Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Perfekcyjna niedoskonałość

Cykl: Progres (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,9 (1471 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
225
9
373
8
386
7
258
6
109
5
60
4
17
3
28
2
4
1
11
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308042779
liczba stron
392
język
polski

Inne wydania

Pierwszy tom trylogii Jacka Dukaja o człowieku przekraczającym człowieczeństwo, manipulującym biologią i kulturą, czasem, przestrzenią i samą fizyką Jest XXIX wiek. Adam Zamoyski, tajemniczy zmartwychwstaniec, tkwi w środku rozgrywki między cywilizacjami, ludźmi, nieludźmi i istotami postludzkimi. Konkurencja stanowi motor ewolucji - konkurują ze sobą rośliny, zwierzęta, ludzie, kultury,...

Pierwszy tom trylogii Jacka Dukaja o człowieku przekraczającym człowieczeństwo, manipulującym biologią i kulturą, czasem, przestrzenią i samą fizyką


Jest XXIX wiek. Adam Zamoyski, tajemniczy zmartwychwstaniec, tkwi w środku rozgrywki między cywilizacjami, ludźmi, nieludźmi i istotami postludzkimi. Konkurencja stanowi motor ewolucji - konkurują ze sobą rośliny, zwierzęta, ludzie, kultury, gospodarki. Zwycięża, kto lepiej wykorzystuje naturalne środowisko, zasoby planety, ostatecznie - prawa fizyki.

Zamoyski nie wie, jakim cudem znalazł się w świecie późniejszym od jego czasów o kilkaset lat, ma problemy z pamięcią i tożsamością - lecz najwyraźniej stanowi klucz do zwycięstwa w owej ewolucji. Kim tak naprawdę jest? Kim są ci, którzy go otaczają? Jakie tajemnice kryje Narwa, gdzie rozbił się statek Adama?


Książka, którą po odwróceniu ostatniej kartki ma się ochotę natychmiast przeczytać jeszcze raz. A potem jeszcze raz.


"Dukaj jak demiurg powołuje światy do istnienia, nadając im przy tym cywilizacyjną pełnię. Wymyśla edukację, stosunki rodzinne, modę, a nawet język. Przede wszystkim jednak pokazuje skutki genetycznego udoskonalania człowieka - nową hierarchię społeczną i nowe kłopoty z płcią. Z tych względów książkę czyta się świetnie - im dalej, tym lepiej. Kto wie, może będzie to powieść kultowa?".

Przemysław Czapliński


Jacek Dukaj (ur. 1974) - jeden z najciekawszych współczesnych polskich prozaików, którego książki zawsze są wyczekiwanymi wydarzeniami. Autor "W kraju niewiernych", "Czarnych oceanów", "Extensy", "Innych pieśni", "Perfekcyjnej niedoskonałości", "Xavrasa Wyżryna i innych fikcji narodowych" oraz "Lodu", pomysłodawca antologii "PL +50. Historie przyszłości".

Laureat Nagrody Fundacji im. Kościelskich, wielokrotny laureat Nagrody im. Janusza A. Zajdla, nominowany do Literackiej Nagrody Nike oraz - trzykrotnie - do Paszportu "Polityki".

 

źródło opisu: [Wydawnictwo Literackie, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4065)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3545
BagatElka | 2015-05-29
Przeczytana: 29 maja 2015

Perfekcyjnie pokręcone,udziwnione i utrudnione w odbiorze.A ja jako niedoskonały umysł nie jestem w stanie docenić kunsztu autora dlatego też bez żalu kończę przygodę z dukajowskim językiem i światem,które do mnie nie przemawia.Zapewne dlatego,że jestem jedynie człowiekiem :P
Nie zamierzam przepraszać za swoją zwyczajność i nie będę bić pokłonów przed niezwyczajnością wyobraźni autora,po prostu nie moja bajka.

książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2011-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2011

Czytam, czytam, czytam i głowię się, co Dukaj ma na myśli opisując coś czego nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Już opisując "Lód" skwitowałem, że Dukaj jest dobrym filozofem i w genialny sposób te sensu stricte rozważania filozoficzne umieszcza w formule fantazy i science fiction.


W "Perfekcyjnej niedoskonałości" Dukaj opisuje cywilizację końca milenium. Z jednej strony to jest niewyobrażalnie długi okres czasu, bo trudno sobie wyobrazić w jaki sposób wyewoluuje nasz cywilizacja przez kolejne setki lat, a z drugiej jednak jest paradoksalnie jest to dość krótki okres czasu. Nie zapominajmy o tym jak popłynął Wells. W "Wehikule czasu" umieścił akcję 800 tysięcy lat do przodu. Pozwoliło mu to wysnuć wniosek, że po naszej cywilizacji zostaną wtedy jakieś śmieci, a ludzie będą zjadać się nawzajem.
Perspektywa kilkuset lat nie daje nam tego luksusu twierdzenia, że będzie po nas. Raczej to będzie jakaś kolejna ewolucja historyczna. A więc w związku z tym mamy pytania o granice...

książek: 888
Ferula | 2014-03-01

Chciałoby się napisać "Przeczytałum*", ale nie da rady. I nie dlatego, że się przebrnęło, mozolnie słowo za słowem, łapiąc się za głowę przy kolejnym niemożliwym do ogarnięcia fizycznym prawie, przedziergniętym przez dukajową fantazję. Ale powodem jest to, że jesteśmy ludźmi, dzikusami, tkwiącymi intelektualnie i rozwojowo tuż za zwierzętami na Krzywej Progresu. Stahs-człowiek-prymityw. Tkwiący całe życie w swej jedynej manifestacji, biologiczny pustak. Brzmi kiepsko, albo nawet obraźliwie. Cóż, nie każdemu dane będzie załapać się na ewolucyjny pociąg, super mega express. I może nawet lepiej.


*to nie literówka, kto przebrnął, ten wie ;)

książek: 3197
Aksamitt | 2015-05-21

Czy Dukaj pisząc wiedział o czym pisze? Tak? Czy aby na pewno? A może już tak zafiksował począwszy od tytułu, że gmatwanie od fabuły po sam sposób pisania leciało ot tak? Sama fizyka poza jej, może 2 działami, nigdy mnie specjalnie nie pociągała i dlatego przedzieranie się przez jej teoretyczną stronę nie powodowało ekstazy na miarę odkryć nieprawdopodobnego. Jest filozoficznie i metafizycznie. Jak dla mnie wszystko to powoduje, nie tyle małe zrozumienie tekstu, co żadne zaprzyjaźnienie się z treścią i formą jej przedstawienia. I nie o to chodzi, by lekturę odbierało się zawsze łatwo i przyjemnie, ale by swoich trudności dawała przyjemność obcowania z nią.
Im zawilej tym historia ciekawsza? Nie uważam, żeby to w tym przypadku odnosiło aż taki skutek. Równie dobrze mogłabym wziąć do ręki książkę stricte naukową z dziedziny choćby astronomii, na której nie znam się wcale. Albo coś z koncepcji filozoficznych, tu przynajmniej byłoby mi lżej, bo z wieloma byłam zaznajomiona i myślę, że...

książek: 0
| 2011-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2011

Moje życie było ubogie, dopóki nie poznałam twórczości Jacka Dukaja. Ten niepozorny na zdjęciach, lecz genialny - gdy się pozna jego myśli przelane na papier - człowiek, wzbudza we mnie żywą fascynację, gdyż tak dobrej literatury, dawno nie czytałam. Entuzjazm, który przeze mnie przemawia, nie bierze się wyłącznie z subiektywnych odczuć/wrażeń, ale głównie przez fakt, iż wiele lat zajęło mi wyszukiwanie na naszym rynku tych pisarzy, którzy naprawdę zasługują na miano "pisarzy". Wpierw był naturalnie Lem i Sapkowski, ale przecież nie tylko na nich kończy się długa lista polskich twórców fantastyki... Jednak czytając książki Dukaja, śmiało mogę powiedzieć, że to godny następca Lema i co najmniej jeden z najlepszych pisarzy światowego dziedzictwa literatury fantastycznej. Arthur C. Clarke, Philip K. Dick, H.G. Wells, Dan Simmons, Frank Herbert... i Jacek Dukaj (kolejność przypadkowa).

Resztę tekstu znajdziecie na...

książek: 910
Mamerkus | 2012-10-25
Przeczytana: 25 stycznia 2012

"Perfekcyjna niedoskonałość" to kawał niesamowitej literatury dosłownie wyciskającej ze zwojów mózgowych maksimum możliwości. Jest to 450 stron niezwykle skondensowanej przygody, akcji, intrygi, hard s-f, wyobraźni, lejtmotywu z przewspaniałym światem przedstawionym - innymi słowy fenomenalne dzieło totalne.

I nie przeszkadza w tym zupełnie fakt, że Dukaj rozgrywa po raz kolejny motyw "od zera do bohatera", wykorzystany uprzednio m.in. w "Innych pieśniach", czy "Czarnych oceanach", gdyż robi to z polotem i oryginalnie, dzięki czemu nie ma się posmaku odgrzewanego kotleta.

Druga, po "Innych pieśniach" najlepsza powieść Dukaja, której sam Dukaj nie chciał początkowo dawać do druku uznając, że nie jest to produkt gotowy i że poczeka z wydaniem do napisania całej zaplanowanej trylogii (tercji). Co jest w sumie szczytem przewrotności ze strony Dukaja, gdyż jak wiadomo, za słowami autora zamieszczonymi na stronie www.dukaj.pl: "Druga tercja (książka nie ma jeszcze ustalonego tytułu) to...

książek: 1387
Marcin | 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2014

Książka wyzwanie! Książka kolos! Intelektualne wyżyny. Jaki to trzeba mieć łeb żeby tak skomplikowany ale jednocześnie tak spójny i logiczny świat wymyślić??? Dla mnie jest to nie do pojęcia. Szacunek dla Jacka Dukaja. Niecałe 400 stron ale za to jakie! Więcej tu treści niż w paru powieściach fantastycznych. Hard science-fiction na światowym poziomie (z dużym naciskiem na SCIENCE). Utkana misternie i zapętlona po wielokroć, Philip Dick do kwadratu albo i do sześcianu!

Początek (pierwsze 50 stron) to jednak katorga dla czytelnika, wyzwanie rzucone mu przez autora. Wejście w inną od naszej rzeczywistości i to bez jakichkolwiek wyjaśnień. I tu przypomina mi się Umberto Eco z jego "stronami pokutnymi" w "Imieniu Rózy". Twierdził że pierwsze ciężkie sto stron jego powieści ma odsiać tych którzy chcieli się przez książkę jedynie prześlizgnąć od prawdziwych czytelników. Więc jeśli ktoś naprawdę chce wejść w świat Dukaja to również musi te pierwsze strony "przeboleć", ale...

książek: 797
Brethil | 2014-01-04
Przeczytana: 03 stycznia 2014

UWAGA: Książka wymaga skupienia przy czytaniu.
Tworzenie światów zupełnie fikcyjnych, rządzących się nowymi prawami fizyki i normami społecznymi nie jest łatwe, niełatwe jest też czytanie o nich- dzieło Dukaja wymaga skupienia, uwagi i sporej dozy wyobraźni abstrakcyjnej.
Rzeczywistość, którą przedstawia "Perfekcyjna niedoskonałość" jest światem końca naszego milenium. Jest to więc rzeczywistość odległa nam, w końcu, jeśli chodzi o cywilizację, to niesamowity szmat czasu... Z drugiej jednak strony, człowiek Dukaja wciąż ma wiele wspólnego z tym, którego znamy, chociaż podobieństwa te zaczynają z wolna się zacierać.
Rozpoczynając lekturę będziemy musieli przyswoić sobie sporą ilość nowych terminów, wśród których stahs (Standard Homo Sapiens) czy phoebe (Post-Human Being) są bodaj najłatwiejszymi do zrozumienia i zapamiętania. Chwilami można poczuć lekką dezorientację ilością i skomplikowaniem terminów.
Główny bohater powieści, Adam Zamoyski wcale nie jest w łatwiejszej sytuacji;...

książek: 666
Kaysh | 2013-10-05
Przeczytana: 02 października 2013

Dukaj to ciężki kawałek literatury. Biorąc się za jego twory, skaczesz do głębokiej wody, na dno ciągnie cię wykreowany świat i językowe stworki, powołane do życia przez autora. Zanim wzięłam się za większe akweny pomysłów i światów, pluskałam się w brodzikach krótkich opowiadań (w skali Dukaja krótkie, czyli oscylujące w okolicach 200 stron).
„Perfekcyjna niedoskonałość”. Te dwa słowa intrygują swoim paradoksalnym wydźwiękiem. To druga książka (po „Wilku stepowym”), która oczarowała mnie samym tytułem i zachęciła do zapoznania się z treścią. W tym przypadku, była jeszcze okładka, stworzona przez Tomasza Bagińskiego (który swoją drogą popełnił okładki do wszystkich wydań pana Jacka w Wydawnictwie Literackim. Jednak ta wygrywa w moim subiektywnym plebiscycie na najpiękniejsza wizytówkę dla książki). Stare, mądre porzekadło mówi: nie oceniaj książki po okładce. W przypadku Dukaja nie ma potrzeby stosowania się do tych słów, nazwisko autora samo w sobie jest wyznacznikiem...

książek: 538
tivrusky | 2016-08-09
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2016

Świeżo Lemem upojony, sięgam po Dukaja. Dukaja, o którym zwykłem myśleć „drugi Lem”, albo „lemowy następca”. To dosyć huczne tytuły ale gdy pomyślę o współczesnym polskim sf to spośród znanych mi twórców jedynie Dukaj (no i poniekąd także Piskorski) porzuca rozrywkową i lekką konwencję tego gatunku i skupiając się raczej na (przesadzonych nieraz) konceptach filozoficzno-futurologicznych, z Lemem koresponduje. Takie science fiction sięgające nieco poza gatunkowe ramy.

Zatem Dukaj i jego Perfekcyjna Niedoskonałość na tapecie. Zajrzyjmy na chwilę do autorskiej chronologii. Książka zostaje wydana w roku 2004, ma zatem towarzystwo niezmiernie trudne – no bo rok przed nią wychodzą Inne pieśni, a w trzy lata po niej Lód – dwa sztandarowe tytuły, wokół których toczy się wśród fanów spór: który lepszy!? Obydwa doskonałe. No i w ten szczytowy moment dukajowej bibliografii wpycha się właśnie bohaterka tego tekstu. Wpycha się bez kolejki, bo napisana została nieco wcześniej, w latach...

zobacz kolejne z 4055 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd