Dzieci Diuny

Cykl: Kroniki Diuny (tom 3) | Seria: Diuna
Wydawnictwo: Rebis
7,46 (2512 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
219
9
393
8
602
7
760
6
314
5
165
4
17
3
34
2
1
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Children of Dune
data wydania
ISBN
9788373017269
liczba stron
528
język
polski

Trzeci tom kultowych "Kronik Diuny". Upłynęło dziewięć lat, odkąd oślepiony Paul Muad'Dib wyruszył samotnie na pustynię na spotkanie z Szej-huludem. W tym czasie rządy w Imperium sprawowała jego siostra Alia. Na drodze opętanej regentce wciąż jednak stoją prawowici następcy Paula - Leto i Ganima. Kilkuletnie dzieci są też zagrożeniem dla rodu Corrinów, odwiecznego wroga Atrydów, chcącego...

Trzeci tom kultowych "Kronik Diuny". Upłynęło dziewięć lat, odkąd oślepiony Paul Muad'Dib wyruszył samotnie na pustynię na spotkanie z Szej-huludem. W tym czasie rządy w Imperium sprawowała jego siostra Alia. Na drodze opętanej regentce wciąż jednak stoją prawowici następcy Paula - Leto i Ganima. Kilkuletnie dzieci są też zagrożeniem dla rodu Corrinów, odwiecznego wroga Atrydów, chcącego ponownie zasiąść na Tronie Złotego Lwa.

Bliźnięta, którym także grozi opętanie, podejmują beznadziejną, zdawałoby się, walkę na kilku frontach jednocześnie. Tymczasem na Arrakis pojawia się charyzmatyczny niewidomy Kaznodzieja, który bardzo przypomina ich zmarłego ojca...

 

źródło opisu: rebis.com.pl

źródło okładki: rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4590)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 244
Nozomi | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Cykl o Diunie to jakiś ewenement. Tom pierwszy odkryłam po obejrzeniu rewelacyjnego filmu Lyncha, i książka okazała się jeszcze lepsza niż film. Gdy dowiedziałam się, że w trzecim tomie głównym bohaterem nie będzie już Paul, obraziłam się i postanowiłam, że dalej czytać nie będę ^_^. Ale jakiś czas później trafiłam w telewizji na miniserial "Dzieci Diuny" i znów zostałam oczarowana. I ponownie książka okazała się jeszcze lepsza, a Leto jeszcze bardziej interesujący niż Paul. Co prawda gdybym najpierw przeczytała książkę, na pewno oburzyłabym się, że w filmie Leta postarzyli, ale ponieważ nie wiedziałam, że miał mieć dziewięć lat, postać stworzona przez James'a McAvoy'a zrobiła na mnie duże wrażenie. Mimo to mam nadzieję, że kiedyś powstanie film wierny książce.

książek: 586
anika | 2014-11-19
Przeczytana: 10 listopada 2014

Kolejna część "Kronik Diuny" zachwyciła mnie równie mocno jak część pierwsza. Nie mogłam oderwać się od perypetii dzieci Paula Atrydy oraz jego siostry Alii. Zaskakiwał mnie rozwój akcji - zawierane sojusze i zdrady nie były dla mnie przewidywalne. Zaskakiwał również sposób prowadzenia postaci - nie są one bowiem jednoznaczne, targają nimi różne emocje i dylematy.
Przede wszystkim jednak wrażenie robią na mnie metafory i aluzje zawarte w powieści. Można je z powodzeniem odnieść do współczesności, mimo, że powieść powstała w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku.
Gorąco polecam!

książek: 1245

Najbardziej, co lubię w serii "Kroniki Diuny" to przewrotność i nieprzewidywalność. Pisarz zawsze mnie zaskoczy, a także zdziwi i zmusi do myślenia. Ta część na co wskazuje tytuł opowiada o dzieciach Paula Atrydy - Leto i Gani, które nie są zwykłymi dziećmi. Akcja jest wciągająca, przewrotna, pełna intryg, a postacie niebanalne, szczególnie intrygowała mnie i przerażała postać Leto. Książka ma parę wad, momentami jest przegadana, a bliźnięta wydawały mi się zbyt wszechwiedzące, ale ja już pokochałam ten cykl. Polecam!

książek: 3392
Danway | 2012-01-14
Przeczytana: 25 września 2000

To już trzecia część ponadczasowych Kronik Diuny. Tym razem akcja przesuwa się o kolejne 10 lat. Tym razem głównymi bohaterami są Leto i Ghanima, tytułowe dzieci, syn oraz córka Paula Mudadima Atrydy. Oprócz wymienionych spotykamy poznanych wcześniej Alię, Lady Jessicę, Duncana Idaho oraz Stilgara, który został opiekunem i strażnikiem przyszłych władców Imperium.

Tym czasem Alia sprawuje władzę nad Imperium, lecz nie za bardzo chcę ją oddać prawowitym spadkobiercom. Tym czasem na planecie pojawia się tajemniczy niewidomy Kaznodzieja, który zbiera wokół siebie rzesze wyznawców Muadima.

Akcja cały czas jest napięta i niebywale wciąga. Na każdym kroku mnożą się intrygi oraz knowania w celu zdobycia lub utrzymania władzy nad planetę oraz nad Imperium. Jednakże dzieci mają własne plany, które dla wszystkich są sporym zaskoczeniem, dla samego czytelnika także.

Niestety wydanie z Zysku ma bardzo ogromny minus. Mianowicie jest nim tłumaczenie Ładysława Jerzyńskiego, które bardzo odbiega...

książek: 194
Amoeth | 2016-04-02

Jestem naprawdę w wielkim szoku po przeczytaniu kolejnej części, i muszę powiedzieć, że z każdą kolejną częścią kunszt pisarski jest coraz lepszy, wręcz fenomenalny. Autor przywiązuję niesamowitą uwagę do dialogów i przemyśleń bohaterów, co czyni ich "prawdziwymi" osobami.
Jednak nic nie zaszokowało mnie tak jak człowiek-czerw. ......rewelacja, opis powstawania.....naprawdę robi to niesamowite wrażenie. Cała seria jest "Świętym Gralem" obowiązek dla każdego miłośnika tego gatunku.

książek: 1679
Krzysztof Baliński | 2013-07-19
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 19 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czytam dalej cykl „Kroniki Diuny”, teraz padło na trzecią część zatytułowaną „Dzieci Diuny” . Jak wiemy z poprzedniej części Paul Atryda, zwany też Muad’Dib’em, udał się na pustynię, bo jakoś nie mógł sobie poradzić z wizjami. Obawiał się tego, że będzie działo się z nim, to co stało się, w tej trzeciej części z jego córką, Alią, która została paskudztwem, mówiąc bardziej ludzkim językiem, po prostu została opętana przez byty wewnętrzne osoby siedzące jej tam w głowie. Tu mamy przekręt pisarski Herberta, robi po prostu powroty, bohaterów, którzy wybrali się, lub wybrać się powinni na tamten świat. Chociażby pojawia się baron Vladimir Harkonnen, zabity w pierwszej części, który mąci Alii w łepetynie. Dalej mamy Muad’Diba, który wrócił i jako Kaznodzieja opieprza wszystkich równo jak leci, robi to tak długo, aż wymusi męczeńską śmierć, bo po prostu te jego gadki są wybitnie wkurwiające! Paul jako osoba mająca wizję wcale się tym nie przejął, uznał, że widać rolą proroka jest...

książek: 436
Zialu | 2017-12-23
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Arrakis od czasów odejścia oślepionego Paula Muad'Dib'a zgodnie ze zwyczajami Fermenów na pustynie jest zarządzany przez jeog siostrę- Alię. Renegatka dzieci Paula Atrydy musi się zmierzyć z ciężkimi czasami. Wojna domowa,zagrożenia zewnętrzne oraz nieznany "Kaznodzieja" powodują, iż siostra Paula czuje się osamotniona i nie ma komu zaufać. Dookoła widzi spiski i nie potrafi zaprowadzić porządku na planecie. Widząc co się dzieje prawowici następcy Paula chcąc wziąć sprawy w swoje ręce wyruszają w drogę odnalezienia "złotej drogi", która może scalić rozbitą planetę.

książek: 174
Natka_Pietruszki | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane

https://blogzpotrzebypisania.blogspot.com/2017/07/dzieci-diuny-frank-herbert.html

"Diuna" była po prostu fantastyczna, zachwycająca i wciągająca. "Mesjasz Diuny" to z kolei był konkret, niewiele akcji, ale mnóstwo manipulacji i myślenia. "Dzieci Diuny" to jeszcze inna powieść, chyba trudniejsza od dwóch poprzednich. Gdybym miała w dwóch słowach ją opisać, to najtrafniejsze byłyby "zagadka" i "ekologia".


Minęło 9 lat, od kiedy oślepiony Paul Muad'Dib wyruszył na pustynię na pewną zgubę. Rządy w Imperium obejmuje regentka, Alia. Niedługo będzie jednak musiała ustąpić prawowitym następcom tronu - bliźniętom, dzieciom Paula Atrydy, Leto II i Ganimie.


Alia jest opętana. To Zły Duch, przednarodzona, która uległa tkwiącym w niej życiom. Takie samo ryzyko grozi bliźniętom. Dziewięcioletnie dzieci jednak zupełnie nie przypominają swoich rówieśników. Czeka ich ciężka walka i długa droga do objęcia władzy po swoim ojcu.


Podążanie za tokiem myślenia Ganimy i Leto II jest bardzo trudne....

książek: 1140
Seira | 2012-06-25
Przeczytana: 17 czerwca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kiedy skończyłam "Mesjasza Diuny", szybko zabrałam się za "Dzieci". Kończąc "Mesjasza", wątpiłam w to żeby "Dzieci" wciągnęły mnie bardziej. Pomyliłam się - czytanie zajęło mi jedynie dziewięć dni, ponieważ nie potrafiłam oderwać się od książki. Nie ma w niej już Paula, jednak losy Ghanimy i Leto zainteresowały mnie równie mocno, co pierwsza „Diuna”. Herbert mimo rozwlekania akcji na Diunie, potrafi wzbudzić zainteresowanie w czytelniku tak, że ten przywiązuje się do bohaterów i uniwersum na dobre.

Poprzedni tom kończył się intrygująco. Dzieci Paula i Chani okazały się być przed-urodzonymi - noworodkami ze świadomością starca. Dzieci były nie tylko swoimi rodzicami, ale każdym ze swych przodków. Ma to swoje wady, jak i też zalety.

Paul odszedł na pustynie, pałeczka głównego bohatera została przekazana Leto II.

W tym tomie zostaje rozwinięty wątek Paskudztwa, czyli osoby opętanej przez obcą jaźń, którą nosi w sobie dzięki dziedzictwu genów. I teraz zaczynają się niemiłe...

książek: 561
Katrina | 2018-02-07
Przeczytana: 13 października 2017

Muad’Dib już dziewięć lat temu wyruszył na pustynie, zostawiając imperium swoim nowonarodzonym dzieciom, bliźniętom, Leto i Gainmie. Rolę regentki na Diunie pełni jego siostra, Alia. Planeta nie jest już jednak taka, jak przed laty: jej nawadnianie trwa, co zmniejsza populacje czerwi. Poza tym rodowi Artydów grozi wiele niebezpieczeństw: ród Corrinów knuje spisek przeciwko nim, a przemytnicy próbują znaleźć sposób na zniszczenie monopolu Diuny na melanż.

„Kroniki Diuny” to przepiękna seria, zarówno pod względem sposobu wydania, jak i jej wnętrza. „Dzieci Diuny” zaś to pełnoprawna kontynuacja, która w niczym nie ustępuje poprzednim częściom.
Seria przypomina konstrukcja nieco „Pieśń lodu i ognia” Martina: pierwszy tom był bardzo baśniowy i w miarę prosty pod względem fabularnym. Kolejne skupiają się zdecydowanie bardziej na politycznych zagrywkach. Na całe szczęście, Herbert nie tworzy setek bohaterów i rodów, skupiając sie na kilku, najbardziej istotnych w uniwersum, siłach,...

zobacz kolejne z 4580 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd