Firstlife. Pierwsze życie

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Cykl: Wieczne życie (Everlife) (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,42 (245 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
14
8
42
7
57
6
43
5
33
4
14
3
12
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Firstlife
data wydania
ISBN
9788327625038
liczba stron
432
język
polski
dodał
HarperCollins

Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto. Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed...

Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto.
Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed niczym, by ją przeciągnąć na swoją stronę. Wciąż nie zdecydowała, dokąd chce trafić po śmierci, a nie wie, że los przygotował dla niej kilka niemiłych niespodzianek.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
Amanda | 2017-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017

Tekst pochodzi z bloga: http://amandaasays.blogspot.com

ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO ŚMIERCI, CZYLI ŚWIAT PRZEDSTAWIONY
Było już wiele książek, które traktowały o wizji przyszłości i walce o przetrwanie, jednak nie spotkałam się jeszcze z historią, która tak bardzo skupiała się na życiu po śmierci. Aż do momentu, gdy przeczytałam Firstlife. W tej książce, życie doczesne jest tylko okresem przejściowym, a cała zabawa zaczyna się po śmierci, gdy dusza człowieka trafia do jednej z trzech krain. I nie, nie jest to niebo, piekło bądź czyściec, ale za to Trojka, Miriada i Wiele Końców. Pierwsza z nich stawia na zasady, pracę, rodzinę i przyjaźń. Druga - dobrą zabawę, uciechy i zwycięstwo, osiągnięte nawet za wszelką cenę. Zaś ostatnia - jest krainą dla Niezwerbowanych i wszystkim jawi się jako okrutne i przerażające miejsce pełne potworów. Człowiek w czasie pierwszego życia wybiera, z którym światem najbardziej się utożsamia i do którego chce dołączyć po swojej śmierci. Jak pewnie się domyślacie, Trojka i Miriada są ze sobą skłócone i walczą o dusze, a zwłaszcza te, które wydają im się cenne, by pokonać wroga.
Bardzo podobało mi się takie rozwiązanie, a także historia powstania tych krain i uważam to za kluczowy plus powieści. I jak w tej części mogliśmy jedynie podejrzeć nieco te światy, tak czuję, że w kontynuacji akcja przeniesie się już konkretnie do którejś frakcji i moja rosnąca ciekawość zostanie zaspokojona.

ARCHER I KILLIAN
Czyli kolejne zalety książki. Postacie męskie były ciekawie przedstawione i nie chodzi tylko o wygląd, ale także ich charaktery i ich rozwój w trakcie trwania powieści. Archer należy do Trojki, Killian - do Miriady. Dlaczego wybrali te krainy? Co nimi kierowało? I czy istnieją jeszcze inne powody dla których tak bardzo się nie lubią? Historia tych postaci momentami bardziej napędzała całą fabułę, niż wątek głównej bohaterki, jednak ani trochę mi to nie przeszkadzało, gdyż Archera i Killiana polubiłam, czego niestety nie można było powiedzieć o Tenley.

TEN, CZYLI IRYTUJĄCE DZIEWCZĘ
Tenley Lockwood poznajemy na kilka miesięcy przed jej 18 urodzinami, gdy zamknięta jest w Prynne - ośrodku dla trudnych nieletnich, gdzie nastolatkowie poddawani są okrutnym torturom, by skłonić ich do poddania się woli rodziców lub podjęcia wyboru frakcji, do której dołączą po śmierci. Rodzice Ten umieszczają ją w ośrodku, gdyż dziewczyna nie chce nawiązać umowy z Miriadą, której ważnym członkiem jest jej ojciec. Dodatkowo, okazuje się cenna dla obu frakcji, które za wszelką cenę chcą ją pozyskać. I gdyby tylko dziewczyna była zdecydowana, czego chce od życia, kibicowałabym jej w walce o przetrwanie, jednak nasza bohaterka sama nie wie, czego chce i jej niezdecydowanie potrafi doprowadzić człowieka do szału. Zwłaszcza, gdy jej kolejne działania, a właściwie brak decyzji, pogarszają całą sprawę. Wiem, że gdyby nie to, nie istniałaby cała fabuła i całe szczęście, Ten pod wpływem swoich przeżyć zaczyna się w pewien sposób zmieniać, ale i tak nie obdarzyłam jej sympatią. Może zmieni się to w drugim tomie.

TRÓJKĄT MIŁOSNY?
Archer i Killian pojawili się w życiu Tenley jeszcze w czasie pobytu w Prynne, jako wysłannicy, mający zwerbować ją do swojej frakcji. Każdy z nich przyjmuje inną strategię i z ciekawością śledziłam ich poczynania. I tu oczywiście pojawia się pewna odmiana trójkąta miłosnego, jednak sprawę ratuje fakt, iż nie robi się mdło i niezdecydowanie bohaterki nie dotyczy również tego, którego chłopaka chce wybrać. Relacja między bohaterami jest dosyć specyficzna i o dziwo, podobało mi się rozwiązanie zaserwowane przez autorkę, więc dostaje ode mnie kolejnego plusa.

SLOAN
Bohaterka, o której może zbyt wiele Wam nie napiszę, ale zdecydowanie zasługuje na chwilę uwagi. Wykreowana na postać złożoną i niejednoznaczną. Nigdy nie wiesz, jak postąpi i co tak naprawdę siedzi w jej głowie. Jej relacja z Ten ewoluuje kilka razy w trakcie powieści i cieszy mnie taki obrót sprawy. Mam nadzieję, że w kontynuacji będzie odgrywała znaczącą rolę, gdyż czuję, że może jeszcze niejednokrotnie zaskoczyć czytelnika.

STRUKTURA I NARRACJA
Książka podzielona jest na rozdziały, a niektóre z nich poprzedzone są wiadomościami wymienianymi między Archerem i Killianem, a ich przełożonymi. Było to miłe urozmaicenie treści, zwłaszcza, że wkradały się tam momentami elementy humorystyczne. Dodatkowo, każdy rozdział rozpoczyna jakaś złota myśl z nauki Trojki lub Miriady, co pozwala nam lepiej poznać ich zasady. Narracja natomiast, prowadzona jest przez Ten, jednak autorka kieruje nią tak zgrabnie, że dowiadujemy się naprawdę dużo i nie pojawiają się żadne luki w fabule, nawet, jeśli nasza bohaterka nie znajduje się w dokładnym miejscu wydarzeń.

PODSUMOWUJĄC
Firstlife. Pierwsze życie, to interesujące rozpoczęcie trylogii. Zaciekawiło mnie światem przedstawionym i chętnie dowiem się o nim czegoś więcej w dalszych tomach serii. I chociaż nie obyło się bez wad, to lekturze nie można odmówić tego, że czyta się lekko i przyjemnie, bez większych zgrzytów. Ponadto, autorka przygotowała parę twistów oraz pełne akcji i niewiadomych zakończenie, które w pełni mnie usatysfakcjonowało i wzbudziło ogromną ciekawość dalszych losów bohaterów. Ja już czekam na tom drugi, a komu polecę pierwszy? Fanom dystopii i intrygujących pomysłów na świat przedstawiony - ta książka zdecydowanie może się Wam spodobać!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć kolekcjonera

Kryminał jest dobry, bardzo ciekawie prowadzona narracja, słuchałam z zainteresowaniem i przyjemnością. Bardzo dużo wątków zostało otwartych, jednak n...

zgłoś błąd zgłoś błąd