Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc pocałunków

Wydawnictwo: Filia
7,94 (726 ocen i 168 opinii) Zobacz oceny
10
235
9
110
8
123
7
98
6
67
5
37
4
23
3
18
2
10
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Thousand Boy Kisses
data wydania
ISBN
9788380752535
liczba stron
440
język
polski
dodała
Ligeria

Wyobraź sobie, że otrzymujesz tysiąc małych karteczek i masz wypełnić je najpiękniejszymi momentami swojego życia… Jeden pocałunek trwa chwilę. Tysiąc pocałunków może wypełnić całe życie. Chłopak i dziewczyna. Uczucie powstałe w jednej chwili, pielęgnowane później latami. Więź, której nie był w stanie zniszczyć ani czas, ani odległość. Która miała przetrwać już do końca. A przynajmniej tak...

Wyobraź sobie, że otrzymujesz tysiąc małych karteczek i masz wypełnić je najpiękniejszymi momentami swojego życia…

Jeden pocałunek trwa chwilę. Tysiąc pocałunków może wypełnić całe życie.

Chłopak i dziewczyna. Uczucie powstałe w jednej chwili, pielęgnowane później latami. Więź, której nie był w stanie zniszczyć ani czas, ani odległość. Która miała przetrwać już do końca. A przynajmniej tak zakładali.

Kiedy siedemnastoletni Rune Kristiansen wraca z rodzinnej Norwegii do sennego miasteczka Blossom Grove w stanie Georgia, gdzie jako dziecko zaprzyjaźnił się z Poppy Litchfield, myśli tylko o jednym. Dlaczego dziewczyna, która była drugą połową jego duszy i przyrzekła wiernie czekać na jego powrót, odcięła się od niego bez słowa wyjaśnienia?

Serce Rune’a zostało złamane, gdy dwa lata temu Poppy przestała się do niego odzywać. Jednak, gdy chłopakowi przyjdzie odkryć prawdę, jego serce rozpadnie się na nowo.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/204

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/204

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 161
zaczytanawksiazkach | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, 2017

Tysiąc pocałunków” to książka, która od dawna chciałam przeczytać. Zebrała dużo pozytywnych opinii, słyszałam, że chusteczki są przy czytaniu konieczne. Jak już pewnie wiecie, ja bardzo rzadko płaczę przy książkach, więc jak już, to musi być porządny powód. Okazja trafiła mi się, gdy @kredziaczyta (link do jej bloga) zorganizowała Book Tour z tą właśnie historią. Zaznaczę, że mimo iż nie jest to pierwsza taka akcja, do której się zapisałam, to jednak jest to pierwsza, w której książka do mnie trafiła. Co ciekawe, dzień po skończeniu tej, doszła kolejna z Book Tour'u xd Jak nie było, tak teraz wszystkie dojdą. (oby jednak nie, haha).

Poppy i Rune to nierozłączni przyjaciele z dzieciństwa. Gdzie on, tam i ona. Mimo młodego wieku, łączy ich wielka miłość, która miała trwać po wsze czasy, na wieki wieków. Los jednak bywa okrutny. Rune, jako kilkulatek przeprowadza się do Blossom Grove, gdzie poznaje Pops, ale po kilku latach na jakiś czas musi wrócić do rodzinnej Norwegii. Po powrocie usiłuje dojść do tego, jaki był powód, że ukochana przestała się do niego odzywać. Czy rozłąka, tajemnice, nieprzychylność losu rozdzieli zakochanych? A może na powrót uda im się sobie nawzajem zaufać i dalej ze sobą być?

Głównych bohaterów, Rune'a i Poppy poznajemy przy okazji wspomnienia ich pierwszego spotkania. Mieli wtedy po 5 lat. Rozczulił mnie te rozdział. Następnie przenosimy się kilka lat później, żeby poznać w jakich okolicznościach Pops dostała słój i do czego on służy. (Ledwie kilkadziesiąt stron, a ja już miałam łzy w oczach.) Razem z nimi, raz z jego, raz z jej perspektywy (choć częściej to Rune opowiada) śledzimy ich historię, historię ich wspaniałej miłości.

Miłość tej dwójki, stanowi jeden z głównych wątków historii. Nie wiem, czy w prawdziwym życiu nastolatków stać na taką miłość, ale myślę, że znalazłoby się taką parę. To uczucie, które ich łączyło, było naprawdę cudowne i aż tak miło było o tym czytać. Autorka przedstawiła tą dwójkę razem z ich zaletami, ale i wadami, wykreowała fantastycznych bohaterów, których nie sposób nie polubić. Rune, z tą jego dobrocią, troską, tajemniczością skradł moje serce, a Poppy, pełna życia i wiecznie radosna byłaby wspaniałą przyjaciółką.

Mam jedno ale. W tej książce występuje motyw, którego szczerze nie lubię. Jest para i jedna strona robi coś, co w jej mniemaniu będzie dla nich najlepsze, ale bywa to bolesne rozwiązanie dla obojga. Jeju nie prościej po prostu porozmawiać i razem coś wymyślić? Co co uszczęśliwi oboje, a nie ich zrani... Jest to schemat, który często występuje w książkach. Niestety też nie jedyny, który w tej pozycji występuje.

„Tysiąc pocałunków” czyta się bardzo szybko, ale nie do końca lekko. Często miałam w oczach łzy, aż w końcu się popłakałam. Ta książka jest naprawdę wspaniała, wzruszająca i pokazuje, że trzeba cieszyć się z najmniejszych drobnostek, z każdej błahostki, z każdego dnia. Pomysł z tysiącem pocałunków uważam, że jest bardzo uroczy i ciekawy. Mimo że potrafiłabym wskazać co najmniej dwie książki podobne do tej, to jednak każda jest inna. Nieprędko zapomnę ten tytuł. Z czystym sercem polecam, ale pamiętajcie o chusteczkach! ;)
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uległość

Ciekawa jest ta książka, choć w gruncie rzeczy dość smutna. Nie tylko za sprawą wizji, którą kreuje, ale też i przez to, w jakim świetle stawia wykszt...

zgłoś błąd zgłoś błąd