Liga Sprawiedliwości: Wojna Darkseida - Część 1

Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Cykl: Liga Sprawiedliwości (Nowe DC Comics) (tom 7) | Seria: Nowe DC Comics!
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,69 (26 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
7
7
11
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Justice League Vol. 7: Darkseid War Part 1
data wydania
ISBN
9788328119192
liczba stron
168
kategoria
komiksy
język
polski

 

źródło okładki: alejakomiksu.com

Brak materiałów.
książek: 1260
Hari_Seldon | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 marca 2017

Początek nowej epickiej historii. Na Ziemię przybywa zagrożenie odpowiedzialne za zniszczenie niejednego wszechświata. Do walki z nim staje Darkseid. W samym środku tego starcia ląduje Liga Sprawiedliwości.

Zarys fabuły brzmi na pozór niepokojąco banalnie i z uwagi na udział Darkseida można się obawiać powtórki z prostackiego pierwszego tomu serii. Na szczęście scenarzyści unikają tego przez skupienie się na Nowych Bogach. Szczególnie dużo miejsca poświęca się tu postaci mistrza ucieczek Mister Miracle’a – niemalże identyczny jak jego wersja sprzed restartu. Duży plus dla scenarzysty, że pamiętał przy tym o udziale mieszkańców Nowej Genezy w starciu z Zielonymi Latarniami. Bardzo zaskakujące okazuje się splecenie losów Czwartego Świata z wyspą Amazonek – widać tu nawiązanie do paru dramatycznych spotkań Darkseida z rodaczkami Wonder Woman z poprzedniego uniwersum. Przy tej okazji pojawia się nowa postać z interesującą motywacją – dostrzegam w niej zmienionego antagonistę z łamów trzeciej serii „Green Lanterna”.

Jednakże jak w tym wszystkim odnajduje się tytułowa drużyna? Przede wszystkim trzeba wspomnieć o przemianie ,jaka zachodzi tu w Batmanie – staje się on zupełnie kimś innym i zastanawiam się czy w jego samodzielnych komiksach zostaną poruszone skutki tego zdarzenia. Jak już wspomniałem na Wonder Woman i jej otoczenie całe zdarzenie ma przeogromny wpływ. Trochę gorzej jest z resztą drużyny, która działa bardzo sprawnie i relacje między nim są dobrze przedstawione, ale nie ma żadnego rozwoju postaci.

Czuć, że ta opowieść ma wieńczyć restart uniwersum DC z 2011 r. Wskazywać może na to chociażby osoba nowego przeciwnika, który swego czasu odegrał bardzo istotną rolę w kształtowaniu świata. Jednakże należy podkreślić, że nie jest to ta sama istota, którą już czytelnicy znają, ale zupełnie nowy bohater, którego przeszłość zapewne zostanie ujawniona.

Rysunki Jasona Fabooka są bardzo dynamiczne i szczegółowe. Sceny akcji wychodzą mu naprawdę świetnie. Dużym plusem albumu jest również udział takich rysowników jak Dan Jurgens czy Jim Lee przedstawiających retrospekcję istotnych wydarzeń z uniwersum DC.

Ogólnie komiks to niegłupia i ładnie narysowana rozrywka, gdzie akcja pędzie na łeb i szyję. Mnie osobiście jednak przeszkadzało, że poza Batmanem i Wonder Woman reszta bohaterów nie odgrywa jakichś większych ról.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lesbos

Mimo przeczytania wielu recenzji nie byłam do końca świadoma, na co się piszę zaczynając czytać „Lesbos”. To stosunkowo krótka, ale bardzo bogata ksią...

zgłoś błąd zgłoś błąd