Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miły ogr

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Zły jednorożec (tom 3)
Wydawnictwo: CzyTam
9,2 (5 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
2
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Good ogre
data wydania
ISBN
9788394465063
liczba stron
376
słowa kluczowe
fantasy, humor, jednorożec, ogr, fantastyka
język
polski
dodała
Mijako

Max Spencer i jego przyjaciele wreszcie wrócili do domu, ale możliwe, że ich kłopoty dopiero się zaczynają. Max nie może przywyknąć do zwyczajnego życia w Madison. Ocalił przecież świat – a tak naprawdę trzy światy – tymczasem znowu jest w szkole, a w dodatku przeraża go myśl, że musi się wspiąć po linie, bo inaczej trafi do grupy gimnastyki wyrównawczej. Kiedy jednak nowy uczeń ratuje go...

Max Spencer i jego przyjaciele wreszcie wrócili do domu, ale możliwe, że ich kłopoty dopiero się zaczynają. Max nie może przywyknąć do zwyczajnego życia w Madison. Ocalił przecież świat – a tak naprawdę trzy światy – tymczasem znowu jest w szkole, a w dodatku przeraża go myśl, że musi się wspiąć po linie, bo inaczej trafi do grupy gimnastyki wyrównawczej. Kiedy jednak nowy uczeń ratuje go przed szkolnymi dręczycielami, Max dowiaduje się, że jest też inna możliwość. Wayne twierdzi, że przybył z Magrusu, świata magii, i że Max jest tam potrzebny. Może wrócić i stać się potężnym magiem, o czym marzy… Czyżby to rozwiązanie było zbyt piękne, by być prawdziwe?

Kiedy Max otwiera portal między światami, przekonuje się, że nie wszystko jest takie, jak sądził. Potężna burza zmienia mieszkańców Madison w potwory, a on i jego przyjaciele stają się postaciami z gry. Potem dowiadują się, że Maelcień, istota czystego zła, zamierza wykorzystać portal do inwazji na planetę i zagarnięcia jej pod swą władzę. Czy Max i jego niezwykła drużyna zdołają przeszkodzić tym planom? Czy może jego szczęście w końcu się wyczerpało?

 

źródło opisu: www.czy-tam.pl

źródło okładki: www.czy-tam.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3918
eR_ | 2017-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2017

Oj długo mi zajęła lektura tego tomu. Złożyło się na to kilka problemów, których nie będę tu rozpatrywał, grunt że wreszcie przeczytana i odłożona na półkę. co ja piszę zresztą, jakie"wreszcie"? Szkoda, że to już koniec, bo w sumie zżyłem się z bohaterami i ich zwariowanymi do cna przygodami. Z każdej strony atakowała mnie jakaś przygoda, a śmiech i uśmiech towarzyszyły mi cały czas. Książka dla dzieci, ale jaka!

Max Spencer to trochę fajtłapowaty chłopak, który pewnego dnia dowiaduje się, że jest jedyną osobą, która bez wyraźnych konsekwencji może czytać pewną bardzo pożądaną księgę. A co za tym idzie z miejsce wplątuje się w niestworzone perypetie, które na zawsze odmienią jego, w gruncie rzeczy nudną egzystencję.

Zła księżniczka która jest jednorożcem, w dodatku mięsożernym, czy puchaty smok. Żeby wszystkie powieści dla dzieci miały taki wydźwięk. Niesamowicie bawią a i uczą bardzo wiele.
Choćby tego, że przyjaźń to skarb niezbywalny, tak samo jak lojalność i dobroć, rzecz...

książek: 422
Kosz_z_Książkami | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć… Tym sposobem doszliśmy do finałowego tomu trylogii Zły jednorożec Platte F. Clarka. Serdecznie zapraszam do poznania kolejnego wyjątkowo oryginalnego indywiduum rodem ze świata fantasty, a tym samym zachęcam do lektury Miłego ogra!

Choć Max i jego przyjaciele powrócili do domu, nie wszystkim taki stan rzeczy odpowiada. Nieco gapowaty chłopiec jakim jest Max ma problemy z przyzwyczajeniem się do życia w świecie pozbawionym magii. W końcu, czy wydaje Wam się sprawiedliwym, że ktoś kto ocalił świat musi chodzić do szkoły i martwić się czymś takim jak groźba uczęszczania na zajęcia z gimnastyki wyrównawczej? Toż to absurdalne! Na szczęście pojawia się szansa powrotu do Magrusu – świata magii, co więcej Max ma nadzieję zostać tam potężnym czarodziejem. Jednak, czy uda mu się spełnić swoje marzenie i jakie będą tego konsekwencje? Zapraszam byście przekonali się o tym sami podczas lektury finałowego tomu.

Autor ani na chwile nie zwalnia, co...

książek: 367
Kremciowata | 2017-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: https://pomiedzy-wersami.blogspot.com/2017/06/miy-ogr-platte-f-clare-nie-taki-ogr.html#more

Zazwyczaj z 3 częściami serii jest tak, że są gorsze od początków i w tym przypadku nie było inaczej. Jednak o dziwo nie było tez aż tak źle. Przyznam się również do tego, że pod koniec książki w oku zakręciła mi się samotna łezka, ponieważ to już koniec tej niesamowitej trylogii <3
Jak zwykle autor nie zawiódł mnie pod względem różnorodności stworzeń. Takim zwierzyńcem (albo raczej stworzyńcem) nawet sam Albus Dumbledore by nie pogardził xD Pełna paleta barw...zombie kaczka, koszmarna klacz...a to dopiero początek.

Zauważyłam, że autor zrobił coś świetnego w jednej części i to zauważa, ponieważ wykorzystuje to również w następnych. Tak było m.in z kodeksem. Tutaj również pojawiło się wiele ciekawych i fascynujących stron z tej o to magicznej księgi. Autor powinien poważnie zastanowić się nad stworzeniem dodatku do całej serii w formie ilustrowanego...

książek: 28
Singielka007 | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane

http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2017/06/54-recenzja-miy-ogr-platte-f-clark.html

Co byś zrobił, gdybyś był zakałą swojego gatunku? A dokładniej, gdybyś był zupełnie niestrasznym ogrem? Powiem więcej - MIŁYM OGREM. Zwłaszcza, że ludzie oczekiwaliby, abyś niósł strach. Czy zaakceptowałbyś siebie? Szczerze w to wątpię. Możemy mówić, że musimy kochać siebie i nie zmieniać się dla innych, ale tak naprawdę zawsze staramy się, aby społeczeństwo i otaczający nas ludzie nie wyśmialiby nas, a nawet podziwiali. Chcemy akceptacji. I takiej samej akceptacji pragnął Dwaine - ogr, którego nikt się nie bał. Był on wyśmiewany przez społeczeństwo, ale nie potrafił się zmienić.

"Chociaż trzeba przyznać, że nie był ogrem szczególnie udanym: uzyskał tylko siedem procent na MEZ (Magrusowym Egzaminie Zła). Siedem procent oznaczało, że jest raptem odrobinę zły niż zirytowany świstak..."

Max Spencer myślał, że po powrocie do domu wszystko się zmieni. Nie wiedział co dokładnie - może jego...

książek: 1722
Ania | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 13 maja 2017
książek: 440
Ameruja | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 209
adm2607 | 2017-09-18
książek: 82
Słońce | 2017-09-03
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 916
Bartłomiej Bartuno | 2017-08-27
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 697
BeMyTribut | 2017-08-11
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 8 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd