Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biały Szanghaj

Tłumaczenie: Rafał Dębski
Cykl: Burzliwa epoka (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,88 (8 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Белый Шанхай
data wydania
ISBN
9788380971141
liczba stron
512
słowa kluczowe
Rafał Dębski
język
polski
dodała
Ag2S

W kolejnej części cyklu „Burzliwa epoka” Elwira Baryakina zabiera nas do Szanghaju. To metropolia, w której przedstawiciele wielkich mocarstw oraz ogólnie pojętej białej rasy mają o wiele większe prawa niż miejscowa ludność. Wszystko tu jest wielkie – budynki, interesy, przygody, a także… nieprawdopodobnie wielkie jest bogactwo we wspaniałych „białych” dzielnicach i niewyobrażalnie wielkie...

W kolejnej części cyklu „Burzliwa epoka” Elwira Baryakina zabiera nas do Szanghaju. To metropolia, w której przedstawiciele wielkich mocarstw oraz ogólnie pojętej białej rasy mają o wiele większe prawa niż miejscowa ludność. Wszystko tu jest wielkie – budynki, interesy, przygody, a także… nieprawdopodobnie wielkie jest bogactwo we wspaniałych „białych” dzielnicach i niewyobrażalnie wielkie ubóstwo w nędznych chińskich slumsach.
W to nieprzebrane ludzkie mrowisko przybywają na przerdzewiałych okrętach tysiące rosyjskich uchodźców. Dla nich Szanghaj nie jest bynajmniej ziemią obiecaną – jest jedyną ziemią, która – z niechęcią wprawdzie – zgodziła się ich gościć.

Cóż to jednak za gościna… Grupy narodowościowe, klasowe i ekonomiczne są szczelnie zamknięte, nie akceptują nowych. Bez sprytu, determinacji i mnóstwa szczęścia nie sposób się utrzymać na powierzchni.
Klima i Ninę, naszych głównych bohaterów, zastajemy w chwili, kiedy kobieta podjęła już decyzję o rozstaniu z mężem. Przeszli razem piekło Sowdepii, poradzili sobie na Dalekim Wschodzie Rosji, lecz na chiński ląd schodzą osobno. Ona z innym mężczyzną, on z nastolatką, którą się zaopiekował.

Co z tego wyniknie? Co zrobi Klim, który zna Szanghaj i ma znajomych sprzed lat? Czy Nina, nieznająca miejscowych stosunków, za to mająca przysłowiowy łut szczęścia poradzi sobie? Jak los potraktuje naszych bohaterów?
Kto zżył się z Klimem i Niną – a trudno sobie wyobrazić czytelnika, który pozostał wobec nich obojętny – ten koniecznie powinien przeczytać „Biały Szanghaj”. Nie będzie żałował nawet jednej sekundy spędzonej w towarzystwie tej książki.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3887
eR_ | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

Tło historyczne niektórych powieści jest tak ciekawie przedstawione, że wybija się na pierwszy plan całej opowieści. Bo mimo tego, że książkę można określić mianem historycznej, jest to zazwyczaj otoczka jakichś wydarzeń, które autor próbuje nam przekazać. Moim zdaniem, tak jest właśnie w dziełach Baryakiny. Autorka, o czym przekonałem się niedawno świetnie potrafi połączyć wycinek z naszych dziejów z ciekawą opowieścią.

"Biały Szanghaj", to drugi tom cyklu-zaplanowanego na trylogię.Klim i Nina, to para, która przeżyła wiele. Ich sytuacja dramatycznie się zmieniała, a nawet można by rzec dynamicznie. Ich droga doprowadziła ich do Szanghaju, miasta, które w równym stopniu mógł być wybawieniem, jak i ostatnim miejscem na dalsze życie. Szczególnie, że Nina, mając dość dziecinnego zachowania Klima rzuciła go w czorty i postanowiła ułożyć sobie życie na nowo. Różnica między nimi jest taka, że Klim to bywalec tego miasta, ma tu mnóstwo znajomych i większe szanse. Ale czy na pewno? Szczególnie, że powodowany impulsem, wziął pod swoje skrzydła pewną nastolatkę... Przekonajcie się sami.

Mając na uwadze, że to już drugi tom tejże opowieści, muszę stwierdzić, że ta część w sumie nie odbiega od wcześniejszego. Klim, w dalszym ciągu jest pewnym siebie, aroganckim i bezmyślnym mężczyzną. A Nina uczyniła to, co powinna już dawno uczynić, postanowiła żyć z dala od niego i jego wybryków. Także jestem jak najbardziej na tak.
Co do tła historycznego, jak już wspominałem, autorka doskonale oddaje realia tamtych czasów i mam nadzieję, że kolejna opowieść będzie równie dobra, a może nawet lepsza. Polecam, zachęcam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słoń, który wysiedział jajko

Dr. Seuss swoimi uroczymi rymowankami zjednał sobie serca dzieci na całym świecie. Jego dzieła nie tylko uczą ale i bawią, jednocześnie przekazują war...

zgłoś błąd zgłoś błąd