Książka Roku 2018

Teatr, którego nie było

Wydawnictwo: NAUMOV CEE
7,6 (42 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
2
8
5
7
17
6
7
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365579133
liczba stron
95
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Juliusz

Doświadczony mężczyzna w sile wieku jest otoczony wielością wszystkiego. Ludzi, przedmiotów, obrazów, reminiscencji. Mimo ich bliskości nie potrafi się z nimi utożsamić dopóki nie odkryje tajemnicy mechanizmu nimi rządzącymi. Jest sam. Obcy wśród swoich. Obserwuje wszystko i wszystkich. Na podstawie przeszłości pragnie stawiać granice między powinnością, namiętnością a biegiem wydarzeń. Podróż...

Doświadczony mężczyzna w sile wieku jest otoczony wielością wszystkiego. Ludzi, przedmiotów, obrazów, reminiscencji. Mimo ich bliskości nie potrafi się z nimi utożsamić dopóki nie odkryje tajemnicy mechanizmu nimi rządzącymi. Jest sam. Obcy wśród swoich. Obserwuje wszystko i wszystkich. Na podstawie przeszłości pragnie stawiać granice między powinnością, namiętnością a biegiem wydarzeń. Podróż głąb psychiki ludzkiej rodzi więcej pytań niż odpowiedzi, które każą mu spoglądać w siebie coraz głębiej i głębiej.

Grochmalski próbuje ująć redefiniować rytuał codzienności w konwencji teatru, który wszyscy odtwarzamy. Czy aktor, grając dla publiczności, wśród innych artystów, nie wykonuje wciąż do znudzenia jeden i ten sam monodram?

Utwory, pisane najczęściej z perspektywy ujęcia kamery i w perspektywie świadka, ilustrują świat z dystansu i z proscenium. Podróże, przeszłość, korzenie rodzinne i niezwykle cenne doświadczenia teatralne autora kreślą horyzont szeroki, a zarazem spójny: raz widzimy świat zza szyby kawiarnianej restauracji Paryża, Tokio, czasami w chwilach prywatności i podczas publicznego sądu. Uważna lektura pozwoli nam odczytać nie tylko tajemnice jego przeszłości, ale i wnikliwe sądy autora traktujące o behawioryzmie zainspirowanych myślą mistrzów literatury z Conradem i Wittgensteinem na czele.

 

źródło opisu: NAUMOV CEE

źródło okładki: NAUMOV CEE

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (57)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 713
Aneta Wiola | 2019-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2019

To już drugi tomik poezji pana Grochmalskiego, który doszczętnie zawładnął moim umysłem, a zaznaczę, że te słowa pisze zachłanna czytelniczka powieści kryminalnych. I pomyśleć, że tak długo się wzbraniałam przed poezją współczesną…

Wiersze nawiązują do teatru - jak sama nazwa wskazuje, jednak nie dajmy się zbić z tropu. Tematy, które opisał autor odnoszą się do nas wszystkich: przemijanie, konsumpcjonizm, tęsknota… któż z nas tego nie przeżywa?
Najbardziej spodobały mi się wiersze: „Bieg przez życie”, „Kolejna próba spektaklu”, „Gra”, „Tournee Clowna”, zaś „Epilog” jest samą „wisienką na torcie”. Ilustracje również przykuły moją uwagę.

Sądzę, że każdemu coś się spodoba. Szeroki wybór wierszy i jej „odmienny klimat” przypadną do gustu nawet tym, którym nie podszedł tomik: „Traktat o marionetkach”. Gorąco polecam!

książek: 1721
Roman Dłużniewski | 2019-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2019

Rzadko sięgam po poezję współczesną, wolę starych mistrzów.
Dość przypadkowo wpadł mi w ręce ten tomik.
Zacząłem czytać i nie potrafiłem się oderwać.
Nie znam autora, ale myślę, że to bardzo wrażliwy człowiek.
W tomiku przewija się motyw teatru, cyrku. Autor sytuuje się w pozycji widza, ale jednocześnie bardzo głęboko przeżywa to, co widzi na scenie czy na arenie. On to czuje.
I z wierszy bije zagubienie. Bo mimo tego 'czucia' poeta nie zgadza się na to, że jest właśnie tak. Z wierszy bije tęsknota za czymś, co bezpowrotnie utracone. A może nigdy tego nie było ? Może to tylko złudzenia, zawodna pamięć ? Z wierszy bije niezgoda na zastany stan rzeczy, ale poeta nie podsuwa lekarstwa. Musimy je znaleźć sami.
Otoczony przedmiotami takimi czy innymi, otoczony takimi czy innymi ludźmi tak naprawdę jest sam. Zupełnie sam.
Nie wiem, który z wierszy podobał mi się najbardziej. Może "Uczniacy" a może "Kolejna próba spektaklu", ale wiem, że ta poezja nie pozostawi nikogo...

książek: 2963
Gosia | 2019-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2019

Ujmując rzecz statystycznie, myślę że tomik poezji to może jedna na sto spośród książek w mojej biblioteczce.
I tak jak w prozie życia zdarzają się niezwykłe chwile, tak wśród czytanej przeze mnie na co dzień prozy, pojawił się ten tomik wierszy Kazmierza Grochmalskiego.
W szkole nie przepadałam za poezja, ale może trzeba do niej dorosnąć.
Miałam ten tomik czytać powoli, dawkując sobie przemyślenia, ale nawet sobie wciągnął mnie i chciałam poznać świat widziany oczami poety i porównać go ze swoim odbiorem.
Wiersze nie były monotonne. Nie czyta się ich jakoś nadmiernie trudno. Poeta często maluje obraz miejsca, zjawiska, co ułatwia odbiór. Zwraca się bezpośrednio do czytelnika jak aktor ze sceny w monodramie, który chce nawiązać kontakt z widzem.
Każdy wiersz traktował o czymś innym - takie małe scenki warte poznania, zatrzymania, przemyślenia, utożsamienia się lub nie. W wielu wierszach przewija się motyw sztuki, przemijania, zatrzymanych we wspomnieniach pięknych momentów i...

książek: 437
Barbara Bąkowska | 2019-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2019

Moim zdaniem, poezja jest zwierciadłem rzeczywistości widzianej oczyma poety.

„Teatr, którego nie było” Kazimierza Grochmalskiego jest takim odbiciem realiów otaczających autora, zawartym w wierszach.

Tematyka utworów odsłania wiele emocji powodowanych miłością, tęsknotą, przemijaniem.
Obrazy malowane słowem skłaniają do refleksji nad upływem czasu, nad pragnieniami, niewykorzystanymi szansami.
Autor jest doskonałym obserwatorem, trafnie oddającym w wierszach możliwości, ale i ograniczenia, jakie pojawiają się na drodze każdego człowieka.
Wspomnienia wpisane w płynącą w żyłach krew, w duszę, w serce są odzwierciedleniem minionych chwil, piękna krajobrazów, głębi odczuć, nie zawsze jednak, tych pozytywnych.
Poeta w moim odczuciu, porównuje rzeczywisty świat do teatru, który nigdy nie był teatrem.
Świat, w którym występują aktorzy nie będący aktorami, a jednak odgrywający swoje role na największej scenie świata zwanej prozaicznie – życie.
Nieustanne zmiany, zapach...

książek: 125
Tysia19 | 2019-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2019

Na wstępie zacznę od tego, że kto by pomyślał, że kiedykolwiek z własnej woli sięgnę po poezję. Jakby zapytać mnie kilka lat temu, czy przeczytam jakiś tomik - odpowiedź byłaby oczywiście negatywna, bez dwóch zdań. Jednak z racji tego, że czas mija, a ludzie się zmieniają nawet do takiego stopnia, że biorą się za poezję.

"Doświadczony mężczyzna w sil wieku jest otoczony wielością wszystkiego. Ludzi, przedmiotów, obrazów, reminiscencji. Mimo ich bliskości nie potrafi się z nimi utożsamić dopóki nie odkryje tajemnicy mechanizmu nimi rządzącymi. Jest sam. Obcy wśród swoich. Obserwuje wszystko i wszystkich. Na podstawie przeszłości pragnie stawiać granice między powinnością, namiętnością a biegiem wydarzeń. Podróż głąb psychiki ludzkiej rodzi więcej pytań niż odpowiedzi, które każą mu spoglądać w siebie coraz głębiej i głębiej."

Jest to moje pierwsze, dobrowolne spotkanie z takiego typu literaturą. Do tej pory męczyli mnie tym gatunkiem w szkole, przez co aż do niedawna podchodziłam...

książek: 965
Anezka | 2019-01-04
Na półkach: E-book, 2019, Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2019

Poezja, z nią mam do czynienia bardzo rzadko. Pamiętam za dzieciaka, w szkole nas męczyli "Co autor miał na myśli?" A któż to wie? Miał wenę to pisał.
Zapamiętałam natomiast, że czasami poeci opisują w swoich wierszach sytuację swojego kraju, lub co im się nie podoba, to co ich boli. Odnoszę wrażenia, że tutaj coś takiego się znajdzie i to niejeden raz. Najsensowniejszy wiersz "Zima", znak naszych czasów: (zabieganie, pośpiech)konsumpcjonizm, krótko i następny... . Najbardziej mi się podobał "Przez chwilę", no cóż może jestem ukrytą romantyczką.

książek: 448
Angelic | 2019-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2019

Poezja jest dla mnie czymś, co zdecydowanie należy dawkować. Jestem jednak bardzo otwarta na wszelkie gatunki literackie, więc nie zamierzałam odrzucać możliwości zrecenzowania tomiku Pana Kazimierza Grochmalskiego.

Wydaje mi się, że mimo iż teatr jest motywem przewodnim wierszy, tak naprawdę większość utworów mówi o wspomnieniach, przemijaniu, swojego rodzaju odgrywaniu roli w sztuce życia, ale też w pewnym sensie uciekaniu z jej przewidywalnych i często okrutnych czy niesprawiedliwych schematów. Tych wierszy zdecydowanie nie można wrzucić w jeden worek, gdyż każdy utwór wnosi coś innego nad czym można się zatrzymać i chwilę zastanowić. I poezja ma w sobie właśnie to coś, co sprawia, że możemy posiadać własną interpretację, ale jest ta nutka tajemniczości, która nie pozwala nam z całą pewnością określić, co miał na myśli autor.

Proszę, nie mów do mnie
„Do widzenia, do jutra…”
albo mów ciągle i zawsze
aż zostaniesz, wtulona w me ramiona
bez pożegnania
i bez przywitania.

Miałam...

książek: 469
katala | 2019-01-27
Przeczytana: 25 stycznia 2019

Bliżej mojemu sercu i mojej głowie do tego tomiku wierszy. Bliższy jest mi on przekazem, wizją tego co wokół nas, przemyśleniami i spostrzeżeniami. Bardziej przystępny językowo, emocjonalnie i skojarzeniowo. Tak, nie zastanawiałam się nad tym co czytam, ja to po prostu czytałam, a słowa do mnie trafiały.
Niby proste słowa, niby proste rzeczy wydawały się wręcz niewiarygodne w swojej oczywistości. I przecież każdy z nas wie czym jest zima, kiedy przychodzi i kiedy musimy się z nią pożegnać, ale czy rzeczywiście w gonitwie dnia codziennego nie zauważamy, że już nadeszła. I czy chodzi tylko o zimę?
W Teatrze widziałam Grochmalskiego. Jako czytelnik, więcej o nim się dowiedziałam, więcej go poznałam. Jego postrzeganie świata może nas zaskoczyć, choć ja twierdzę, że częściej ze zrozumieniem i akceptacją pokiwamy głową, niż odrzucimy jego punkt widzenia.
Wiersze z jednowyrazowymi tytułami. W sumie zupełnie nie wiem dlaczego, ale to one mnie zaskoczyły, ujęły, zawładnęły moją głową....

książek: 3331
Beata | 2019-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2019

W. Szekspir powiedział „Świat jest teatrem, aktorami ludzie”, K. Grochmalski mówi : „Teatr, którego nie było”.
Nie było teatru, bo jest Cyrk, a ludzie są cyrkowcami pod dyrekcją Clowna.

„Dobry wieczór,
zapraszam Państwa na spektakl
(…) rozpisany na życie”
(„Prezenter”, s.5)
„w teatrzyku, który wymusza
płacz i śmiech, równocześnie.”
(Ars poetica”, s. 31)

Wcześniej wydany od „Traktatu o marionetkach” i jeszcze bardziej pochłonął mnie niż „Traktat...”. Przeczytałam 2 razy, by móc uporać się z emocjami. Tomik bardzo osobisty, liryczny, tworzący swoiste podsumowanie życia, rozliczenie się z nim.
„Wejrzałem w głąb siebie
najgłębiej jak tylko się da!
Na dnie dna czai się zło
mówił mój mistrz, Joseph Conrad.
Gorzej, na dnie dna
czai się nic – mówię ja, uczeń.”
(„Epilog”, s.93)

Począwszy od beztroskiego, spokojnego dzieciństwa („Lato”, s.53), po kres żywota („Goodbye”, s.73)… pełen metafor, tęsknoty, miłości,...

książek: 4388
Eli1605 | 2019-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2019

Zacznę od wyjaśnienia, że nie jestem miłośniczką poezji. Ale otrzymałam 2 pozycje pana Grochmalskiego więc zaczęłam czytać chronologicznie. Z poezją miałam problem już w szkole. Tu nie ma treści podanej na tacy jak w prozie. Pamiętam jak irytowały mnie pytania, co w danym wierszu autor chciał nam przekazać, powiedzieć, na co zwrócić uwagę? Bo niby skąd ja miałam to wiedzieć. A przecież interpretacja wiersza zależy od wielu czynników np. w jakim jesteśmy nastroju, co nas męczy , co nam się podoba lub zwyczajnie co chcielibyśmy z poezji wyczytać. I teraz zaskoczenie. Współczesna poezja nawet mi się podobała. Autor ( przynajmniej w moim odczuciu i mojej interpretacji) porusza wiele tematów życia codziennego, które często bezpośrednio nas dotykają jak np. konsumpcjonizm, karierowiczostwo, cynizm, przemijanie, tęsknota czy zagubienie. Najbardziej przypadły do serca wiersze pt. " Zaproszenie", " W cyrku" czy " Przez chwilę". Z przyjemnością zatem sięgnę po drugą...

zobacz kolejne z 47 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd