Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Głową w mur

Cykl: Paramythia Vakkerby (tom 1) | Seria: Asy Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,09 (356 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
44
8
67
7
117
6
52
5
36
4
5
3
8
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375740103
liczba stron
360
słowa kluczowe
orkan
język
polski

Pokłońcie się, bracia i siostry! Padnijcie na kolana, dzieci Maszynowego Boga! Pokłońcie się Technomagicznemu Zakonowi Braci Konstruktorów, strażnikom Jego. I płaczcie. A łez nie żałujcie… Wnijdź w świat ORKAN FANTASY. W gąszcz paramitów. Przypowieści do cna ponurych. Historii z trzewi gnijącego miasta-matni. Snutych w nieznanym dotąd uszom Twym języku. Opowieści o nędzarzach-szczurojadach i...

Pokłońcie się, bracia i siostry!
Padnijcie na kolana, dzieci Maszynowego Boga!
Pokłońcie się Technomagicznemu Zakonowi Braci Konstruktorów, strażnikom Jego.
I płaczcie. A łez nie żałujcie…

Wnijdź w świat ORKAN FANTASY. W gąszcz paramitów. Przypowieści do cna ponurych. Historii z trzewi gnijącego miasta-matni. Snutych w nieznanym dotąd uszom Twym języku. Opowieści o nędzarzach-szczurojadach i ich Złotorękich panach. O złym losie, miłości i nienawiści. O niewoli w trybach przekładni i kół zamachowych mechanizmu światem zwanego.
Żal mi was... Tako rzecze Orkan.

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 95
Szparag | 2013-01-31

Pan Orkan stworzył coś niesamowitego. Prześwietny kawał fantasy na naprawdę wysokim poziomie.

Vakkerby pochłonęło mnie bez reszty. Religia. Przemoc. Seks. Nigdy nie pomyślałbym, że można tak zręcznie, tak soczyście i obficie, a zarazem z wielką klasą i bez przesady, dać wolne pole do popisu tym wartościom. Turpizm przewala się tu bezceremonialnie. Brutalność i wulgaryzmy aż kipią. Miłość jest podłym ochłapem gówna. A mimo to, mimo tego całego animuszu ohydztwa, wszystko jest tu spójne, wyważone, klimatyczne. "W tym szaleństwie jest metoda!", i to bez dwóch zdań.
Nie jest to bynajmniej "arcydzieło", lecz doprawdy skłania do refleksji nad dzisiejszym światem, niestety katharsis jej nie towarzyszy. I strasznie mnie bolą te minione lata oczekiwania na zwieńczenie trylogii. Dlatego osiem gwiazdek.

Z pewnością nie jest do książka dla każdego. Jednak moim zdaniem to właśnie jej duży plus. Gorąco zachęcam do zapoznania się z tym nietypowym podejściem do świata fantasy. Prawdziwa perełka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
We wspólnym rytmie

Zakochałam się w tej opowieści od pierwszych stron! Autorka wspaniale przeplata ze sobą historie różnych ludzi, czasami pozornie od siebie odległych....

zgłoś błąd zgłoś błąd