Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
9
6
1
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394560478
liczba stron
293
kategoria
horror
język
polski
dodał
marksjus

Gdy w 1975 roku Steve Harris zakładał własną kapelę, zapewne nie zastanawiał się, jak to wpłynie na życie milionów przyszłych fanów. Iron Tales to literacka składanka inspirowana twórczością kultowego, heavymetalowego zespołu – Iron Maiden, popełniona przez autorów, którzy bez mrugnięcia okiem oddaliby dusze Eddiemu. Znajdują się tu opowiadania z pogranicza grozy, humoru i groteski, w których...

Gdy w 1975 roku Steve Harris zakładał własną kapelę, zapewne nie zastanawiał się, jak to wpłynie na życie milionów przyszłych fanów. Iron Tales to literacka składanka inspirowana twórczością kultowego, heavymetalowego zespołu – Iron Maiden, popełniona przez autorów, którzy bez mrugnięcia okiem oddaliby dusze Eddiemu. Znajdują się tu opowiadania z pogranicza grozy, humoru i groteski, w których każdy fanatyk legendarnej grupy znajdzie coś dla siebie.
Kiedy raz wkroczysz do świata Iron Maiden – nie ma już ucieczki.
Up the Irons!

 

źródło opisu: www.gmork.pl

źródło okładki: www.gmork.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 113
NieTylkoGry | 2017-04-20

Muzyka to zjawisko na tyle piękne i złożone, że nie sposób jej jednoznacznie opisać. Dla jednych to sens istnienia, element kultury i budowanie tożsamości, dla innych z kolei stanowi wyłącznie rozrywkę. Różnorodność brzmień sprawiła też, że część społeczeństwa uległa podziałowi, ale czy jest w tym coś złego?

Boże Narodzenie. Rok 1975. Dokładnie w dwa miesiące po wydaniu przez grupę Queen albumu A Night at the Opera Świat Muzyki otrzymuje od Wielkiej Brytanii jeszcze jeden prezent – grupę IRON MAIDEN. Dzięki niewyobrażalnej ambicji oraz samozaparciu basisty i zarazem założyciela zespołu, Steve’a Harrisa, a także jego kolegów „Żelazna Dziewica” na stałe wpisuje się do klasyki heavymetalu, stając się kultem samym w sobie. Teksty, niejednokrotnie inspirowane historią, literaturą czy w końcu własnymi przeżyciami muzyków, połączone z doskonałą linią melodyczną dostarczają niesamowitej dozy energii i stanowią siłę motoryczną dla nowej generacji słuchaczy.

Dzień jak co dzień. Marzec A.D. 2017. Za sprawą Wydawnictwa GMORK na świat „wychodzi” niecodzienna antologia – IRON TALES. Blisko 15 historii, autorstwa 6(66 – taki żarcik sytuacyjny) pisarzy. Wszystko w hołdzie IRON MAIDEN. Horror, groteska, groza – czyli to, czego dusza (haha) zapragnie.

Całość otwiera interesująca przedmowa Krzysztofa Azarewicza, który stopniowo wprowadza czytelnika w świat Bruce’a Dickinsona i jego kompanów. Kilka faktów historycznych, parę ciekawostek dotyczących inspiracji i niczym nakręceni zaczynamy brnąć dalej, ku przygodzie! A będzie się działo…

Nie będę rzecz jasna opisywał, czego dotyczą wszystkie opowiadania. Wybiorę zaledwie parę, bo co jest ciekawego w odkrywaniu tego, co już… odkryte? Zacznijmy od zabawnej i nieco pokręconej historii „Biegiem, ku wzgórzom” autorstwa Kacpra Kotulaka. Tytuł rzecz jasna nawiązuje do jednego z najważniejszych utworów „Żelaznej Dziewicy”. A jak to wygląda na papierze? Wyobraźmy sobie rok wielkich odkryć geograficznych, ale z nieco innej perspektywy. A z jakiej? A choćby z takiej, że to ludność z Ameryki zaczyna masowo przypływać do Europy na swoich kajakach, niosąc ze sobą swoją wiarę, przemoc oraz… narkotyki. Nie ukrywam, że czytając tę historię bawiłem się przednio.

„Szybki lub martwy” autorstwa Adama Fronia szybko sprowadził mnie na ziemię. Tym, co mnie zmartwiło, jest czysta prawda zawarta w tekście, która tyczy się zarówno mnie, jak i moich bliskich. Szybkie życie, wyścig szczurów, lecz gdy zrobimy sobie krótką przerwę… To nie może się skończyć dobrze.

Przyznam, że „Dance of Death” to mój ulubiony kawałek IRON MAIDEN, więc gdy tylko na jednej ze stron ujrzałem „Danse Macabre”, od razu zabrałem się za czytanie. Jarosław Turowski, który popełnił tę historię, w najdrobniejszym szczególe przedstawia swoją wizję utworu Dickinsona. Po przeczytaniu tego opowiadania za każdym razem, gdy słucham sobie „Tańca Śmierci”, przechodzi mnie dreszcz. Bruce niewątpliwie oszczędził nam wielu detali…

Żeby się nie zapędzać, pozwolę sobie przedstawić ostatni tekst i to autorstwa Juliusza Wojciechowicza. „Nieskończony sen” jest stanem, w którym nie każdy chciałby się znaleźć, a zwłaszcza wtedy, gdy zapętlone zdarzenia zawsze prowadzą do tragedii. To historia, którą można i należy przeczytać przynajmniej dwa razy z rzędu.

Czy IRON TALES to wyłącznie gratka dla fanów brytyjskiej ikony heavy metalu? Absolutnie nie! To opowiadania dla każdego, kto lubi się pośmiać lub kłaść spać z astronomicznym bólem głowy. To ponad 290 stron całkowitego odjazdu. Odjazdu, który zaprowadzi was prosto w objęcia Eddiego…

Serdecznie dziękujemy Wydawnictwu GMORK za recenzencki egzemplarz książki.

Całość recenzji możecie znaleźć na: https://nietylkogry.pl/post/recenzja-antologii-iron-tales/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Woła mnie ciemność

Przy wyborze tej lektury bardzo się wahałam. Nie wiedziałam, czy mam na nią ochotę, czy może nie do końca. Ostatecznie zdecydowałam, że ostatnio tak d...

zgłoś błąd zgłoś błąd