Odważona Dziewczyna minus 70kg

Wydawnictwo: Pascal
7,33 (48 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
13
7
12
6
7
5
3
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376429410
liczba stron
304
język
polski
dodała
makomt

Odważona to nie historia o diecie cud, wyrzeczeniach i godzinach spędzonych na siłowni. To dużo więcej: poruszająca, bardzo osobista opowieść o tym, jak rodzi się kobiecość. W świecie, w którym ideałem jest rozmiar 34, bycie grubym to grzech, a bardzo grubym – grzech niewybaczalny. Jak to jest iść ulicą z obfitym biustem, masywnymi nogami, potężnymi ramionami i dużym brzuchem? Zbierać...

Odważona to nie historia o diecie cud, wyrzeczeniach i godzinach spędzonych na siłowni. To dużo więcej: poruszająca, bardzo osobista opowieść o tym, jak rodzi się kobiecość.

W świecie, w którym ideałem jest rozmiar 34, bycie grubym to grzech, a bardzo grubym – grzech niewybaczalny.

Jak to jest iść ulicą z obfitym biustem, masywnymi nogami, potężnymi ramionami i dużym brzuchem? Zbierać zdumione spojrzenia, złośliwe uwagi i dobre rady – kto wie, czy nie bolą bardziej niż ciosy? Danuta Awolusi bez znieczulenia obnaża rzeczywistość, w której nie ma miejsca na inność. Dzieli się trudnymi emocjami z perspektywy osoby, która doskonale poznała smak bycia kobietą w rozmiarze XXL.

Dlaczego postanowiła zmienić rozmiar na mniejszy? Jak tego dokonała? Jakie błędy popełniła? I jaką osobą się stała, gdy dodała życiu lekkości?

 

źródło opisu: pascal.pl

źródło okładki: pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 225
małgorzata pyzik | 2017-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2017

Niejednokrotnie bardzo trudno wpasować się w pewne normy czy też schematy. Dotyczy to spraw błahszych jak nasze zainteresowania czy spędzanie wolnego czasu, jak i tych, dużo dla nas poważniejszych, dotyczących naszej rodziny, czy też własnego wyglądu. Przez całe życie miałam problem z zaakceptowaniem zarówno swojego niskiego wzrostu, jak i wagi, która wydawała mi się za wysoka. Gdy musiałam poddać się kuracji sterydami dopadła mnie rozpacz, waga podniosła się prawie o dziesięć kilo, a jakiekolwiek próby jej obniżenia kończyły się fiaskiem. Nadszedł czas całkowitej negacji swojego ciała i stałych nieprowadzących do poprawy diet. Danutę Awolusi znałam jako autorkę książki „Na wysokim niebie”, powieści, która zrobiła na mnie ogromnie wrażenie. Prawdziwa, pełna realizmu, przykuła moją uwagę na dłużej. Tam również bohaterka po wcześniejszej ignorancji, walczyła o swój wygląd. Pierwsza moja reakcja na „Odważoną” to ogromne zaskoczenie, lecz i podziw. Nikt, kto nie miał problemów z wagą nie zrozumie, jak często trudno jest po pierwsze zmotywować się do działania, a po drugie nie zwracać uwagi na otoczenie. I właśnie ten aspekt swojej historii autorka podkreśla wielokrotnie. Dla niej przejść koło kogoś a później biegnąc to była prawdziwa katorga. Nie wiemy o czym myśli mijana przez nas osoba, ale nam się wydaje, że przede wszystkim zwracają uwagę na nasz wygląd, za grube uda, czy za duży brzuch. Niejednokrotnie osobę z nadwagą od razu ocenia się, że je bez umiaru, że nie ćwiczy, że nie ma w domu lustra. Mało komu przychodzi do głowy, że może to być spowodowane chorobą, czy też konkretnymi lekami. Osoby otyłe nie wpasowują się w XXI wiek, gdzie modelowy rozmiar to góra 36. Jak trudno żyć i pracować z takim przekonaniem, dokładnie opowiada właśnie autorka, która z tym problemem zmagała się przez dłuższy czas. Można by pomyśleć, że już wszystko o odchudzaniu było, kolorowe poradniki przyciągają uwagę, reklamy produktów fit, pseudo niskokaloryczna żywność w sklepach. Zapominamy jednak o najważniejszym, na co pani Awolusi kładzie ogromny nacisk. Otyłość to stan umysłu, problem, który tkwi nam w głowie, blokując jakiekolwiek myślenie o czym innym. Trudno nie być pełnym podziwu dla autorki, nie tylko z powodu utraconych 70 kilogramów, lecz przede wszystkim dla jej ogromnej osobistej odwagi, próby zmiany podejścia do własnego życia, bo to tak naprawdę to właśnie jest najtrudniejsze. W jej książce znajdziemy mnóstwo prywatnych fotografii, z różnych etapów walki z wagą. Z każdego zdjęcia uśmiecha się do nas piękna kobieta, ale aż strach pomyśleć z jakimi też myślami i pokusami w czasie odchudzania, zwłaszcza na początku, musiała walczyć..
Z dużym zainteresowaniem przeczytałam pomysły na jadłospis, kilka przepisów na pewno wypróbuję. Na pewno skorzystam również z listy niskokalorycznych przekąsek. „To ważne, aby każdy znalazł dla siebie, takie produkty, które sprawdzają się w gotowaniu, które mu smakują i które nie szkodzą”. Bardzo podobał mi się rozdział poświęcony pierwszym próbom biegania autorki, z ogromną ciekawością czytałam jak duży wpływ miał ruch na jej samoocenę i jak fantastycznie motywują pierwsze, sportowe osiągnięcia. Gdy sami sobie damy pozwolenie na czerpanie radości z tego co robimy, od razu rezultaty są zdecydowanie większe.”Jeżeli jednak ktoś zapyta czy niskie poczucie wartości jest efektem bycia otyłym, powiem jasno i wyraźnie – NIE”.
Konsekwencja to cecha, która zdecydowanie charakteryzuje autorkę, wytrwałości w dążeniu do celu może jej wielu pozazdrościć. Szczerze opisuje ona swoje zmagania, i próby czerpania radości z z pierwszych osiągnięć. Nie moralizuje, nie poucza lecz stara się w najprostszy sposób podzielić z czytelnikami pewnymi wypracowanymi metodami. Zdecydowanie warto je poznać i wyciągnąć wnioski, być może najwyższy czas popracować nad sobą . Polecam !

I z niecierpliwością czekam też, na nową powieść autorki:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kwiaty na poddaszu

Historia rodzeństwa którego matka okazała się egoistką, tylko i wyłącznie myśląca o pieniądzach i luksusach. Matka pozwoliła na niewyobrażalne męki na...

zgłoś błąd zgłoś błąd