Niezła jazda

Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
7,06 (32 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
15
6
7
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Decent Ride
data wydania
ISBN
9788380531871
liczba stron
432
język
polski
dodał
Krzysiek

Dzika komedia stworzona z niezwykle mrocznego tworzywa. „Tylko nieczuły czytelnik nie da się uwieść jej sprośnemu czarowi”. Sunday Telegraph „Słodki” Terry Lawson – kobieciarz, diler, gwiazdor porno i taksówkarz, niepoprawny mizogin, który jest także, co dziwne, przyzwoity – oto główny bohater jak do tej pory najzabawniejszej książki Irvine’a Welsha. Czy Terry będzie w stanie odkryć, co się...

Dzika komedia stworzona z niezwykle mrocznego tworzywa.
„Tylko nieczuły czytelnik nie da się uwieść jej sprośnemu czarowi”.
Sunday Telegraph
„Słodki” Terry Lawson – kobieciarz, diler, gwiazdor porno i taksówkarz, niepoprawny mizogin, który jest także, co dziwne, przyzwoity – oto główny bohater jak do tej pory najzabawniejszej książki Irvine’a Welsha.
Czy Terry będzie w stanie odkryć, co się stało z zaginioną pięknością Jinty Magdalen i uchronić jej kochanka, wiejskiego filozofa i jednocześnie duże dziecko, Małego Jonty’ego, przed więzieniem?
Czy pozna prawdziwe motywy pozbawionego skrupułów amerykańskiego biznesmena i gwiazdy reality show, Ronalda Checkera?
I, co najważniejsze, czy Terry będzie w stanie prowadzić normalne życie po tym, jak straszliwe wydarzenie pozbawiło go jego żywiołowego maskulinizmu, i czy nowa fascynacja grą w golfa pomoże mu żyć bez… niezłej jazdy?
Zapnijcie więc pasy, bo ta droga z całą pewnością będzie dość wyboista!
W Niezłej jeździe Welsh wraca na stare śmieci – do Edynburga, pozostawiając nas w rękach jednej ze swych najbardziej przekonujących i lubianych postaci, „Słodkiego” Terry’ego Lawsona, oraz wprowadzając kolejnego bohatera, któremu również jest pisany status kultowy – Małego Jonty’ego, „najfartowniejszego gościa na świecie”.
„Bez wątpienia najsłynniejszy żyjący przedstawiciel tak zwanej ekskrementalnej wizji życia ? nurtu, który uprawiali James Joyce, Swift, Ben Jonson i Chaucer. Pisarze, którzy badali znaczenie ludzkiej egzystencji przez pryzmat nocnika”.
The Times

 

źródło opisu: swiatksiazki.pl

źródło okładki: swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 167
Tomek | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Niezła jazda? Raczej wyścig Formuły 1. I to w bolidzie z rozregulowanym układem kierowniczym. Apoteoza życia, jakiej w kulturze popularnej dawno nie było. Alkohol, kokaina oraz, przede wszystkim, seks. Końska dawka seksu – jedynego prawdziwego prawdziwego dr. Feelgooda, najlepszego lekarstwa na wszelkie przypadłości i problemy. A na deser burdele i podłe bary, drobni gangsterzy, taksówkarze i cwaniacy, brudne zaułki i zatęchłe mieszkania rozpadających się robotniczych dzielnic i modne rozświetlone kawiarnie w centrum Edynburga. No i nękające bohaterów pytanie o ciężarze kamienia filozoficznego – kto lepiej gra w piłę Hibsi czy Heartsi? Oto sens i smak życia według Irvine’a Welsha.
Ale to już nie ten Welsh z pierwszego „Trainspotting” – zniszczony niehigienicznym trybem życia heroinista, dla którego pisanie jest najlepszą terapią, zdrowszym nałogiem. Autor „Niezłej jazdy” to w pełni dojrzały artysta, pisarz doskonale świadomy swoich możliwości, lubiący bawić się bohaterami i językiem, wieczny chłopiec wciąż skory do psot, a jednocześnie mądry życiowym doświadczeniem trefniś u progu jesieni życia (w końcu ma już 59 lat), który chce nam powiedzieć, co w tym życiu najlepsze i najważniejsze.
Jeszcze kilka miesięcy temu, gdy na naszym rynku ukazał się „Trainspotting zero" – pełen rozmachu, pod każdym względem doskonały prequel opowieści o Rentonie, Sick Boyu, Spudzie i Begbiem – wydawało się, że to szczyt pisarskich możliwości Welsha. Szkot osiągnął literackie wyżyny. Stworzył wielką powieść społeczną – i to nie tylko w kategoriach pop. Rzecz, którą można postawić w jednym szeregu z literackimi, filmowymi i scenicznymi dokonaniami brytyjskich „młodych gniewnych” z przełomu lat 50. I 60. Jednak okazuje się, że potrafi wspiąć się jeszcze wyżej.
Wykorzystując jednego z bohaterów niedocenionego „Kleju” – Terry’ego Lawsona (Sick Boy pojawia się w epizodzie) stworzył swoją najlepszą dotychczas powieść. „Niezła jazda” jest brawurowa językowo, błyskotliwa i finezyjna. Bawi do łez chwilami bardzo ryzykownym humorem, momentami zaś potrafi po prostu wzruszyć. Aż trudno uwierzyć, że te ponad 400 stron kończy się aż tak szybko. Szkoda, że nie ma w pobliżu Pubu Bez Nazwy. Na szczęście są sklepy, gdzie można kupić szkocką i piwo. No i jest seks.
Znakomita powieść. Chciałoby się napisać wielka, ale to chyba rozbawiłoby Welsha. Facet raczej nie ma pretensji do wielkości. Po prostu chce się bawić i potrafi zapewnić doskonałą zabawę wszystkim wokół.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik mojego zniknięcia

Powieść naprawdę godna polecenia. Kryminał z dodatkiem dramatu. Bardzo fajnie czyta się tę książek. Jeśli szukacie mrocznej, tajemniczej obsypanej Kl...

zgłoś błąd zgłoś błąd