Jak kamień w wodę

Cykl: Polowanie na Pliszkę (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
7,22 (227 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
24
8
55
7
60
6
33
5
12
4
9
3
4
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324721009
liczba stron
303
język
polski
dodała
giovanna

Tylko ode mnie zależy twój los. Gdy w środku nocy usłyszysz szmer za oknami, to będę ja, i gdy w słońcu nagle pochłonie cię cień, to też będę ja. Nie uciekniesz przede mną. Kiedy Kornelia zaczyna otrzymywać tajemnicze listy z pogróżkami, uważa to za głupi dowcip. Żyje na uboczu, nie wchodząc nikomu w drogę i nie nawiązując żadnych bliższych relacji z innymi ludźmi, kto więc mógłby życzyć jej...

Tylko ode mnie zależy twój los. Gdy w środku nocy usłyszysz szmer za oknami, to będę ja, i gdy w słońcu nagle pochłonie cię cień, to też będę ja. Nie uciekniesz przede mną.
Kiedy Kornelia zaczyna otrzymywać tajemnicze listy z pogróżkami, uważa to za głupi dowcip. Żyje na uboczu, nie wchodząc nikomu w drogę i nie nawiązując żadnych bliższych relacji z innymi ludźmi, kto więc mógłby życzyć jej śmierci? Jednak sytuacja staje się coraz poważniejsza, dlatego kobieta podejmuje decyzję o zgłoszeniu się na policję.
Nie jest to dla niej łatwe – jej dotychczasowe kontakty ze stróżami prawa nie należały do najprzyjemniejszych. W młodości została niesłusznie oskarżona o składanie fałszywych zeznań. Wszyscy zdawali się być wrogo nastawieni do Kornelii, ponieważ mężczyzna, którego oskarżyła wtedy o próbę gwałtu, sam był policjantem, a jego koledzy nie wierzyli, że mógł dopuścić się przestępstwa.
W wyniku zbiegu okoliczności, kobieta natrafia na posterunku na tego samego funkcjonariusza, który przed laty próbował ją zdyskredytować, aby chronić swojego przyjaciela. Mimo wrogiego nastawienia, to jednak właśnie ten mężczyzna może okazać się dla Kornelii jedyną nadzieją.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=634

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=634

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (590)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2303

Sama nie wiem, czy mam tę książkę kochać, czy nienawidzić... Dostarczyła mi tak wielu emocji, że wciąż nie mogę się uspokoić. Kocham ją za absolutnie wszystko, ale nienawidzę za jedną rzecz - zakończenie. Jak można biedną czytelniczkę tak wytrącić z równowagi, zszokować i przyprawić o nerwicę? I taki straszny żal?? Droga Autorko, ja teraz spać nie będę po nocach...

Teraz już wiem na pewno, że wszystkie powieści Hanny Greń mogę kupować w ciemno, bo zapewnią mi nieustający zachwyt, emocji bez liku i nieprzespaną noc. "Jak kamień w wodę" również mnie nie zawiodła - cudowni bohaterowie, fabuła, styl. Właśnie tego oczekuję od lektury, by mnie oczarowała i pochłonęła.

Pani Hanno, uwielbiam Pani książki. Oby powstało ich jeszcze dużo, bo zostałam wierną fanką, oniemiałą z zachwytu.

A Wy, jeśli lubicie połączenie wątku romantycznego z kryminalnym, koniecznie sięgnijcie po opowieść o Kornelii Pliszce.

książek: 567
Gala | 2018-05-11
Przeczytana: 09 maja 2018

Zainteresowałam się cyklem Hanny Greń „ Polowanie na Pliszkę „, chyba trochę za sprawą mojej przekornej natury. Dlaczego? Ano, dlatego, że czytałam o „ Pliszce „ skrajne opinie na LC, aby się przekonać, jakie wywrze na mnie wrażenie rozpoczęłam swoje prywatne
„ polowanie”, aż udało mi się przy odrobinie szczęścia dorwać w bibliotece obydwie równocześnie.
Zaczęłam czytać i … lektura wciągnęła mnie bez reszty. Stwierdziłam, że mi się podoba ta opowieść o Pliszce. Zniknęłam dla świata zewnętrznego na całe cztery godziny. Fakt, że sięgając po tę książkę liczyłam bardziej na kryminał, bo do takiej kategorii została w końcu przypisana, ale nim nie jest. Nie znalazłam tu dreszczyku emocji typowego dla tego gatunku, ale za to świetnie połączone wątki obyczajowo – sensacyjne. Umiejętnie wyważona akcja, każdy detal perfekcyjnie dopasowany, bo autorka doskonale wie, o czym pisze i co chce przedstawić. Jednocześnie miałam szerokie pole na snucie własnych domysłów i spekulacji.
Urzekł mnie...

książek: 2517
Anka Markova | 2018-10-16
Na półkach: E-book, Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2018

Jeśli wezmę pod uwagę, że historia zawarta w książce nie jest kryminałem ( a dla mnie nie jest) to sam tytuł nie jest trafiony.

Nic ani nikt nie przepadł w kryminalnym sensie.

W moim mniemaniu powieść jest obyczajowa. Mówi o ludzkich potrzebach, uczuciach i tęsknotach. Mówi o braku akceptacji, zaufania i próbach odnalezienia prawdziwej miłości - takiej, która nie jest podszyta żadnym zwątpieniem.

Wątek mocno kryminalny stanowi może 10% całej treści, a fakt, że książka nie ma dobrego zakończenia nie rozjaśnia mojej twarzy uśmiechem, ponieważ co jak co, ale dobre zakończenia są mi bardzo potrzebne żeby uwierzyć, że sa jeszcze dobre momenty w życiu człowieka.

Generalnie - jeśli książka znalazłaby się w gronie obyczajów/literatury współczesnej to wystawiłabym dużo wyższą ocenę - sporo wydarzeń opisanych w książce jest mi dobrze znanych z życia i własnego doświadczenia.

Zmylił mnie jednak tytuł w stosunku do zawartości i to mnie nastawiło inaczej na odbiór. Mimo tego polecam z...

książek: 1476

Takie książki aż chce się czytać, czytać i ciągle jest niedosyt i żal,że to już koniec.
Początek nowego cyklu jest całkiem inny niż Cykl Wiślański, który by pełen brutalnych scen i przemocy.
Tu nie ma morderstw, ale za to jest przebiegły stalker, który w wyrafinowany sposób nęka swoja ofiarę.
Zaczęło się ponad dziesięć lat wcześniej, gdy młodziutka Kornelia zgłosiła na policje próbę gwałtu. Niestety trafiła na policjanta, który jej nie uwierzył bo miała niezbyt dobrą opinię a do tego sprawca też był policjantem i przyjacielem prowadzącego sprawę. Dochodzenie zostało zakończone, gdy sprawca popełnił samobójstwo.
Po latach Kola teraz już jako dojrzała kobieta, zaczyna dostawać listy z pogróżkami, ktoś przed jej domem zostawia martwe kociaki i rozbija szyby w jej domu. Zgłasza to na policje i pech chce, że sprawą zajmuje się znowu ten sam co poprzednio policjant. Pech albo przeznaczenie, bo tym razem Gerard bierze ją pod swoja opiekę i tak jakoś się składa, że nawiązują...

książek: 1434
Wioleta Sadowska | 2017-04-25
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

"(…) bezinteresowne przywiązanie zwierzęcia jest jak promyczek światła w ciemnościach. A może plamka?".


Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że życie bywa bardzo przewrotne. Nigdy bowiem nie spodziewamy się tego, że przeszłość zapuka do naszych drzwi, aby rozliczyć to, co dawno już za nami. O tym i o pozorach, które zbyt często determinują naszą codzienność postanowiła napisać Hanna Greń. Ależ przyjemnie czytało mi się tę książkę. Równie przyjemnie spoglądałam także na jej okładkę!

Hanna Greń to ekonomistka z wykształcenia, a kryminalistka z wyboru. Autorka jest magistrem ekonomii i właścicielem biura rachunkowego w stanie spoczynku. Mieszka na stałe w Bielsku-Białej. Jej dorobek pisarski to "Cień Sprzedawcy Snów", "Cynamonowe dziewczyny", "I choćbym szedł doliną ciemną" oraz opowiadania.

Kornelia Pliszka będąc młodą dziewczyną, zgłosiła na policję próbę gwałtu. Jej oprawcą okazał się być niestety policjant, co w konsekwencji spowodowało oskarżenie dziewczyny o składanie...

książek: 967
motyl43 | 2017-06-29
Przeczytana: czerwiec 2017

Yyyyy...?! 8,5? Książka rewelacyjna/wybitna? Wystawiając taką ocenę naraziłabym się takim autorom jak Khaled Hosseini, Kate Morton,Corban Addison, Kimberley Freeman (żeby nie było,że tylko zagraniczni), Z.Zborowski,E. Cielesz, J.Jax . Dla wyżej wymienionych autorów nie starczyłoby gwiazdek. "Polowanie na Pliszkę" oceniam na 5 gwiazdek. Ocena "przeciętna" to bardzo sprawiedliwa ocena tej pozycji. Tyle przyznaję "kryminałom" Olgi Rudnickiej, a to jest bardzo podobna literatura.
"...niemożebna duchota, ...gładził ją po włosach nieodmiennie zachwycając się ich migotliwym pięknem,... krzesła protestowały przeciw lekceważeniu praw fizyki, czerwiec deszczowy jego mać, lapik" itp., itd. Te cytaty to dla mnie, żeby mnie nie podkusiło sięgać po część drugą.

książek: 2376
Biblioteczka Rudej | 2017-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Już nie zmienię zdania na temat Pani Hanny,która niezmiennie jest moim tegorocznym odkryciem. Uwielbiam jej pióro i budowanie napięcia. Miałam trochę obawy przed tą książką,bo nowi bohaterowie,bo nowa seria i okazało się,że niesłusznie,bo książka sama się czyta Bohaterowie są jak zwykle bardzo wyraziści tylko pozostaje pytanie.....co dalej i kiedy kolejna część,bo ja osobiście nie mogę się doczekać.

książek: 544
Jeżynka | 2017-10-17
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 17 października 2017

Z porażek, w tym czytelniczych, należy wyciągać wnioski. I mimo iż obiecałam sobie że już nigdy więcej nie sięgnę po książkę która jest połączeniem kryminału z romansem okraszonego etykietką "literatura kobieca" to jednak popełniłam ten błąd i teraz mierzę się z jego konsekwencjami (czyli napisaniem recenzji którą tak naprawdę mogłabym spuentować słowami: nudne czytadełko dla niewymagającego czytelnika).

Byłam przekonana że "Jak kamień w wodę" Hanny Greń to kryminał. Jednak autorka w tej średniej objętości książeczce zdołała umieścić chyba wszystkie znane sobie gatunki literackie bo i owszem jest wątek kryminalny, ale jest i romans (oparty na utartym schemacie: kto się czubi ten się lubi), jest rozbudowany wątek psychologiczny z serii toksyczni rodzice oraz kilka innych które sprawiają że to danie jest po prostu niestrawne.
Ta książka to modelowy wręcz przykład na potwierdzenie tezy: co za dużo to nie zdrowo.

"Jak kamień w wodę" to historia młodej dziewczyny Kornelii,...

książek: 1304
eunice | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane, Legimi 📚, 2017
Przeczytana: 27 października 2017

Litości! Co za gniot!
Tak mało prawdopodobnej książki dawno nie czytałam!
Wątek kryminalny - słaby: policjant wprowadza się do domu potencjalnej ofiary, by ją chronić i sprowadza kolegów na pokera (notabene też policjantów); ofiara posiada dowód napaści, ale nie przedstawia go na policji!
Wątek miłosny - żenująco słaby: para bohaterów zachowująca się jak szczeniaki, żeby się pocałować potrzebują pretekstu typu nadepnięcie na rozsypane na podłodze szpulki nici!
Żenujące dialogi, okropne epitety typu "oczojebny", główna bohaterka gadająca do swojego auta, absurd goni absurd! To wszystko poniżej poziomu.
Na drugą część nawet nie spojrzę.

książek: 1222
boziaczek | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Jak kamień w wodę" to połączenie lekkiego kryminału i książki obyczajowej. Czyta się rewelacyjnie. Świetni bohaterowie, intrygująca fabuła. Hanna Greń zachęciła mnie do poznania reszty jej książek.
Polecam!

zobacz kolejne z 580 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd