki od uroku miasta, czytało mi się tą pozycję dobrze. Polecam, bo to kawałek pasjonującej opowieści o mieście, które teraz już jest inne. Magia tamtego czasu już zgasła i zostały wspomnienia pana Kydryńskiego.

książek: 137
tomasz | 2017-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

"Muzyka moich ulic. Lizbona" to przede wszystkim książka o muzyce w Lizbonie. Tak ja ją odbieram. Ale także o fotografii – autor niejako wyjaśnia, a może usprawiedliwia się, skąd takie a nie inne zdjęcia ilustrują jego opowieść. Na pierwszych stronach dowiadujemy się także, skąd pomysł jej napisania. Przeczytamy też, skąd się wzięła Lizbona w życiu Marcina Kydryńskiego, i jaki w tym udział miała Mariza. Mariza zresztą pojawia się w książce nie raz, autor spotyka ją i w Lizbonie i w Polsce, nie tylko na gruncie zawodowym. Nie jest zresztą jedyną muzyczną osobistością, z których udziałem historie poznajemy w tej książce. Jest Beto Betuk, Camané z braćmi Pedrem i Helderem Moutinho, jest wspaniały Carlos do Carmo. Jest cudowna Sara Tavares, nawet Melody Gardot (choć podglądana tylko ukradkiem) i Carminho (jednak w tym przypadku wolałbym przeczytać o Artystce co innego…). Jest też Tito Paris i Yami, są wirtuozi gitary portugalskiej Angelo Freire, José Manuel Neto i Luís Guerreiro....

książek: 287
Monika | 2017-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2017

Lizbona inna od tej z przewodników ....pełna muzyki....
Piękne zdjęcia ....

książek: 842
Toperz85 | 2018-02-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 703
cichydom | 2018-01-08
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 08 stycznia 2018
książek: 13
kosmo_m | 2018-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok
książek: 196
in_tro | 2017-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok
książek: 500
Dividivi | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2017
zobacz kolejne z 26 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd