Ryder i Eileen

Cykl: Banda [Novae Res] (tom 1)
Wydawnictwo: Novae Res
6,24 (37 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
0
8
0
7
6
6
17
5
5
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833999
liczba stron
210
język
polski
dodała
Shemmer

W moim świecie nic nie jest oczywiste – ludzie, którzy żyją dookoła mnie, bywają potworami, a potwory… no cóż, możecie nie wierzyć, czasem są niewinne, a przy tym zupełnie bezbronne. I jesteśmy jeszcze my – świadomi istnienia nadnaturalnych strażnicy sprawiedliwości na granicy dwóch światów. Całe moje życie to ulubiona spluwa, solidne kopniaki adrenaliny i banda, która jest dla mnie jak...

W moim świecie nic nie jest oczywiste – ludzie, którzy żyją dookoła mnie, bywają potworami, a potwory… no cóż, możecie nie wierzyć, czasem są niewinne, a przy tym zupełnie bezbronne. I jesteśmy jeszcze my – świadomi istnienia nadnaturalnych strażnicy sprawiedliwości na granicy dwóch światów. Całe moje życie to ulubiona spluwa, solidne kopniaki adrenaliny i banda, która jest dla mnie jak rodzina. Przynajmniej tak było do czasu, kiedy tuż przed naszym nosem, w tajemniczych okolicznościach, nie zaczęli ginąć kolejni nadnaturalni, a ja spotkałem najpiękniejszą kobietę na świecie…

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=banda_...(?)

źródło okładki: http://zaczytani.pl/okladka/duza/978-83-8083-399-9.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 475
DeVi | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2017

Świat nie jest taki jaki nam się wydaje. Istnieją nie tylko ludzie, ale i również istoty magiczne. Są wśród nas, chociaż trudno jest je rozpoznać. Jednak istnieje grupa mężczyzn, którzy walczą o sprawiedliwość. Każą ludzi jak i nadnaturalnych gnębiący i mordujących się nawzajem. Chłopaki chcą aby świat był spokojny, bezsensownego rozlewu krwi. Stoją na straży dobra. Jednak ostatnimi czasy zbyt wiele nadnaturalnych znika, zostają zabici w niewyjaśnionych okolicznościach. Co najgorsze, wszystko zostaje zrzucone na bandę. Co postanowią w tej sprawie?

Jest nadzwyczajnie. Mamy nadnaturalnych, których opis jest na tyle wystarczający, że wiemy kim są, co robią i jak działają. Najwięcej mamy do czynienia z wampirami, wilkołakiem oraz...z syrenką „Arielką”. To właśnie ona jest główną bohaterką wraz z Rayderem. Spotykają się przez przypadek, lecz płomień rozgrzany między nimi to już jedna, wielka cudowna bajka. Wątek romantyczny jest na tyle ciekawy, że z chęcią czyta się o ich wspólnych losach. O tym jak się poznali, jak zakochali, jak planują wspólne życie. Do momentu, aż „Arielka” znika.

Przyznam, że Rayder to prawdziwy facet w glanach z bronią pod płaszczem, z zarostem i fryzurą która prosi się o fryzjera. Klnie, wyzywa, uwielbia adrenalinę i chce pomagać innym, nawet jeśli trzeba czasem kogoś zabić. Gdy natrafia na swoją miłość automatycznie odkrywa w sobie pewne pokłady uczuć, o które w życiu by się nie posądzał. Całe zamieszanie wywołane jest przez syrenę, której prawdziwe imię to Eileen. Piękna rudowłosa kobieta, z ogonem i nagim torsem, błyszczy się w świetle słońca sprawia, że nie u jednego opadłaby szczęka. Ma charakterek i to dosłownie, ponieważ odkrywamy go w trakcie czytania.

Cała akcja toczy się wokół nie tylko tej dwójki, ale również bandy oraz pani doktor pomagającej potrzebującym. Wszystko tak naprawdę zamyka się na dwóch sprawach: kto zabija nadnaturalnych oraz kim jest tajemnicza syrenka? Muszę podkreślić, że czasami miałam osobiście dość tych miłosnych tekstów Raydera, ponieważ tak było słodko, że cukru miałam dość na kolejne parę godzin. Natomiast kolejną taką przepaścią były rozmowy bandy. Sami faceci i ich zachowanie, cóż wiemy jak to się kończy. Bród, smród i wojna testosteronu. Jednak aby nie było przyznaje, że da się to przetrawić, a to dlatego, że taki mocny i skrajny nastrój podkreśla prawdę o bandzie oraz samym Rayderze. O tym jak się zmienia. O tym co dla chłopaków najważniejsze. O tym jak ich życie podporządkowane jest jednej rodzinie: bandzie.

Co do pozostałych bohaterów są również charakterystyczni. Każdy jest inny. Nie ma czegoś takiego, iż są jednakowi, nudzą nas swoim zachowaniem i wszystko możemy przewidzieć. Wszyscy są tu ważni, mają swój cel i przeznaczenie. Podkreśla to zwłaszcza końcówka książki. Jak dla mnie jest to doskonały początek swojej kariery pisarskiej.

Podsumowując: Jeśli poszukujesz fantasy z bohaterami, gdzie nie zawsze zły jest straszny, a dobry człowiekiem, to zapraszam do przeczytania tej powieści. Odkryjesz płomień miłości, chemię między dwójką niezwykłych osób oraz więzi łączące bandę wysportowanych facetów z niekrzesanymi manierami i językiem. Fantasy innego rodzaju, z dawką humoru, ekscytacji, adrenaliny, testosteronu oraz związek człowieka z syreną, sprawią, że z przyjemnością spędzicie czas z tą powieścią.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Show

U mnie na scenie znów pojawia się Vi Keeland. Co ja mogę na to poradzić? Nic. Tylko autorka może zacząć mniej pisać, ale tego nie chcę ani dla siebie,...

zgłoś błąd zgłoś błąd