Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alicja Pniewska ma 37 lat. Jej małżeństwo właśnie się rozpadło, straciła lukratywną posadę, została bez dachu nad głową. Uciekając przed swoim zrujnowanym życiem, znajduje schronienie w starym rodzinnym domu w malowniczej miejscowości Pniewo. Zaskakujące zdarzenia, niezwykli ludzie i tajemnica sprzed lat wystawią Alicję na ciężką próbę. Pewnej upiornej nocy spotyka Dziada – legendarnego...

Alicja Pniewska ma 37 lat. Jej małżeństwo właśnie się rozpadło, straciła lukratywną posadę, została bez dachu nad głową. Uciekając przed swoim zrujnowanym życiem, znajduje schronienie w starym rodzinnym domu w malowniczej miejscowości Pniewo. Zaskakujące zdarzenia, niezwykli ludzie i tajemnica sprzed lat wystawią Alicję na ciężką próbę.

Pewnej upiornej nocy spotyka Dziada – legendarnego uczestnika wydarzeń, które przed kilkudziesięcioma laty wstrząsnęły Pniewem. Otrzymuje od niego pamiętnik swojego dziadka Jana, który opisuje w nim piekło wojny. Nieoczekiwanie w starej szafie na strychu Alicja znajduje dokument odkrywający przed nią kolejne tajemnice przeszłości. Na idealnym dotąd wizerunku jej rodziny powstaje rysa...

Tragiczny los małego Michałka całkowicie zmieni podejście Alicji do życia, a miłość upomni się o nią w najmniej spodziewanym momencie. Czy prawda o przeszłości rodziny pozwoli odnaleźć jej szczęście u boku kochanego mężczyzny?

Prawdziwa, poruszająca i trzymająca w napięciu do ostatnich stron książka o sile ludzkich pragnień i marzeń. Daje wiarę i nadzieję na to, że nigdy nie jest za późno, by budować swoje życie od nowa. Przenosi do świata dziecięcych wspomnień i miejsca, które w sercu każdego człowieka ma szczególne znaczenie – do rodzinnego domu.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/produkty/2649-powrot-do-stareg...(?)

źródło okładki: https://muza.com.pl/produkty/2649-powrot-do-stareg...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 471
Wielbicielka-książek | 2017-04-21
Na półkach: Przeczytane

Z ogromną niecierpliwością wyczekiwałam powieści "Powrót do starego domu" Ilony Gołębiewskiej. Gdy tylko ujrzałam zapowiedź owej książki, a przede wszystkim spostrzegłam przepiękną okładkę, która zwyczajnie mnie oczarowała, zapragnęłam mieć ją w swojej biblioteczce. Następnie zapoznałam się z jej opisem, który zdecydowanie zachęcił mnie do lektury tejże pozycji. Uwielbiam bowiem opowieści pełne tajemnic, przenoszące do świata wspomnień oraz odkrywające sekrety rodzinne. Bez wątpienia elementy te wzbudziły moją ciekawość... Podekscytowana i ogromnie zaintrygowana rozpoczęłam zatem swą przygodę z piórem autorki... Jakie wrażenie wywarła na mnie owa książka? Zapraszam na recenzję.

Ilona Gołębiewska - urodzona w 1987, w wieku pięciu lat postanowiła, że w przyszłości będzie uczyć oraz pisać książki... i słowa dotrzymała. Na co dzień pracuje ze studentami, prowadzi zajęcia terapeutyczne dla dzieci i młodzieży, a także skutecznie szkoli dorosłych i seniorów. Jest poetką, debiutowała w 2012 tomem Traktat życia, należy do Światowego Stowarzyszenia Poetów. Autorka wielu książek i artykułów naukowych oraz bajek, baśni i opowiadań dla dzieci i młodzieży. Mieszka w Warszawie, ale gdy pisze, ucieka do starego drewnianego domu na mazowieckiej wsi. Uwielbia pracę z ludźmi, długie podróże do zapomnianych miejsc, czytanie książek po nocach oraz zapach świeżej kawy o poranku. Jej wielkim marzeniem jest założenie fundacji. Mistrzyni emocji! Bardzo mocno wierzy w happy endy! Prowadzi stronę autorską: www.ilonagolebiewska.pl (źródło: okładka książki "Powrót do starego domu")

