Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prom

Cykl: Vestmanna (tom 3) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,71 (864 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
50
8
163
7
247
6
219
5
79
4
26
3
23
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327155917
liczba stron
344
słowa kluczowe
Wyspy Owcze, kryminał,
język
polski
dodała
giovanna

Prom płynący z Hirsthals w Danii zatrzymuje się na wodach przybrzeżnych Wysp Owczych. Z jednostką nie ma kontaktu, nic jednak nie wskazuje na to, by miała miejsce awaria. Czy doszło do porwania? Zamachu terrorystycznego? A może to rezultat działania szaleńca? Na pokładzie znajduje się Katrine Ellegaard, duńska policjantka, która na własną rękę stara się rozwikłać zagadkę. Wie tylko tyle, że ma...

Prom płynący z Hirsthals w Danii zatrzymuje się na wodach przybrzeżnych Wysp Owczych. Z jednostką nie ma kontaktu, nic jednak nie wskazuje na to, by miała miejsce awaria. Czy doszło do porwania? Zamachu terrorystycznego? A może to rezultat działania szaleńca? Na pokładzie znajduje się Katrine Ellegaard, duńska policjantka, która na własną rękę stara się rozwikłać zagadkę. Wie tylko tyle, że ma przeciwko sobie godnego przeciwnika – ktoś bowiem zadbał o to, by na statku wdrożono procedury awaryjne, uniemożliwiając przemieszczanie się między pokładami. Tymczasem czekający na nią w Vestmannie Hallbjørn Olsen odkrywa, że odpowiedzi mogą znajdować się nie na promie, ale na archipelagu…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 443
coffeebooklover | 2017-06-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 19 czerwca 2017

Hm, trochę się zbierałam z przeczytaniem tej pozycji, a tym samym z tym, aby cokolwiek o niej napisać. Notabene z przerwami zajęło mi to dwa miesiące. (!!!) Koniec końców zdecydowałam się wystawić jej wysoką ocenę.

Dlaczego? I dlaczego tak długo ją czytałam?

Nie ukrywam, iż moja przygoda z całym cyklem z Wysp Owczych zaczęła się po tym, jak w mediach głośno zrobiło się o Ove Logmansbo. Oczywiście teraz doskonale wiemy kogo to alter ego, a że ja należę do wielkich fanów pana Remigiusza, to nie mogło więc zabraknąć w mojej biblioteczce tych pozycji. Kupiłam w ciemno cały pakiet. W końcu to Mróz ;)

Nie chcę rozwodzić się nad samą treścią fabuły poprzednich dwóch części, ale z uwagi na to, iż jest to trzeci tom cyklu, nie sposób choć pokrótce o tym wspomnieć. Akcja zaczyna się w momencie, gdy dobrze znana z poprzednich części Kartine, której nazwiska nie odważę się napisać, aby nie popełnić błędu, wsiada na pokład tytułowego promu Morgenrøde. Pragnie rozpocząć życie u boku swojego ukochanego- Hallbjorna Olsena. Jak można łatwo się domyślić- na promie dochodzi do ciągu przykrych wydarzeń, co powoduje, iż podróż naszej byłej już policjantki, bardzo przedłuża się w czasie.

No i właśnie tutaj dochodzimy do odpowiedzi na pierwsze, wcześniej postawione przeze mnie pytanie- dlaczego tak długo ją czytałam? Remigiusz Mróz przyzwyczaił mnie w dwóch poprzednich częściach cyklu do tego, iż większość akcji rozgrywa się na Wyspach Owczych. Bardzo urzekł mnie opisami Vestamanny oraz innych farerskich miejscowości. Stworzył bardzo tajemniczy klimat i sprawił, że z chęcią odwiedziłabym ten zakątek świata! W promie od samego początku mi tego brakowało. Niby Hallbjorn przebywa cały czas na lądzie, ale przeważająca część powieści dzieje się na promie. Przynajmniej tak było przez pierwsze 70 stron. I właśnie te pierwszy 70 stron "męczyłam" przez 2 miesiące. Było mi ogromnie przykro, iż Remigiusz odszedł od tego klimatu, który udało mu się ukazać poprzednio. Byłam zła i zaczynałam się nudzić. Odłożyłam więc Prom na półkę z nadzieją, iż wrócę do niej za jakiś czas. Miałam taką nadzieję, gdyż Hallbjorn i Katrine to postaci, które uwielbiam. I stało się. Przechodzimy więc do odpowiedzi na pytanie nr 2- dlaczego tak wysoka ocena?Zrozumiałam, że wydarzenia, które rozegrały się na promie na początku tomu, były tylko wstępem do dalszej historii. Remigiusz Mróz podjął się przedstawienia bardzo teraźniejszego problemu jakim jest terroryzm. Stworzył bardzo dynamiczną, sensacyjną powieść i ze strony na stronę byłam coraz bardziej ciekawa jak poradzi sobie z tym wszystkim Hall.

a co było dalej? Po przeczytaniu już tylu książek Remigiusza Mroza mogłam się w sumie spodziewać, iż nie będzie on oszczędzał swoich bohaterów. Pomimo tego końcówka książki i tak wbiła mnie w fotel. Byłam wściekła na Hallbjorna, iż znowu próbuje rozgryźć sprawę samodzielnie, że nic nie nauczyły go wcześniejsze wydarzenia. Byłam wściekła, ale z drugiej strony zakończenie idealnie zwieńczyło cały cykl. To pozycja obowiązkowa dla każdego fana pana Remigiusza, ale także dla tych, którzy uwielbiają książki z ogromną porcją zwrotów akcji, sensacji i nutka kryminału.
POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczna toń

Z 3 części jakie dotąd ukazały się u nas z cyklu Eryki Foster wydaje mi się ,że ta pozycja jest najlepsza.Znakomita była Dziewczyna w ludzie,debiut Ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd