Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyczynek do historii radości

Tłumaczenie: Olga Czernikow
Wydawnictwo: Amaltea
6,92 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
1
6
2
5
0
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Příspěvek k dějinám radosti
data wydania
ISBN
9788393467273
liczba stron
352
język
polski
dodała
PoProstuAnia

Trwa śledztwo w sprawie śmierci bogatego starszego biznesmena. Hipoteza o samobójstwie zostaje prędko odrzucona, ale dowody zbrodni także nie są dość przekonujące. Dociekliwy policjant nie daje za wygraną: wytrwale gromadzi szczegółowe, choć pozornie nieistotne informacje na temat zmarłego i jego otoczenia, aż w końcu zaczyna rozumieć, że domniemane samobójstwo było tylko jednym z wielu...

Trwa śledztwo w sprawie śmierci bogatego starszego biznesmena. Hipoteza o samobójstwie zostaje prędko odrzucona, ale dowody zbrodni także nie są dość przekonujące. Dociekliwy policjant nie daje za wygraną: wytrwale gromadzi szczegółowe, choć pozornie nieistotne informacje na temat zmarłego i jego otoczenia, aż w końcu zaczyna rozumieć, że domniemane samobójstwo było tylko jednym z wielu elementów makabrycznej układanki.

Trop prowadzi do tajemniczego domu w Pradze, którego właścicielki, trzy starsze damy, tuż po wojnie rozpoczęły osobliwe dzieło zemsty i sprawiedliwości, będące w istocie desperacką i szlachetną próbą przywróceniu światu ludzkiego oblicza.

Wstrząsająca, niejednoznaczna i pełna zagadek opowieść o solidarności, głębokich uczuciach i wrażliwości na cierpienie. A także o tym, co widzą jaskółki, gdy w swoim nieradośnie radosnym locie okrążają ziemski glob i obserwują poczynania jego mieszkańców. A widzą więcej, niż można by się spodziewać.

 

źródło opisu: http://amaltea.az.pl/przyczynek-do-radosci/

źródło okładki: http://amaltea.az.pl/wp-content/uploads/2017/01/De...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1154
Kayunia | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 czerwca 2017

U mnie dalszy ciąg czeskich klimatów, choć tym razem książka w stylu,  że tak powiem,  mało czeskim i  to zarówno pod względem tematyki, jak i języka i przyznam, że dawno nie miałam tak ambiwalentnych odczuć podczas lektury.
Zaczyna się jak typowy kryminał: w Pradze zostaje znalezione ciało starszego, bogatego biznesmena i wszystko wskazuje na samobójstwo przez powieszenie. Prowadzący śledztwo Policjant, być może wskutek wyjątkowej przenikliwości, a być może z innego powodu, dopatruje się w tej śmierci zabójstwa i zaczyna rozkręcać śledztwo... W dużej mierze jego działania są nieoficjalne - na tzw. własną rękę, ale przynoszą dziwne, coraz dziwniejsze i zatrważające efekty.
To  powieść o krzywdzie, wrażliwości na zło, kobiecej solidarności, prawie do zemsty i o wielu innych aspektach godnego życia. Przez dużą jej część miałam wrażenie, że autorka nie lubi i obawia się mężczyzn, ale to mylne: krzywdzą zarówno mężczyźni jak i kobiety.  Powieść niejednoznaczna i trudna do ocenienia pod względem moralnym, a jednocześnie napisana, jak dla mnie, trudnym językiem pełnym metafor, symboli  i powtórzeń. 
I chociaż nadal mam mętlik w głowie, to polecam zdecydowanie, choć nie dla rozrywki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna ze śniegiem we włosach

Przeczytawszy najpierw drugą, następnie trzecią, później zaś czwartą część tej serii postanowiłam w pewnym momencie uczynić rzecz chyba dość zrozumiał...

zgłoś błąd zgłoś błąd