Wiedźmi stos

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Cykl: Próba ognia/Worldwalker Trilogy (tom 3)
Wydawnictwo: Jaguar
7,58 (139 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
23
8
37
7
33
6
20
5
6
4
1
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Witch's Pyre
data wydania
ISBN
9788376865430
liczba stron
536
język
polski
dodała
Esmezja

Lily Proctor przeszła ogromną przemianę. Z chorowitej dziewczynki, którą niegdyś była, przeistoczyła się w potężną czarownicę. Zdobyła pozycję liderki, poprowadziła wiernych sobie ludzi do walki i (po stracie pierwszej miłości oraz zdradzie ukochanego), dowiedziała się o bólu i stracie więcej, niż kiedykolwiek chciała wiedzieć. W świecie zupełnie innym niż ten, który znała do tej pory, Lily i...

Lily Proctor przeszła ogromną przemianę. Z chorowitej dziewczynki, którą niegdyś była, przeistoczyła się w potężną czarownicę. Zdobyła pozycję liderki, poprowadziła wiernych sobie ludzi do walki i (po stracie pierwszej miłości oraz zdradzie ukochanego), dowiedziała się o bólu i stracie więcej, niż kiedykolwiek chciała wiedzieć.

W świecie zupełnie innym niż ten, który znała do tej pory, Lily i jej sabat poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości świata. Co będą musieli zrobić, żeby uchronić go przed zagładą? Jak pokonać sploty bez użycia broni nuklearnej i okrutnego zachowania jakie prezentowała Lillian – alter ego Lily? Jak wiele będą musieli poświęcić?

Autorka światowego bestsellera po raz kolejny zabiera czytelników w fascynujący świat magii.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/wiedzmi-stos/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/wiedzmi-stos/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 369
WampireQ | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Nie wiem, gdzie zacząć.

Pochłonęłam tę książkę w takim tempie, że jeszcze nie do końca do mnie dotarło, że to koniec. Ale faktem jest, że nie mogłam się powstrzymać. Ilekroć odkładałam na bok czytanie ostatniej części trylogii, która jeszcze na długo ze mną pozostanie, tym bardziej czułam potrzebę zgarnięcia jej i kontynuowania przygody.

Od samego początku polowałam na tę trylogię. Czytałaj poprzednie książki Josephine Angelini tj. trylogie "Spętanych przez Bogów" i bez reszty pochłonęła mnie twórczość autorki. Pierwsza część "Próba Ognia" wciągnęła mnie tak głęboko, że przez bardzo długi czas nie mogłam przestać o niej myśleć. Co więcej, nie miałam reszty części. Od razu wyszukałam przez internet i zamówiłam. Czekanie było męczarnią. Na szczęście nie trwało to długo i mogłam pochłonąć ją w całości.

Po drugiej części czułam taką ulgę, że niemal od razu sięgnęłam po finalną część "przygód" Lily. Chociaż przez większość czasu walczyłam z irytacją, bo główna bohaterka przerażająco dokładnie ukazała mi swój własny charakter (ju,ż od początku tak było, choć starałam się to ignorować...), nie było możliwości bym porzuciła ostatni tom i zaprzestała czytania.
Świat wykreowany przez autorkę wciągnął mnie bez reszty. Czytanie czegoś innego w międzyczasie by złagodzić "głód" również nie wchodziło w grę. Byłam zbyt pochłonięta Salem i historią powstania Splotów, oraz całego zamierzania wokół bohaterów. Z jednej strony rozumiałam - z tej strony identycznych charakterów, a z drugiej- jako biednego obserwatora tłukłam otwartą dłonią w czoło, na głupote bohaterów.
Niemniej... Styl autorki jest fenomenalny. Opisuje miejsca, uczucia i wszystko w taki sposób, że ma się wrażenie iż człowiek ogląda bardzo dokładnie zekranizowany film. Jakby był widzem scen w 3D.
Zachwycająca fabuła było odrobinę przewidywalna, ale koniec końców jednak się nie spodziewałąm takiego obrotu spraw jak nadeszły. Genialny pomysł, realizacja jego wykorzystana w 100%. Wciąż nie mogę przestać myśleć, chociaż wiem, że to koniec. Acz... jest jeszcze książka z punktu widzenia Rowana. I oczywiście, jak niemalże każdy bohater, został dodany do mojego "małego", wyimaginowanego haremu. I to bardzo blisko mnie.
Jeszcze muszę trochę o zakończeniu... Wiedziałam, że tak będzie. Koniec jest idealny. Nie wyobrażam sobie, by mogło się to inaczej skończyć, chcoiaż w trakcie czytania, mój mózg nieustannie tworzył rozmaite endingi. Koniec końców... Przeżyłam najlepszą i zarazem puczającą (przez co najgorszą, bo wiem jak paskudne mam cechy charakteru) przygodę, którą z pewnością powtórzę.
Trylogia bezsprzecznie jest warta polecenia. Ja zakochałam się od początku, bo zawsze intrygowała mnie historia Salem. Taka wersja wydarzeń basrdzo mi się spodobała. Jest inna. A ja lubię inność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakochane Zakopane

Trochę się rozczarowałam: w początkowej części antologii zabrano opowiadania dobijające próchniczotwórczym przesłodzeniem, zbyt ckliwym nawet w okresi...

zgłoś błąd zgłoś błąd