Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,37 (67 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
12
7
26
6
14
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379458523
liczba stron
489
język
polski
dodał
CrooliC

Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista, gdyż potencjalny winowajca spędza 10 dni zamknięty w mieszkaniu z ciałami ofiar. Tymczasem oskarżony nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą. Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant...

Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista, gdyż potencjalny winowajca spędza 10 dni zamknięty w mieszkaniu z ciałami ofiar. Tymczasem oskarżony nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą. Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Edipresse Polska, 2017

źródło okładki: Zdjęcie autorskie.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 35
agatau2 | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Całkiem przyzwoity polski kryminał prawniczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lem. Życie nie z tej ziemi

Z Wojciechem Orlińskim spotkałem się raz, w zbiorze 12 utworów zatytułowanych „Głos Lema”, w którego recenzji pisałem: „....Wojciech...

zgłoś błąd zgłoś błąd