Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arcymag, część 1

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,58 (352 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
39
8
36
7
101
6
74
5
43
4
19
3
13
2
8
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505946
liczba stron
282
język
polski

ARCYNOWINA! To polski debiut rosyjskiego fantasty. ARCYPRAWDA NR 1. Nic tak nie ożywia jak zmartwychwstanie. ARCYPRAWDA NR 2. Świat zwariował. W starożytnym Sumerze, w czasach arcymaga, pozycję niewiast widziano gdzieś między meblami a zwierzętami domowymi. Zmartwychwstając w wieku XXI, mag Kreol nie ma wyjścia. Musi zaufać wyzwolonej kobiecie, policjantce, która magię kojarzy - o zgrozo -...

ARCYNOWINA! To polski debiut rosyjskiego fantasty.
ARCYPRAWDA NR 1. Nic tak nie ożywia jak zmartwychwstanie.
ARCYPRAWDA NR 2. Świat zwariował. W starożytnym Sumerze, w czasach arcymaga, pozycję niewiast widziano gdzieś między meblami a zwierzętami domowymi. Zmartwychwstając w wieku XXI, mag Kreol nie ma wyjścia. Musi zaufać wyzwolonej kobiecie, policjantce, która magię kojarzy - o zgrozo - wyłącznie z Copperfieldem.
Czytajcie Księgę, prawdę Wam powie o ważniaku z Babilonu, który umarł aby żyć. O magu potężnym, co przechytrzył demony, a nie przewidział plagi odkryć archeologicznych. Wygrzebany jako zabytek, starszy od Sfinksa, w dzisiejszym San Francisco czuje się jak nowonarodzony. I przejawia typowo współczesne słabości: do gromowładnych amuletów, samobieżnych rydwanów i pięknych "niewolnic".
Czytajcie Księgę, oświeci Was. Oprowadzi po o światach równoległych, zaprosi do piekieł, uchyli okna na mnogość kosmosów. Zajrzyjcie pod podszewkę rzeczywistości.
ARCYWARTO.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (601)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 422
Hersus | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane

Wielu z was przypomina sobie pewnie taki film „Goście, goście” z Jeanem Reno. Wyobraźcie sobie sytuację, że do naszych czasów trafia nie rycerz a potężny mag a jego pomocnikiem nie jest jakiś marny giermek a najprawdziwszy dżin. I tu zaczyna się dopiero zabawa przez pięć tysiącleci świat się zmienił i nie jest łatwo po takim czasie zaaklimatyzować się w świecie, w którym kobiety są strażnikami (policjantkami) a każdy w domu ma lustro i kilkanaście szklanek z niegdyś drogocennego szkła. O tym właśnie opowiada książka Aleksandra Rudazowa pt. „Arcymag”. Pewnie nazwiska w ogóle nie kojarzycie i nie dziwię wam jest to, bowiem jak na razie jego pierwsza i zarazem ostatnia książką, chociaż po przeczytaniu jej chętnie zapoznałbym się z dalszymi losami. Czas jednak zobaczyć, co czeka nas w pierwszej części.

Prócz oczywiście starego sumeryjskiego maga Kreola, który by uciec przed złożoną niegdyś obietnicą postanawia się zabić (po pięciu tysiącleciach zmartwychwstaje) znajdziemy tu również...

książek: 6376
Kaga | 2013-07-08
Przeczytana: 05 lipca 2013

Szczerze - to wolę żeńską część wschodnio-brzmiących nazwisk piszących fantastykę. Przynajmniej jest wesoło, z jajem i stylem. Tu... tu się trochę rozczarowałam. brakowało mi lekkości Gromyko choćby i jej pomysłowości. Brakowało mi tej cudownej wymiany zdań, na każdej stronie sprawiającej, ze czytelnik pieje ze śmiechu. Tu było... nijak. Kilka razy się uśmiechnęłam, ale tak - nie oszukujmy się, specjalnie wysokich lotów to nie jest pozycja. Może i faktycznie, pomysł niezły, ale....

...ale niesmak zostaje.

książek: 167
jeux | 2011-09-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Pomysł na powieść ciekawy, ale wykonanie... Raczej nieprzemyślane. Humoru nie brakuje, chociaż w większości przypadków jest to raczej głupawy dowcip, który niekoniecznie śmieszy. Raczej żenuje.
Lekka książka na naprawdę nudne wieczory. Nic więcej.

książek: 18
Mao | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane

Gdyby istniała taka ocena, byłoby 6.5 z mojej strony, bo lektura jest ewidentnie ponadprzeciętna, ale nazywanie jej bardzo dobrą to ciut za wysoko. Książka zalicza się to lekkich, raczej infantylnych (nie znam biografii autora, lecz na podstawie tekstu wnioskuję, że jest bardzo młody), co widać po luzackich dialogach, kreacji bohaterów (wszyscy zachowują się, jakby najstarsi z nich mieli 20 lat), postępie fabularnym i przede wszystkim ogólnikowych opisach. Powieść bardzo kojarzyła mi się z serialem animowanym "Beetlejuice", bo mniej więcej takie elementy dostarcza nam książka: młoda, zakręcona bohaterka, jej przyjaciel o paranormalnych zdolnościach, zaświaty i szeregi istot nadprzyrodzonych, w tym pupil (dżin) wprowadzający komizm oraz denerwujący bohaterów, jak to wiele razy widzieliśmy np. u Disneya. Książkę czyta się błyskawicznie, bo nie jest wymagająca, lecz to można akurat zaliczyć do zalet, gdyż przy "Arcymagu" naprawdę można się odprężyć. Najlepiej sięgać po tekst po...

książek: 45
mckaczan84 | 2011-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2011

Taka dość lekka książka, dla zabicia czasu...
Mało złożony świat, kilka błędów w fabule, dość sztuczni bohaterowie, a jednak książka daje się przeczytać i nawet zaprasza do drugiego tomu.

książek: 188
Klucznik | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Ja to ja. Więc po książke opartą na Lovecrafcie sięgnąć musiałem. I jest po prostu świetna. Cudny humor rozbawia do łez. Polecam!

książek: 136
Linoskoczek | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2014

Przypadki maga pochodzącego z wczesnego Sumeru w naszej rzeczywistości.
Przede wszystkim zabawne starcie mieszkańca starożytności ze współczesnością. Oczywiście wiadomo, że pojawią się gagi. Spodziewamy się zabawnych omyłek i one są. Mag radzi sobie z nimi niekonwencjonalnie i z humorem. Z podziwu godną cierpliwością przyjmując ciosy dokuczliwego fatum.

Główny bohater umarł przed pięcioma tysiącami lat, ale zostaje ożywiony, a bardziej sam się ożywia po upływie piątego milenium. Jak to możliwe, że sam się wskrzesza, choć jest martwy?
Cóż, magia, oczywiście.

Sytuacja wyjściowa to znany zabieg z komedii pomyłek o temacie głównym: bohater niedopasowany do świata. W fantastyce zwykle to ktoś nam współczesny trafia do na dwór króla Artura albo jakoś podobnie i za sprawą nadzwyczajnych talentów, czyli prostackiej hucpy zyskuje powszechny podziw. To taki świat półgłówków, gdzie byle bęcwał okazuje się być geniuszem. Tu na szczęście mamy sytuację odwrotną – choć też spotykaną.
Tak, ten...

książek: 24
ehel0n | 2011-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 grudnia 2011

Aleksander Rudazow to raczej mało znany autor na rynku fantastyki, jednakże niewątpliwie wart polecenia. Arcymag to niezwykle zabawna a przy okazji bardzo dobrze napisana książka. Sumeryjski mag( nie mylić z czarnoksiężnikiem!) o imieniu Kreol,zapada w trwający pięć tysięcy lat stan uśpienia aby uniknąć spłaty długu wobec demona, któremu kiedyś nieopatrznie sprzedał swą duszę. W misternym planie nie przewidział jednak zaistnienia takiego zjawiska jak archeologia. Przypadkowo wyprawa badawcza odkrywa jego sarkofag i przenosi ciało w celu badań do San Francisco. Po przebudzeniu przeżywa mały szok gdy okazuje się, że świat zmienił się daleko bardziej niż kiedykolwiek mógł przypuszczać a dodatkowo ku jego irytacji ,,Nowy Świat'' magów ośmiela się nazywać szarlatanami! Za przewodnika w meandrach XXI wieku naszemu bohaterowi służy seksowna (a jakże) skośnooka policjantka Ven, która szybko dostrzega w magu szansę na wyrwanie się z niezbyt lubianej pracy i zarobienie góry pieniędzy....

książek: 285
Aga | 2010-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2010

Książka lekka i przyjemna, wciągająca i ciekawa, choć przypomina trochę bajkę dla grzecznych dzieci (no pomijając te wszystkie straszne demony). Tłumaczenie Kreolowi jak zmienił się świat przez 50 wieków zaczyna denerwować mniej więcej na etapie otwierania puszki coca-coli, ale z czasem przestaje się na to zwracać uwagę :)

książek: 12
Wroganin | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2015

Książkę czyta się strasznie szybko, lekko, przyjemnie. Pierwsza część to wprowadzenie Kreola w zasady współczesnego świata więc druga część może być bardziej ciekawsza za sprawą Guy'a oraz akcji w innym świecie. Polecam książkę każdemu ze względu na krótki czas czytania a jeśli opowieść wciągnie czeka jeszcze druga część.

zobacz kolejne z 591 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd