MMA fighter. Walka

Cykl: MMA Fighter (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,12 (329 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
31
8
68
7
100
6
62
5
25
4
9
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0060254920
liczba stron
344
język
polski
dodała
monika1c

Kiedy na drodze statecznej Elle los postawi seksownego zawodnika MMA, kobieta nie będzie zachwycona. Obecność kipiącego testosteronem fightera może jedynie zaburzyć postawę przewidywalnej i opanowanej kobiety, którą przybiera od dłuższego czasu. Pracuje jako prawniczka, mieszka w gustownie urządzonym apartamencie i od dwóch lat spotyka się z tym samym facetem, choć uczucie między nimi dawno...

Kiedy na drodze statecznej Elle los postawi seksownego zawodnika MMA, kobieta nie będzie zachwycona. Obecność kipiącego testosteronem fightera może jedynie zaburzyć postawę przewidywalnej i opanowanej kobiety, którą przybiera od dłuższego czasu. Pracuje jako prawniczka, mieszka w gustownie urządzonym apartamencie i od dwóch lat spotyka się z tym samym facetem, choć uczucie między nimi dawno wygasło. Nie mówiąc już o pożądaniu.

Nico Hunter, zawodowo zajmujący się walką w klatkach, nie należy do łagodnych mężczyzn, dla których monotonia to norma. Mimo to urzeka go surowy image spokojnej kobiety i postanawia zaprosić ją na randkę. Elle usilnie próbuje oprzeć się jego urokowi, ale jak ignorować mężczyznę, który jest obłędnie przystojny, a przy tym inteligentny?

Czy Nico przebije się przez gruby mur, który Elle zbudowała wokół serca?

Czy przypomni jej czym jest niekontrolowana ekstaza?

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/mma-fighter-walka-vi-keeland-p-833989.html

źródło okładki: http://www.taniaksiazka.pl/mma-fighter-walka-vi-keeland-p-833989.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 338
Girl-from-Stars | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2017

Jedną z najlepszych książek, jakie przeczytałam w ubiegłym roku było „Raze” Tillie Cole. Walki na śmierć, niesamowita brutalność, chęć zemsty – a w to wszystko wplątany romans. Nabrałam ochoty, by przeczytać ją po raz kolejny … Dlatego tez gdy w zapowiedziach Wydawnictwa Kobiecego zobaczyłam książkę „MMA Fighter. Walka” wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Kiedy na drodze statecznej Elle los postawi seksownego zawodnika MMA, kobieta nie będzie zachwycona. Obecność kipiącego testosteronem fightera może jedynie zaburzyć postawę przewidywalnej i opanowanej kobiety, którą przybiera od dłuższego czasu. Pracuje jako prawniczka, mieszka w gustownie urządzonym apartamencie i od dwóch lat spotyka się z tym samym facetem, choć uczucie między nimi dawno wygasło. Nie mówiąc już o pożądaniu.
Nico Hunter, zawodowo zajmujący się walką w klatkach, nie należy do łagodnych mężczyzn, dla których monotonia to norma. Mimo to urzeka go surowy image spokojnej kobiety i postanawia zaprosić ją na randkę. Elle usilnie próbuje oprzeć się jego urokowi, ale jak ignorować mężczyznę, który jest obłędnie przystojny, a przy tym inteligentny?
Czy Nico przebije się przez gruby mur, który Elle zbudowała wokół serca?

Jeśli miałabym określić jednym słowem tą książkę, byłoby to BANAŁ.
Dwoje ludzi, którzy pochodzą z dwóch różnych światów.
Połączyła ich namiętność i pożądanie, które z czasem (jak to już w takich książkach bywa) przemieniło się w głębsze uczucie – miłość.
Oczywiście, każde z nich skrywa swoją mroczną przeszłość, co skutkuje tym, że pod koniec powieści cała ich harmonia w związku ulega destrukcji.
Niestety, autorka nie pokazała niczego nowego w swojej książce.

Cała fabuła jest dość przewidywalna i osobiście dla mnie, nudna. Brakuje w niej jakiegoś powera, większej dawki emocji, nagłych zwrotów akcji – ogólnie wszystkiego, co sprawiłoby, że czytałabym tą książkę z przyjemnością. Styl pisania autorki jest jak dla mnie dość przeciętny, większość opisów „przejechałam tylko wzrokiem”, by mniej więcej być na bieżąco z rozwojem wydarzeń.

Ogólnie rzecz biorąc, trochę nudziłam się podczas czytania tej pozycji. Miałam nadzieję, że chociaż zakończenie mnie choć trochę usatysfakcjonuje, ale niestety tutaj także nastąpiło rozczarowanie. W pewnym momencie wydawało mi się, że autorka szykuje na zakończenie prawdziwą bombę, ale chyba nie zdążyła jej odpalić do ostatniej strony …

Nie znoszę kiedy pisarze z inteligentnej i uporządkowanej kobiety robią klasyczną prostytutkę. A tak właśnie się stało z główną bohaterką, Elle. Jej zachowanie czasami było typowo dziwkarskie, co strasznie obrzydzało mi tą „historię ich miłości” (o ile w ogóle tak można to nazwać).

Jeśli spodziewacie się krwawych i brutalnych opisów walki, chwil przerażenia i chwilowego wstrzymania oddechu, od razu ostrzegam – nie znajdziecie ich tutaj. Jakieś tam króciutkie fragmenty znajdziecie pod koniec całej tej historii. Cóż więc jest zawarte na pozostałych stronach? W większości są to sceny współżycia głównych bohaterów. Jestem świadoma, że jest to erotyk, ale uwierzcie mi – po jakimś czasie robi się to po prostu nudne.

Podsumowując „MMA Fighter. Walka” to banalna historia z przewidywalnym zakończeniem. Fabuła jest zdecydowanie mało wciągająca. Może Wam przypadnie do gustu? Uważam jednak, że są inne, zdecydowanie ciekawsze pozycje do przeczytania.

Moja ocena: 4/10


kochajacaksiazki.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testy

Jedna z lepszych trylogii jakie czytałam. Postapo, sci-fi, romans, trudne wyzwania. Jak dla mnie, nie ma lepszego połączenia !

zgłoś błąd zgłoś błąd