Alicja Pniewska-Kubis po trzynastu latach małżeństwa dowiaduje się, że mąż - Paweł zdradza ją od dłuższego czasu. Znalazł sobie młodszą kobietę o blond włosach i nienagannej figurze. Mężczyzna postanawia stworzyć stały związek z kochanką, tym bardziej, że ta spodziewa się jego dziecka. Składa zatem pozew o rozwód z orzeczeniem o winie żony, nakazuje jej wyprowadzić się z domu, a ponadto zwalnia ją z pracy, obdarowując godną odprawą. Alicji, w trudnych momentach okazują wsparcie jej przyjaciółka Dorota oraz Maciek - mąż Doroty i adwokat porzuconej kobiety. Pewnego dnia przyjaciółki stwierdzają, że Alicja powinna pojechać do rodzinnego starego domu mieszczącego się w Pniewie, gdzie nabrałaby dystansu do wielu spraw, siły do walki z Pawłem w sądzie, spojrzałaby z innej perspektywy na swoje dotychczasowe życie, a być może udałoby się jej poniekąd zapomnieć o dramatycznej przeszłości i odnaleźć w pięknym otoczeniu przyrody drogę do szczęścia i miłości. Alicja decyduje się na wyjazd do miasteczka, które zawsze wspominała z rozrzewnieniem, utęsknieniem, a chwilami z uśmiechem na twarzy. Już pierwsze dni pobytu na wsi obfitują w wiele zaskakujących zdarzeń. Ulega wypadkowi, na cmentarzu zauważa niejakiego Dziada, który wzbudza w niej lęk i strach, następnie w ogrodzie dostrzega kilkuletniego chłopca, który przed nią ucieka, poznaje też pewnego Rafała, który od razu oferuje jej swą pomoc, a przede wszystkim otrzymuje pamiętnik zmarłego dziadka Jana i odnajduje dokument, który nie tylko odkrywa karty przeszłości, ale w pewnym sensie zmienia jej obecne życie...

Kim jest Dziad i jaką przeszłość ukrywa? Dlaczego chłopczyk spędza czas w ogrodzie i czego się boi? Kim okaże się być Rafał? Co zawiera pamiętnik dziadka Jana? Jakie tajemnice ujawnia znaleziony na strychu dokument? Z jakimi przeciwnościami i przeszkodami będzie musiała się jeszcze zmierzyć Alicja? Czy zazna wreszcie spokoju, szczęścia i spełnienia? Jak potoczą się dalsze losy kobiety?

Zacznę od okładki książki, która mnie zachwyciła i wzbudziła same ciepłe i pozytywne emocje, a przede wszystkim pobudziła mą wyobraźnię. Widziałam siebie przechadzającą się polną dróżką, upajałam się zapachem mijanych wrzosowisk, sadów, łąk, kwiatów, lasów. Czułam na policzku lekki powiew wiejskiego, świeżego powietrza. Słyszałam odgłosy śpiewających ptaków oraz zwierząt. Delektowałam się niebywałym smakiem regionalnych potraw. Zachwycałam się otaczającymi mnie krajobrazami, ale również wonią starego drewnianego domu oraz strychu, który przepełniony był pajęczynami, kurzem oraz tajemnicami skrywanymi przez lata. Wyobrażałam sobie również, że siedzę na tarasie z kubkiem świeżo zaparzonej kawy i podziwiam wschód słońca... Powróciły poniekąd moje wspomnienia z dzieciństwa... Spacery z dziadkiem nad rzekę, jego opowieści, rysunki zwierząt, które mam do tej pory... Łezka w oku się zakręciła... Oprawa powieści jest niezwykła, urzekająca, idealnie komponuje się z jej zawartością i na pewno stanowi jej atut. Zdecydowanie zachęca, aby zajrzeć do środka i poddać się lekturze owej książki.

Przechodząc do fabuły, cóż... Nie ukrywam, że wzbudziła we mnie ambiwalentne uczucia. Po pierwsze bez wątpienia nie jest ona ani oryginalna, ani tym bardziej nadto skomplikowana. Na pewno jednak charakteryzuje się nagłymi zwrotami akcji, nieustannie coś się dzieje w życiu bohaterów. Wyróżnia się również wielowątkowością. Aczkolwiek w moim odczuciu tylko jeden wątek owiany był tajemnicą i stanowił jedną wielką niewiadomą. Dotyczył on bowiem losów rodziny Pniewskich oraz przeszłości dziadka Jana. Pragnęłam uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie od samego początku pytania, a mianowicie chciałam poznać sekrety rodziny Pniewskich oraz powody ich nagłej wyprowadzki z Pniewa, zawartość pamiętnika dziadka Alicji, a także treść dokumentu, który kobieta przypadkowo znalazła na poddaszu. Przyznaję, że próbowałam wielokrotnie ustalić, co takiego mogło się wydarzyć w przeszłości w starym domu, ale niestety nie udało mi się rozwiązać tej zagadki. Nie ukrywam, że gdy już wszystko się wyjaśniło, to doznałam zaskoczenia. Nie spodziewałam się takowego obrotu sprawy. Natomiast pozostałe wątki, a mam na myśli między innymi przebieg rozwodu Alicji, spotkanie z chłopcem czy też znajomość z Rafałem, problemy małżeńskie Doroty i Maćka, były niestety - bynajmniej dla mnie - przewidywalne. Wiedziałam, jak zakończą się pewne sprawy i jaki kierunek obierze droga, którą kroczy główna bohaterka. Dlatego też zakończenie nie zaszokowało mnie zbytnio. Powiem więcej, ja nawet jestem przekonana, jak potoczą się dalsze losy bohaterów i jaka historia zostanie omówiona w drugim tomie owej trylogii. Czekam zatem z niecierpliwością na kolejną część, aby upewnić się co do moich podejrzeń i przypuszczeń.

Główną bohaterką powieści jest Alicja Pniewska-Kubis i to właśnie z jej perspektywy - przy zastosowaniu narracji pierwszoosobowej - poznajemy jej życie, dramaty, problemy, rozterki, przemyślenia, spostrzeżenia, wspomnienia, marzenia oraz dokonywane wybory i podejmowane decyzje, które odmieniły jej dotychczasowe życie. Poza tym w książce pojawia się mnóstwo innych postaci drugoplanowych i trzecioplanowych, które odegrały znaczące role zarówno w życiu Alicji, jak i również całej jej rodziny, a mianowicie: Paweł - mąż Alicji; Dorota i Maciek - przyjaciele kobiety; Dziad od wielu lat mieszkający w lesie; Irena - właścicielka miejscowego sklepu, jej mąż Leszek oraz ich córka Basia - dawna przyjaciółka Alicji; Jasia - babcia kilkuletniego chłopca; Rafał - sąsiad Alicji i właściciel firmy transportowej, Adam - stolarz i rzeźbiarz oraz wielu innych. Wyjątkowo nie przeszkadzała mi mnogość osób, nie miałam problemów z ich rozróżnieniem czy przypisaniem do poszczególnych wątków i zdarzeń. Wszyscy zostali bardzo dobrze wykreowani, uwzględniono ich wady, zalety, porażki, sukcesy oraz wyraźnie ukazano ich osobiste problemy i próby radzenia sobie z bólem, traumą, emocjami i relacjami z innymi ludźmi. Ponadto autorka idealnie przedstawiła mentalność ludzi mieszkających na wsi. Zawsze o wszystkim i wszystkich wiedzą, słyszą, wieści szybko się rozchodzą. Ale kiedy trzeba udzielają sobie też nawzajem wsparcia, pomocy, tworzą zespół i wspólnie walczą z przeciwnościami losu, a czasem nawet milczą dla dobra konkretnej sprawy. Wielu z nich obdarzyłam sympatią, innym współczułam, niektórych starałam się zrozumieć, a byli też tacy, których zachowanie budziło złość, wściekłość, chwilami żal.

Powieść napisana jest prostym, zrozumiałym językiem, a przede wszystkim lekkim i sympatycznym stylem. To sprawiło, że z wielką przyjemnością chłonęłam tę historię, pomimo iż moim zdaniem zawiera kilka mankamentów. Oczywiście, muszę nadmienić również, iż bogata jest w piękne i niezwykle plastyczne opisy natury, miejsc, widoków, krajobrazów, dań, starego domu, ogrodu oraz samej wsi i jej okolic oraz przepełniona jest cudownymi i wartościowymi cytatami. Pragnę też zwrócić uwagę na nazewnictwo rozdziałów oraz podrozdziałów, które prawdę mówiąc z jednej strony stanowi zaskoczenie i poniekąd można uznać owo za wspaniały pomysł, ale z drugiej strony w dużej mierze tytuły zdradzały bądź sugerowały pewne fakty bądź sytuacje, które miały się wydarzyć.

Podsumowując, "Powrót do starego domu" to słodko-gorzka historia o różnych odcieniach miłości, o bezinteresownej przyjaźni, o zdradzie, utracie najbliższych osób, wybaczaniu, udzielaniu pomocy i wsparcia drugiemu człowiekowi, odkrywaniu sekretów rodzinnych oraz tajemnic sprzed kilkudziesięciu lat, poznawaniu siebie na nowo i realizowaniu własnych pasji i marzeń, zaczynaniu nowego etapu w życiu, radzeniu sobie z traumatycznymi wspomnieniami, próbach zapomnienia o dramatycznych wydarzeniach, o zazdrości, zaufaniu, naiwności, a także o wierze w lepsze jutro i nadziei na spokojne, radosne i pełne cudownych barw życie. To powieść pełna ciepła, zapachów, smaków, wzruszeń, lekkiego humoru oraz pozytywnej energii. To opowieść będąca powrotem do przeszłości, swego pochodzenia, dzieciństwa oraz do rodzinnego domu - miejsca zakorzenionego głęboko w sercu oraz stanowiącego azyl i zapewniającego poczucie bezpieczeństwa i ukojenia. "Powrót do starego domu" to książka niezwykle życiowa, poruszająca trudne zagadnienia, skłaniająca do refleksji oraz zawierająca niejedno cenne przesłanie. Serdecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stokrotka w kajdanach

W moim odczuciu „Stokrotka w kajdanach” to jedna z najlepszych, o ile nie najlepsza powieść Sharon Bolton. Rewelacyjny początek i koniec, trochę nudna...

zgłoś błąd zgłoś błąd