Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grimm City. Bestie

Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,27 (88 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
21
7
33
6
13
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379248063
liczba stron
368
słowa kluczowe
Ćwiek, Grimm
język
polski
dodał
Jimu

Czasami jedynym wyjściem jest opowieść… Nagła śmierć głowy jednej z rodzin mafijnych oznacza zerwanie paktu. Grimm City grozi wojna totalna. W obliczu tych wydarzeń i bodaj najważniejszego procesu sądowego w historii miasta nawet pojmanie krążącego po ulicach psychopaty zwanego Drwalem wydaje się kwestią drugorzędną. Pech chce, że to właśnie ta sprawa przypada inspektorowi Evansowi… i że...

Czasami jedynym wyjściem jest opowieść…

Nagła śmierć głowy jednej z rodzin mafijnych oznacza zerwanie paktu. Grimm City grozi wojna totalna. W obliczu tych wydarzeń i bodaj najważniejszego procesu sądowego w historii miasta nawet pojmanie krążącego po ulicach psychopaty zwanego Drwalem wydaje się kwestią drugorzędną. Pech chce, że to właśnie ta sprawa przypada inspektorowi Evansowi… i że przyjdzie mu ją dzielić z samozwańczym stróżem prawa z ubogich dzielnic po drugiej stronie mostu – Emethem Braddockiem, byłym bokserem, Bestią.

Druga wizyta w Grimm City to wciąż smoliście czarny kryminał, tym razem doprawiony elementami sądowego dramatu, gdzie zło osiada na człowieku wbrew jego woli, niczym tłuste krople deszczu. Nade wszystko jednak to opowieść o mieście innym niż wszystkie. A może takim samym

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 742

Jakub Ćwiek snuje przed nami swoją mroczną opowieść niczym najprawdziwszy Bajarz. Książka ma niepowtarzalny mroczny, gęsty od przemocy klimat, a wszystko toczy się w rytmie oddechu Olbrzyma. Grimm City to miasto zgrozy, korupcji oraz mafijnych porachunków - i właśnie tak się w nim czujemy, nieustannie zagrożeni.

Śmiało mogę stwierdzić, że nie potrzebowałam przypominać sobie części pierwszej, bo chociaż autor również tego nie zrobił - wydarzenia stanowią raczej osobny wątek historii. Oczywiście i tak polecam czytać serię po kolei.

Tym razem równolegle policja prowadzi dwa śledztwa - tajemniczego Drwala, zabójcy kobiet oraz sprawcy śmierci jednej z ważniejszych mafijnych postaci. Wybieramy się także na drugą stronę mostu, do zapomnianej przez Bajarza części Grimm. Książka porywa czytelnika w swoje mroczne, nieprzejednane szpony i nie chce odpuścić aż do ostatniej strony. Autor opowiada historię w bardzo angażujący sposób: pozwala nam snuć domysły, daje tropy, a dopiero po jakimś czasie zdradza właściwe rozwiązanie danej zagadki i możemy osądzić czy mieliśmy rację. Nie oznacza to jednak, że książka jest przewidywalna, o nie! Zgłębianie Grimm, jego mrocznej atmosfery, tajemnic oraz religii to trudny orzech do zgryzienia nawet dla wprawnych detektywów. Zakończenie natomiast przynosi jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi i nie mogę się już doczekać kolejnego tomu! Całość lektury umilają ilustracje Piotra Sokołowskiego, które doskonale oddają klimat Grimm.

MacShane powraca! Tak, z pewnością mogę stwierdzić, że to moja ulubiona postać. Rezolutny, zagadkowy i praktyczny. W ten wątek pan Kuba wplótł jednak o wiele więcej intrygujących postaci - w tym Rebbekę. Córka bestii, zaradna szesnastolatka, która próbuje odnaleźć się w świecie dorosłych. Sędzia Sęp to także bohater niesamowicie zajmujący. I też chciałabym umieć czytać z ruchu warg! Jedno jest pewne - w Grimm City postaci często są bardzo złe, ale... Autor w ten sposób stara się pokazać, że w tak ponurym mieście naprawdę ciężko o dobro i jego iskierki to choćby właśnie Bekka. W Grimm mało jest bieli, górują raczej szarości i czerń, ale to sprawia, że kreacja bohaterów w tej powieści stała się niezwykle unikatowa.

Podsumowując, Grimm City jest inne niż wszystko, co do tej pory czytałam. To seria tak unikatowa, tak mroczna, tak brutalna, a jednocześnie wciągająca oraz łącząca w sobie cechy fantastyki i kryminału noir, że nie wyobrażam sobie, aby ktoś nie chciał jej poznać. Podejrzewam, że znajdą się osoby wrażliwe, niegotowe na tak mroczną wizję życia, podejścia społecznego oraz miasta, ale według mnie i tak powinny spróbować, i zachwycić się oryginalnością polskiego pisarza, bo tego jednego nie odmówię panu Kubie nigdy - oryginalności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiony symbol

Mimo, że początkowo czytanie tej pozycji szło mi naprawdę mozolnie. Opłacało się trochę pocierpieć, by ostatecznie przerzucać strony z zapartym tchem...

zgłoś błąd zgłoś błąd