Prosty gest

Tłumaczenie: Andrzej Flisek
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,93 (28 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
11
6
5
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El invierno que tomamos cartas en el asunto
data wydania
ISBN
9788380971103
liczba stron
440
słowa kluczowe
Andrzej Flisek
język
polski
dodała
Ag2S

Nadciąga zima, a wraz z nią do Porvenir docierają złe wieści: w związku z drastycznym spadkiem liczby listów miejscowa poczta zostanie zamknięta, a personel przeniesiony w inne miejsce. Wygląda na to, że SMS-y i poczta elektroniczna zepchnęły na margines tradycyjną korespondencję. Sara jest jedyną listonoszką w miasteczku, w którym się urodziła i mieszka z trzema synami. Spędza wiele czasu ze...

Nadciąga zima, a wraz z nią do Porvenir docierają złe wieści: w związku z drastycznym spadkiem liczby listów miejscowa poczta zostanie zamknięta, a personel przeniesiony w inne miejsce. Wygląda na to, że SMS-y i poczta elektroniczna zepchnęły na margines tradycyjną korespondencję.
Sara jest jedyną listonoszką w miasteczku, w którym się urodziła i mieszka z trzema synami. Spędza wiele czasu ze swoją sąsiadką, osiemdziesięcioletnią Rosą, która zrobiłaby wszystko, aby oszczędzić cierpień Sarze i jej dzieciom. Ale cóż może uczynić wątła staruszka, aby dotychczasowe życie najukochańszych istot nie legło w gruzach? Może napisać list. Ale nie byle jaki − tylko list, który przechowuje w swoim sercu od sześćdziesięciu lat. Ten prosty gest będzie kamykiem wyzwalającym lawinę zdarzeń, które nieoczekiwanie zmienią życie wielu osób.
Małe miasteczko, które wkrótce straci listonoszkę, i osiemdziesięcioletnia staruszka, która ma plan… Piękna opowieść o marzeniach, tęsknocie, upływie czasu, przebaczeniu, o potędze słów i o drobnych gestach, dzięki którym możemy poznać smak szczęścia.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2944
Liza | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2017

W pewnym miasteczku władze planują zamknąć miejscową pocztę, a listonoszka Sara (samotna matka trójki dzieci) w ramach cięć budżetowych ma zostać przeniesiona do stolicy. Dla Rose, jej sąsiadki, starszej kobiety, to bardzo zła nowina: Sara jest dla niej jak córka, gdy odejdzie, staruszka będzie bardzo samotna. Rose coraz mocniej ma przeczucie, że musi coś zrobić, coś nie tylko dla Sary, ale też dla siebie- spłacić swój stary dług… Pisze więc pewien list…

„Przeszłość skrywa też bolesne wspomnienia.”
„Jesteś moim zaległym zobowiązaniem.”

Jednakże los sprawia, że ten pierwszy list trafia do innego adresata niż w zamiarze nadawcy, ale mimo to, jego otrzymanie zbiega się u kolejnej bohaterki z pewną ważną życiową decyzją. I ta pod wpływem listu, podejmuje pewne działania, pisze też kolejny list…

I tak powstaje łańcuch listów dobrej woli, listów od serca, szczerych, chęci pomocy innym. Na łamach kart tej powieści poznamy przyczynę ukrywania się pewnej poetki; chłopaka, który opiekuje się chorym ojcem; kobietę, która zna cenę wolności; tęskniącą za rodziną emigrantkę.

Podobała mi się ta podnosząca na duchu historia obyczajowa, przywracająca nadzieję i wiarę w empatię i dobro innych; to powieść o miłości, przyjaźni i pomocy innym. W sam raz na ponure jesienne wieczory: dostarczy nam zarówno trochę wzruszeń, jak i kilka uśmiechów.

„Zawsze wierzyłam, że w jakimś momencie sprawy mogą ulec zmianie.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siedem minut po północy

Już dawno nie czytałam tak dobrej książki. Już dawno żadna książka mnie tak nie zaskoczyła, wzruszyła, zmusiła do rozmyślań. Przeczytałam ją już dwa r...

zgłoś błąd zgłoś błąd