The Queen and the Cure

Cykl: The Bird and the Sword (tom 2)
Wydawnictwo: Kindle Edition
8 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
220
język
angielski
dodała
mclena

"There will be a battle, and you will need to protect your heart." Kjell of Jeru had always known who he was. He'd never envied his brother or wanted to be king. He was the bastard son of the late King Zoltev and a servant girl, and the ignominy of his birth had never bothered him. But there is more to a man than his parentage. More to a man than his blade, his size, or his skills, and all...

"There will be a battle, and you will need to protect your heart."

Kjell of Jeru had always known who he was. He'd never envied his brother or wanted to be king. He was the bastard son of the late King Zoltev and a servant girl, and the ignominy of his birth had never bothered him.

But there is more to a man than his parentage. More to a man than his blade, his size, or his skills, and all that Kjell had once known had shifted and changed. He was no longer simply Kjell of Jeru, a warrior defending the crown. Now he was a healer, one of the Gifted, and a man completely at odds with his power.

Called upon to rid the country of the last vestiges of the Volgar, Kjell stumbles upon a woman who has troubling glimpses of the future and no memory of the past. Armed with his unwanted gift and haunted by regret, Kjell becomes a reluctant savior, beset by old enemies and new expectations. With the woman by his side, Kjell embarks upon a journey where the greatest test may be finding the man she believes him to be.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/authoramyharmon/?fref=ts

źródło okładki: https://www.facebook.com/authoramyharmon/?fref=ts

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 951
mclena | 2017-05-11
Przeczytana: 11 maja 2017

"Come to me, and I will try to love you. I will try to love you, if you but come back."

Cudowna! Po przeczytaniu „The Bird and the Sword” byłam zachwycona – fantasy w idealnym dla mnie zestawieniu. Nie mogło być lepiej. Liczyłam bardzo, że Amy Harmon napisze jeszcze choćby jedną powieść z tego gatunku, bo ten kto czytał jakąkolwiek jej książkę ma pojęcie jak perfekcyjnie dobiera postacie, jak umiejętnie buduje ich relacje i jak namacalne są uczucia w jej twórczości. Kiedy przeczytałam, że pojawi się kontynuacja powieści byłam zachwycona, kiedy zobaczyłam okładkę dostałam hiperwentylacji a kiedy dotarło do mnie, że główna postacią będzie tutaj nie Lark i nie Tiras, tylko Kjell – nie wiedziałam co myśleć.

Muszę zaznaczyć, że na początku trudno mi było sobie przypomnieć więcej szczegółów i zastanawiałam się, czy nie lepiej byłoby przeczytać pierwszy tom ponownie, ale uznałam, że ta część będzie musiała zasłużyć na moje uznanie samodzielnie, bez poprzedniczki w podświadomości. I udało się jej.

„The Queen and the Cure” to cała Amy Harmon – i to już samo w sobie jest wystarczająca recenzją. Tak samo jak w poprzedniej części – tutaj także tytuł dużo zdradza, więc tak naprawdę nie ma elementu zaskoczenia, ale to nic nie szkodzi. Sasha od pierwszych stron skradła mi serce, swoja skromnością i czystym sercem, a gburowaty Kjell mimo wszystko okazał się kimś więcej niż pamiętałam go z pierwszego tomu. Nie zliczę ile razy pękało mi serce z jego powodu, kiedy akcja sprowadzała się do nareszcie szczęśliwego etapu, nagle wszystko zostało przekreślone za sprawą jednego człowieka. Rozpacz głównych bohaterów była momentami nie do zniesienia, i co dziwne – spodziewałam się, że to Kjell zmieni się na gorsze, a tymczasem okazało się, że jego lojalność, oddanie i miłość były najsilniejszymi z cech i najbardziej wartościowymi – nie wiem czy czytałam kiedykolwiek by główny bohater aż tak potrafił zepchnąć samego siebie, swój egoizm na szary koniec priorytetów. Sasha zaś przeszła delikatna transformację, która nie do końca mi się podobała. Sądziłam, że będzie bardziej walczyć, ale z drugiej strony – czy tak naprawdę miała inne wyjście?

Świeżo po skończeniu książki byłam troszeczkę zła. Nie tego sobie życzyłam dla Kjella, był dla mnie bardziej sobą zanim dotarł do Dendar, tak samo Sasha była w moich oczach atrakcyjniejsza zanim odzyskała to co straciła i wizja ich razem w tamtym czasie była tym, co byłoby dla mnie pełnią szczęścia. Teraz jednak, po przespaniu i przemyśleniu sobie wszystkiego – Kjell zasłużył sobie na to, przed czym tak bardzo się wzbraniał, a swoją osobowością spełni się w nowej roli perfekcyjnie. Miałam pewne wątpliwości co do Sashy w scenie o bliznach (czytając dojdziecie do tego momentu i zrozumiecie o co mi chodzi), na szczęście Amy Harmon osobiście wyjaśniła mi jak było naprawdę i cieszę się niezmiernie, że było tak jak pragnęłam by było (jeśli nie wiecie co o tym myśleć, to niech ostatnie wysnanie głównej bohaterki w ostatnim rozdziale będzie wystarczająca odpowiedzią.), aż kamień spadł mi z serca.

Gorąco polecam! Fenomenalna!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W cieniu paproci

"W cieniu paproci" Aniki Stelmasik to powieść optymistyczna, ciepła, ale nie przesłodzona. Jest w niej miejsce i na radości i na smutki, na...

zgłoś błąd zgłoś błąd