Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
6,11 (35 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
9
6
11
5
0
4
1
3
0
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych
data wydania
ISBN
9788377002674
liczba stron
312
słowa kluczowe
PRL, kolejnictwo, życie w PRL
język
polski
dodał
pirochicko

Piękna, pełna wdzięku i humoru opowieść o dorastaniu. O tym, jak zagubiony dzieciak zmienia się w zagubionego nastolatka, a zagubiony nastolatek wchodzi w wiek męski, trochę dorośleje, ale nadal jest zagubiony. To nic, że nie byliśmy, jak autor, konduktorami wagonów sypialnych, to nic, że mieliśmy innych przyjaciół, inne przygody, inne miłości. Ale wszyscy byliśmy kiedyś młodzi. A młodość...

Piękna, pełna wdzięku i humoru opowieść o dorastaniu. O tym, jak zagubiony dzieciak zmienia się w zagubionego nastolatka, a zagubiony nastolatek wchodzi w wiek męski, trochę dorośleje, ale nadal jest zagubiony. To nic, że nie byliśmy, jak autor, konduktorami wagonów sypialnych, to nic, że mieliśmy innych przyjaciół, inne przygody, inne miłości. Ale wszyscy byliśmy kiedyś młodzi. A młodość ma uniwersalny smak, zapach i kolor. I to wszystko odnajdziecie w tej książce.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,160,1

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/files/ksiazka/mini/a...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 39676
Muminka | 2018-07-06
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2018

ciekawą rzecz"popełnił Piotr Pytlakowski. Słynny z rozmów z polskimi gangsterami dziennikarz śledczy, znający alfabet mafii nagle pokusił się o swoją fabularyzowaną biografie. jest to swoista Bildungsroman, bo skupia się na okresie chmurnej i durnej młodości, wraz z incydentalną pracą jako rzeczony konduktor.
Z werwą, swadą i humorem opisuje swoje szczeniackie wybryki, paczką zza winkla ulicy Dąbrowskiego. Dramatyczne dzieje rodziny w czasie wojny nie zostały rozwinięte. Matka udawała złotowłosą Polkę, przechowywała uciekinierów z getta. Ojciec prawie ogłuchł gdy w pobliżu wybuchł pocisk artyleryjski. Dopiero w 1962 r. Piotr dowiedział się o żydowskim dziedzictwie, kieleckim pogromie, zaczął rejestrować przejawy antysemityzmu. Wielu kolegów wyjechało, ale nie Pytlakowscy. Ojciec autora był ważną figura, sam pisarza Amado dedykował mu książki, działał w PPS-ie.
Pokrótce opisane życie rodzinne, siostra co miała trzech mężów. Gdy nie dostał się na studia poszedł do pracy. Najpierw kilka miesięcy był salową w szpitalu na oddziale psychiatrycznym, gdzie rządziła ubecja, dlatego niedawno ktoś zrobił aferę by mu nabruździć i wyszedł na wtykę. Robił też mniejsze i większe przekręty z chłopakami, angażował się w pokątny handel, dla zgrywy poszedł na rozmowę w PKP. Po miesięcznym przeszkoleniu podjął pracę, poznał swoje obowiązki, papierologię, zasady ewidencjonowania pasażerów, przygotowywał napoje gorące, ale miał z góry ustalone pułapy. Gdy za dużo sprzedał, zawyżał normę. Obrazki obyczajowe z życia podróżnych, niespełnione marzenia o seksie w slipingu, mroczne sekrety przedziału odstawianego na boczny tor, gdzie figlowali z kochankami zaprzyjaźnieni bywalcy PKP. Z przymrużeniem oka relacjonuje dalekobieżne trasy, zachłyśnięcie się lepszym standardem w Budapeszcie czy na Krymie.
Czyta się szybko, bo autor wykazuje zacięcie anegdotyczne, ma oko do niecodziennych sytuacji i umie zainteresować czytelnika nawet tak przyziemną materią jak praca na kolei.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampir

Ciekawa, ale ten język i styl mnie przeraża. Kompletnie nie mój klimat, ale lepsza od "Dziadów".

zgłoś błąd zgłoś błąd