Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Perfekcyjna niedoskonałość

Cykl: Progres (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,9 (1619 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
249
9
399
8
428
7
288
6
126
5
64
4
19
3
30
2
5
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308042779
liczba stron
392
język
polski

Inne wydania

Pierwszy tom trylogii Jacka Dukaja o człowieku przekraczającym człowieczeństwo, manipulującym biologią i kulturą, czasem, przestrzenią i samą fizyką Jest XXIX wiek. Adam Zamoyski, tajemniczy zmartwychwstaniec, tkwi w środku rozgrywki między cywilizacjami, ludźmi, nieludźmi i istotami postludzkimi. Konkurencja stanowi motor ewolucji - konkurują ze sobą rośliny, zwierzęta, ludzie, kultury,...

Pierwszy tom trylogii Jacka Dukaja o człowieku przekraczającym człowieczeństwo, manipulującym biologią i kulturą, czasem, przestrzenią i samą fizyką


Jest XXIX wiek. Adam Zamoyski, tajemniczy zmartwychwstaniec, tkwi w środku rozgrywki między cywilizacjami, ludźmi, nieludźmi i istotami postludzkimi. Konkurencja stanowi motor ewolucji - konkurują ze sobą rośliny, zwierzęta, ludzie, kultury, gospodarki. Zwycięża, kto lepiej wykorzystuje naturalne środowisko, zasoby planety, ostatecznie - prawa fizyki.

Zamoyski nie wie, jakim cudem znalazł się w świecie późniejszym od jego czasów o kilkaset lat, ma problemy z pamięcią i tożsamością - lecz najwyraźniej stanowi klucz do zwycięstwa w owej ewolucji. Kim tak naprawdę jest? Kim są ci, którzy go otaczają? Jakie tajemnice kryje Narwa, gdzie rozbił się statek Adama?


Książka, którą po odwróceniu ostatniej kartki ma się ochotę natychmiast przeczytać jeszcze raz. A potem jeszcze raz.


"Dukaj jak demiurg powołuje światy do istnienia, nadając im przy tym cywilizacyjną pełnię. Wymyśla edukację, stosunki rodzinne, modę, a nawet język. Przede wszystkim jednak pokazuje skutki genetycznego udoskonalania człowieka - nową hierarchię społeczną i nowe kłopoty z płcią. Z tych względów książkę czyta się świetnie - im dalej, tym lepiej. Kto wie, może będzie to powieść kultowa?".

Przemysław Czapliński


Jacek Dukaj (ur. 1974) - jeden z najciekawszych współczesnych polskich prozaików, którego książki zawsze są wyczekiwanymi wydarzeniami. Autor "W kraju niewiernych", "Czarnych oceanów", "Extensy", "Innych pieśni", "Perfekcyjnej niedoskonałości", "Xavrasa Wyżryna i innych fikcji narodowych" oraz "Lodu", pomysłodawca antologii "PL +50. Historie przyszłości".

Laureat Nagrody Fundacji im. Kościelskich, wielokrotny laureat Nagrody im. Janusza A. Zajdla, nominowany do Literackiej Nagrody Nike oraz - trzykrotnie - do Paszportu "Polityki".

 

źródło opisu: [Wydawnictwo Literackie, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 276
Skoorses | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane

7.5 - Pierwsze poważne spotkanie z Dukajem (wcześniej czytałem kilka opowiadań) kończy się nieco ambiwalentnymi wrażeniami, biorąc pod uwagę zamiłowanie do science-fiction. Przede wszystkim facet ma umysł wizjonera i pióro rzemieślnika; doskonale rozumiem konwencję i zmuszenie nas do czucia się podobnie jak główny bohater powieści, który nic nie wie i na bazie strzępków informacji buduje obraz świata w swojej głowie, ale nie tuszuje to niedostatecznego polotu. Opisy często są przeciętne i mało plastyczne, porównując choćby do Petera Wattsa warsztatowo wygląda to gorzej, chociaż i on nie należy do demonów pisarstwa, a przecież dochodzi jeszcze przekład. W każdym razie zagmatwanie nie równa się uporządkowanemu chaosowi.

Kilka koncepcji również jest niezbyt trafionych i psuje odbiór, ale nie ukrywam, że przesuwając się w stronę treści buduje w tej recenzji pewną tangensoidę, gdyż, jak wspomniałem, wyobraźnia Jacka Dukaja jest niezmierzona i na krzywej progresu znalazłby się on znacznie wyżej od przeciętnego człowieka. Trzeba dysponować inteligencją i wiedzą, by zbudować tak niewyobrażalne (dosłownie) struktury i pojęcia, bawić się czasoprzestrzenią, humanizmem, nawet gramatyką. A przecież to dopiero początek, pierwsza tercja; to, że na kolejną musimy poczekać z ustatkowaniem się fizyki jako nauki, dobrze pokazuje, jak poważnie pisarz do tego podchodzi.

Generalizując, Dukaj naciska raczej na filozofię (zresztą takie ma wykształcenie) i kreśli swoje poglądy na temat progresu we wszechświecie (a raczej w multiwersum), pokusie i konieczności w jednym. Rzuca tezę, że stałe fizyczne są bardziej zmienne niż popęd dowolnej inteligencji, cielesnej bądź cyfrowej, która niezmiennie jest jak wektor z siłą działającą w jednym kierunku, zgodnie z prawem dżungli wypiera rozwiązania mniej doskonałe i wyrzuca słabsze osobniki poza margines. Przedstawia również koncepcję klasową jako bardziej naturalną, a zarazem nieuniknioną, krytykując demokrację, w czym jawnie nawiązuje do Arystotelesa (nie po raz pierwszy). Przy okazji bezpośrednio rysuje wizję rozwoju ludzkości i technologii, poczynając sobie dość śmiało, ale i zabezpieczając się przeniesieniem akcji kilkaset lat w przyszłość.

Powieść nie jest idealna pod względem formy i posiada kilka mankamentów, ale dla fanów intelektualnej uczty lubujących się w tego typu manifestacjach wyobraźni jest pozycją obowiązkową. Ostrzegam jednak, że nie będzie to łatwa lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym wszechświecie

Po przeczytaniu fantastycznej książki Christophe’a Galfarda «Wszechświat w twojej dłoni», mój głód wiedzy na temat kosmosu wzrósł diametralnie. Mimo t...

zgłoś błąd zgłoś błąd