Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ani słowa prawdy. Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,98 (1604 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
168
8
295
7
536
6
265
5
175
4
26
3
41
2
7
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389595447
liczba stron
608
język
polski

Inne wydania

Żądne złota krasnoludy, okrutne elfy-ludojady, mroczni wiedźmiarze, czarodziejki i czarownice, wampiry, demony, potwory z innych wymiarów. Magia, intrygi i wielka Przygoda! Kiedy pomocy potrzebują ponętne czarodziejki, kiedy rusza wyprawa do Nowego Świata, kiedy zamek zostaje sterroryzowany przez okrutnego wampira, kiedy na horyzoncie widać złowrogie statki o dziobach w kształcie smoczych...

Żądne złota krasnoludy, okrutne elfy-ludojady, mroczni wiedźmiarze, czarodziejki i czarownice, wampiry, demony, potwory z innych wymiarów.

Magia, intrygi i wielka Przygoda! Kiedy pomocy potrzebują ponętne czarodziejki, kiedy rusza wyprawa do Nowego Świata, kiedy zamek zostaje sterroryzowany przez okrutnego wampira, kiedy na horyzoncie widać złowrogie statki o dziobach w kształcie smoczych łbów, kiedy trzeba spenetrować tajemnicze królestwo wiedźmiarzy, kiedy krasnoludy żądają pomocy - wtedy właśnie do akcji wkracza czarodziej-samouk. Dawniej był sławnym najemnikiem i bardem. To na jego kolanach skonał krasnoludzki król Wszobrody, on walczył w Zgniłym Lesie i wyprowadził resztki krasnoludzkiej armii z bagien. Potem odziedziczył Księgę Czarów, kryształową kulę oraz różdżkę. Nie tylko poznał magię, ale też obwołał się magiem, a wkrótce stał się najsłynniejszym czarodziejem znanego świata. Pomogły mu w tym zaklęcia, a także ogromna inteligencja, wielka siła fizyczna, tony zdrowego rozsądku i prawy charakter. Wie jednak, że jeśli jego tajemnica się wyda, nic nie uratuje go przed karą z rąk innych czarodziejów.
ANI SŁOWA PRAWDY to dziesięć opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża. Magu, który wie, że bystry umysł i silne pięści są czasami ważniejsze od znajomości zaklęć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1021
Marta Kraszewska | 2016-05-22
Przeczytana: 20 marca 2016

www.rudymspojrzeniem.pl

Do polskiej fantastyki sięgam rzadko, jakoś siedzi mi w głowie era Andrzeja Sapkowskiego, a potem długo, długo nic. A przecież przez ostatnie kilkanaście lat ten gatunek literacki na polskim rynku świetnie się rozwinął. Dlatego regularnie staram się nadrabiać swoje zaległości i łamać wszelkie opory.



Zbiór opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża Ani słowa prawdy okazał się doskonałym przerywnikiem pomiędzy kolejnymi częściami serii o inkwizytorze Mordimerze. Co bardziej interesujące, humorystyczne podejście Jacka Piekary do postaci czarodzieja, a do tego urealnienie jej. Pod pewnymi względami wydawało mi się, że przypomina trochę Rincewinda u Terrego Pratchetta. Po dłuższym zastanowieniu doszłam jednak do wniosku, że to pozorne podobieństwo.

Arivald jest bohaterem nietuzinkowym. Łamie stereotyp czarodzieja, zostaje nim bowiem przypadkiem. Samouk, były żołnierz, kompan krasnoludów, człowiek o wielkiej sile fizycznej oraz mocnej głowie. Pomysłowy, wesoły, szukający niestandardowych wyjść z beznadziejnych sytuacji.

Często jest określany przez kolegów po fachu, jako nienormalny. Jego odmienność cechuje to, że:


Był pewien, że następnym razem nikt nie będzie się bał stuknąć z nim pucharem ani poklepać go po ramieniu. Dzieci znów poproszą o czarodziejskie sztuczki. A to przecież było najważniejsze na świecie.


W opowiadaniach Jacka Piekary nie zabrakło krasnoludów, elfów, tajemniczych wiedźmiarzy, czarodziejek, wiedźm, a także wampirów i alternatywnych światów. Autor tworzy świat fantasy, który wciąga i obnaża tajniki walki o władzę. Nie wszystko też jest tak proste, jak się wydaje, czyli tak jak w prawdziwym życiu.

Warto przeczytać, w końcu to polska fantastyka i to zaskakująco dobra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spójrz na mnie

Z twórczością Nicholasa Sparksa spotkałam się już kilkakrotnie i przywykłam do jego dość schematycznego stylu pisania. To właśnie z tego powodu zdecyd...

zgłoś błąd zgłoś błąd