Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

World of Warcraft: Narodziny hordy

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Wydawnictwo: Insignis
7,88 (68 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
18
8
24
7
16
6
6
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
World of Warcraft: Rise of the Horde
data wydania
ISBN
9788365315960
liczba stron
328
słowa kluczowe
warcraft, world of warcraft
język
polski
dodał
pit23

Wyjątkowa opowieść o magii, sztuce wojennej i bohaterstwie, oparta na bestsellerowej, wielokrotnie nagradzanej serii gier firmy Blizzard Entertainment. Choć młody wódz Thrall położył kres przekleństwu demonów, które przez pokolenia nękało jego lud, orkowie nadal zmagają się z grzechami swej krwawej przeszłości. Jako siejąca zniszczenie Horda rozpętali kilka wyniszczających wojen przeciwko...

Wyjątkowa opowieść o magii, sztuce wojennej i bohaterstwie, oparta na bestsellerowej, wielokrotnie nagradzanej serii gier firmy Blizzard Entertainment.

Choć młody wódz Thrall położył kres przekleństwu demonów, które przez pokolenia nękało jego lud, orkowie nadal zmagają się z grzechami swej krwawej przeszłości. Jako siejąca zniszczenie Horda rozpętali kilka wyniszczających wojen przeciwko swemu odwiecznemu wrogowi – Przymierzu. Jednak wściekłość i żądza krwi, które pchnęły orków do niszczenia wszystkiego, co stanęło im na drodze, niemalże pochłonęły ich samych.

Dawno, dawno temu w idyllicznym świecie Draenoru szlachetne klany orków żyły w pokoju ze swymi tajemniczymi sąsiadami: draenei. Jednak niegodziwi wysłannicy Płonącego Legionu mieli inne plany co do obu żyjących w nieświadomości ras. Władca demonów Kil’jaeden zapoczątkował łańcuch wydarzeń, którego efektem miało być nie tylko zniszczenie rasy draenei, ale również przeobrażenie orczych klanów w jedną niepowstrzymaną machinę nienawiści i zniszczenia.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/ksiazki/world-of-warcraft-narodziny-hordy/

źródło okładki: http://www.insignis.pl/wp-content/uploads/2017/01/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 549
Patrycja Bielikow | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane

Narodziny Hordy to powieść o magii, sztuce wojennej i bohaterstwie stworzona przez Christie Golden w oparciu o serię gier World of WarCraft firmy Blizzard Enternainment.

Fabuła kręci się wokół historii draenei, nieskażonej grupy eredarów, którzy uciekli ze swojej ojczyzny i wędrując po wszechświecie szukali własnego miejsca, a wojowniczymi i bardzo uduchowionymi klanami orków, żyjącymi na planecie, którą prorok wygnanych nazwał Draenorem, czyli Ostoją Wygnanych. Ani draenei ani orkowie nie czuli potrzeby ingerowania w sprawy, które wykraczały poza ich rasę, więc obie żyły ze sobą w pokoju. Jednak do czasu aż wielki szaman Ner'zhul wygłasza przepowiednię, która mówi, że tajemniczy lud draenei ma przynieść zgubę rasie orków. Wysłannicy Płonącego Legionu, którzy ścigali draenei, postanowili doprowadzić do upadku wygnanych przy pomocy orczych klanów. Przywódca Płonącego Legionu Kil'jaeden zapoczątkował lawinę wydarzeń, która miała doprowadzić nie tylko do upadku draenei, ale również...

książek: 22
Parker | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2017

Książka nie tak dobra jak Illidan, którego czytałem przed nią, jednakże bardzo dobra. Dopiero kiedy przeczytałem tę książkę zobaczyłem ile nieścisłości było w filmie. Książka znakomicie opisuje powstanie Hordy, chociaż miałem nadzieję, że będzie coś o Thrallu. Spodobały mi się zapiski na początku każdego z rozdziałów, które podsumowywały to co się w nim działo oczami przyszłości, Thralla dokładnie. Myślę, że książkę jak najbardziej mogę polecić nie tylko fanom Warcrafta lecz także czytelnikom, którzy nie mieli styczności z tym uniwersum. Sam w gry nie grałem, tylko książki czytałem.

książek: 310
amelyaa | 2017-03-30
Przeczytana: 29 marca 2017

Najlepsza książka dot. World of Warcraft, którą do tej pory przeczytałam! Fani gry i ogólnie tego świata nie będą rozczarowani. Polecam - fanka gry od 12 lat!

książek: 71
JinxyAnakin | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Pierwsza myśl: Kobieta pisała, no cóż.
Och, jak bardzo się pomyliłam.

To moja pierwsza powieść Christie Golden, ale z pewnością nie ostatnia. Autorka absolutnie mnie nie zawiodła, choć miałam duże oczekiwania względem tej książki. Jestem wielką fanką produkcji Blizzarda, z czego World of Warcraft to moja perełka. Historia tam opisana była po prostu cudownym odzwierciedleniem przebiegu wydarzeń, które miały miejsce przed "narodzinami Hordy", a które zostały ubrane w piękne szaty i niebezpieczne uzbrojenie. Czytając tę książkę miałam problem, by się oderwać, dlatego pochłonęłam ją w bardzo szybkim tempie. Czytając to czułam tyle przeróżnych emocji, od smutku po złość, choć znałam już wcześniej kanon całej historii. Nie mniej jednak książka trafia zasłużenie na moją listę ulubionych, gdyż dawno nie byłam tak zadowolona po przeczytaniu czegokolwiek.

Polecam zarówno fanom jak i osobom, które większej styczności z WoWem nie miały, a jednak interesują się fantastyką ;-)

książek: 82
pit23 | 2017-03-14
Na półkach: Warcraft, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 marca 2017

Książkę pochłania się w dwie noce. Czyta się bardzo dobrze i przyjemnie co zadziwiło mnie po ostatnich wydaniach autorki. Zdarzały się małe błędy w druku ale nie kuło to aż tak w oczy.

Niestety wielkim minusem jest dużo niespójności w związku z poprzednimi książkami "Durotan" oraz "Warcraft. Oficjalna powieść filmu". Najśmieszniejsze w tym jest to, że pisała to ta sama autorka, a odnosi się wrażenie, jakby to napisał "ktoś inny". Chyba, że "Narodziny Hordy" miały odnieść się do starych wersji książek, to w takim wypadku idzie to jakoś racjonalnie wytłumaczyć.

Po za w/w minusem polecam przeczytać książkę, zwłaszcza fanom serii Warcraft.

książek: 154
bastek497 | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam

Jako fan Warcrafta chętnie zabrałem się do lektury. Narodziny Hordy to świetny wstęp do całej fabuły uniwersum znanego z cyklu gier. Książka moim zdaniem bardziej była pisana pod fanów, jednak polecam ją również osobom, które nigdy nie miały styczność z Warcraftem. Na pierwszy rzut oka mamy o dwie rasy, które po latach spokojnej egzystencji są zmuszone walczyć ze sobą. Ktoś pewnie by powiedział, że to kolejne fantasy, gdzie dwie strony się wykrwawiają. Jednak po przeczytaniu nasuwają się refleksje na temat wyborów i jak one rzutują na dalsze dzieje nie tylko naszej osoby, ale i społeczności, w której żyjemy. Dlatego jeszcze raz polecam ;)

książek: 3
Notharg | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane

Świat Warcrafta znam od kilkunastu lat. Grałem maniakalnie praktycznie od vanilii czyli podstawowej wersji kultowego Wowa. Książki takie jak Ilidan, Durotan czy wichry wojny jainy bardzo ładnie oddają obraz bohaterów Azeroth. Po przeczytaniu narodzin hordy mam pewnie wątpliwości co do ogólnej spójności książek. Samą książkę czytałem z przyjemnością, przypominając sobie godziny spędzone że znajomymi w tej grze. Pozycja godna uwagi chodź na podium w tematyce warcrafta bym jej nie umieścił.

książek: 20
Ustatkowany_Gracz | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2017

Christie Golden jest niewątpliwie bardzo płodną autorką, dostarczającą doskonałych powieści z przeróżnych uniwersów. Jednym z nich jest World of Warcraft, w którym nie spędziłem nawet jednej wirtualnej sekundy. Zgoła inaczej wygląda to w przypadku słowa pisanego. Dokładnie dziś na księgarniane półki, nakładem wydawnictwa Insignis, trafiła powieść Narodziny Hordy, która tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że świat wykreowany przez Blizzard Entertainment jest niezwykle ciekawy.

W ostatnim czasie miałem okazję przeczytać kilka publikacji Christie Golden, w tym bardzo udaną dylogię opartą na ekranizacji i łyknąłem przysłowiowego bakcyla, z niecierpliwością oczekując zapowiedzi kolejnych książek z tego uniwersum. Narodziny Hordy, która pierwotnie ukazała się ponad dziesięć lat temu, to doskonała okazja do rozpoczęcia swojej przygody z World of Warcraft.

Narodziny Hordy i dumni orkowie

Jeśli oglądałeś ekranizację Duncana Jonesa, wydarzenia, które opowiada książka Narodziny Hordy, będą...

książek: 76
Rejkun | 2017-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2017

Jako, ze większość starszych książek z tego uniwersum jest mało doczepnych bym podziała , że praktycznie wcale, to miłą niespodzianka było ponowne wydanie tej książki. Nic dziwnego, że bardzo chętnie wyciągałam po nią rękę.
Książkę czytało sie szybko i przyjemnie. Historie w nich opisane był mocne, i na prawdę dość sporo wyjaśniały.
Szło zobaczyć różnice między filmowymi książkami a tymi. Jedyna co to został taki niedosyt. Wiem ,że pozostałe książki pewnie by w tym pomogły, dla póki co trzeba czekać.
Polecam ją fanom tych serii i uniwersum, ale myślę, ze dla osób niezwiązanych będzie też ciekawym doznaniem.

książek: 39
Hawek | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Historia ciekawsza niż w Durotanie, czyta się lekko i przyjemnie. Po raz kolejny solidna pozycja od Christie Golden.

zobacz kolejne z 156 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd