Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak kamień w wodę

Cykl: Polowanie na Pliszkę (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
7,36 (129 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
18
8
31
7
29
6
16
5
5
4
5
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324721009
liczba stron
303
język
polski
dodała
giovanna

Tylko ode mnie zależy twój los. Gdy w środku nocy usłyszysz szmer za oknami, to będę ja, i gdy w słońcu nagle pochłonie cię cień, to też będę ja. Nie uciekniesz przede mną. Kiedy Kornelia zaczyna otrzymywać tajemnicze listy z pogróżkami, uważa to za głupi dowcip. Żyje na uboczu, nie wchodząc nikomu w drogę i nie nawiązując żadnych bliższych relacji z innymi ludźmi, kto więc mógłby życzyć jej...

Tylko ode mnie zależy twój los. Gdy w środku nocy usłyszysz szmer za oknami, to będę ja, i gdy w słońcu nagle pochłonie cię cień, to też będę ja. Nie uciekniesz przede mną.
Kiedy Kornelia zaczyna otrzymywać tajemnicze listy z pogróżkami, uważa to za głupi dowcip. Żyje na uboczu, nie wchodząc nikomu w drogę i nie nawiązując żadnych bliższych relacji z innymi ludźmi, kto więc mógłby życzyć jej śmierci? Jednak sytuacja staje się coraz poważniejsza, dlatego kobieta podejmuje decyzję o zgłoszeniu się na policję.
Nie jest to dla niej łatwe – jej dotychczasowe kontakty ze stróżami prawa nie należały do najprzyjemniejszych. W młodości została niesłusznie oskarżona o składanie fałszywych zeznań. Wszyscy zdawali się być wrogo nastawieni do Kornelii, ponieważ mężczyzna, którego oskarżyła wtedy o próbę gwałtu, sam był policjantem, a jego koledzy nie wierzyli, że mógł dopuścić się przestępstwa.
W wyniku zbiegu okoliczności, kobieta natrafia na posterunku na tego samego funkcjonariusza, który przed laty próbował ją zdyskredytować, aby chronić swojego przyjaciela. Mimo wrogiego nastawienia, to jednak właśnie ten mężczyzna może okazać się dla Kornelii jedyną nadzieją.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=634

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=634

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (429)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2029

Sama nie wiem, czy mam tę książkę kochać, czy nienawidzić... Dostarczyła mi tak wielu emocji, że wciąż nie mogę się uspokoić. Kocham ją za absolutnie wszystko, ale nienawidzę za jedną rzecz - zakończenie. Jak można biedną czytelniczkę tak wytrącić z równowagi, zszokować i przyprawić o nerwicę? I taki straszny żal?? Droga Autorko, ja teraz spać nie będę po nocach...

Teraz już wiem na pewno, że wszystkie powieści Hanny Greń mogę kupować w ciemno, bo zapewnią mi nieustający zachwyt, emocji bez liku i nieprzespaną noc. "Jak kamień w wodę" również mnie nie zawiodła - cudowni bohaterowie, fabuła, styl. Właśnie tego oczekuję od lektury, by mnie oczarowała i pochłonęła.

Pani Hanno, uwielbiam Pani książki. Oby powstało ich jeszcze dużo, bo zostałam wierną fanką, oniemiałą z zachwytu.

A Wy, jeśli lubicie połączenie wątku romantycznego z kryminalnym, koniecznie sięgnijcie po opowieść o Kornelii Pliszce.

książek: 1420

Takie książki aż chce się czytać, czytać i ciągle jest niedosyt i żal,że to już koniec.
Początek nowego cyklu jest całkiem inny niż Cykl Wiślański, który by pełen brutalnych scen i przemocy.
Tu nie ma morderstw, ale za to jest przebiegły stalker, który w wyrafinowany sposób nęka swoja ofiarę.
Zaczęło się ponad dziesięć lat wcześniej, gdy młodziutka Kornelia zgłosiła na policje próbę gwałtu. Niestety trafiła na policjanta, który jej nie uwierzył bo miała niezbyt dobrą opinię a do tego sprawca też był policjantem i przyjacielem prowadzącego sprawę. Dochodzenie zostało zakończone, gdy sprawca popełnił samobójstwo.
Po latach Kola teraz już jako dojrzała kobieta, zaczyna dostawać listy z pogróżkami, ktoś przed jej domem zostawia martwe kociaki i rozbija szyby w jej domu. Zgłasza to na policje i pech chce, że sprawą zajmuje się znowu ten sam co poprzednio policjant. Pech albo przeznaczenie, bo tym razem Gerard bierze ją pod swoja opiekę i tak jakoś się składa, że nawiązują...

książek: 1289
awiola | 2017-04-25
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

"(…) bezinteresowne przywiązanie zwierzęcia jest jak promyczek światła w ciemnościach. A może plamka?".


Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że życie bywa bardzo przewrotne. Nigdy bowiem nie spodziewamy się tego, że przeszłość zapuka do naszych drzwi, aby rozliczyć to, co dawno już za nami. O tym i o pozorach, które zbyt często determinują naszą codzienność postanowiła napisać Hanna Greń. Ależ przyjemnie czytało mi się tę książkę. Równie przyjemnie spoglądałam także na jej okładkę!

Hanna Greń to ekonomistka z wykształcenia, a kryminalistka z wyboru. Autorka jest magistrem ekonomii i właścicielem biura rachunkowego w stanie spoczynku. Mieszka na stałe w Bielsku-Białej. Jej dorobek pisarski to "Cień Sprzedawcy Snów", "Cynamonowe dziewczyny", "I choćbym szedł doliną ciemną" oraz opowiadania.

Kornelia Pliszka będąc młodą dziewczyną, zgłosiła na policję próbę gwałtu. Jej oprawcą okazał się być niestety policjant, co w konsekwencji spowodowało oskarżenie dziewczyny o składanie...

książek: 935
motyl43 | 2017-06-29
Przeczytana: czerwiec 2017

Yyyyy...?! 8,5? Książka rewelacyjna/wybitna? Wystawiając taką ocenę naraziłabym się takim autorom jak Khaled Hosseini, Kate Morton,Corban Addison, Kimberley Freeman (żeby nie było,że tylko zagraniczni), Z.Zborowski,E. Cielesz, J.Jax . Dla wyżej wymienionych autorów nie starczyłoby gwiazdek. "Polowanie na Pliszkę" oceniam na 5 gwiazdek. Ocena "przeciętna" to bardzo sprawiedliwa ocena tej pozycji. Tyle przyznaję "kryminałom" Olgi Rudnickiej, a to jest bardzo podobna literatura.
"...niemożebna duchota, ...gładził ją po włosach nieodmiennie zachwycając się ich migotliwym pięknem,... krzesła protestowały przeciw lekceważeniu praw fizyki, czerwiec deszczowy jego mać, lapik" itp., itd. Te cytaty to dla mnie, żeby mnie nie podkusiło sięgać po część drugą.

książek: 2318
gosia123 | 2017-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Już nie zmienię zdania na temat Pani Hanny,która niezmiennie jest moim tegorocznym odkryciem. Uwielbiam jej pióro i budowanie napięcia. Miałam trochę obawy przed tą książką,bo nowi bohaterowie,bo nowa seria i okazało się,że niesłusznie,bo książka sama się czyta Bohaterowie są jak zwykle bardzo wyraziści tylko pozostaje pytanie.....co dalej i kiedy kolejna część,bo ja osobiście nie mogę się doczekać.

książek: 371
Jeżynka | 2017-10-17
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 17 października 2017

Z porażek, w tym czytelniczych, należy wyciągać wnioski. I mimo iż obiecałam sobie że już nigdy więcej nie sięgnę po książkę która jest połączeniem kryminału z romansem okraszonego etykietką "literatura kobieca" to jednak popełniłam ten błąd i teraz mierzę się z jego konsekwencjami (czyli napisaniem recenzji którą tak naprawdę mogłabym spuentować słowami: nudne czytadełko dla niewymagającego czytelnika).

Byłam przekonana że "Jak kamień w wodę" Hanny Greń to kryminał. Jednak autorka w tej średniej objętości książeczce zdołała umieścić chyba wszystkie znane sobie gatunki literackie bo i owszem jest wątek kryminalny, ale jest i romans (oparty na utartym schemacie: kto się czubi ten się lubi), jest rozbudowany wątek psychologiczny z serii toksyczni rodzice oraz kilka innych które sprawiają że to danie jest po prostu niestrawne.
Ta książka to modelowy wręcz przykład na potwierdzenie tezy: co za dużo to nie zdrowo.

"Jak kamień w wodę" to historia młodej dziewczyny Kornelii,...

książek: 1259
eunice | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane, Legimi 📚, 2017
Przeczytana: 27 października 2017

Litości! Co za gniot!
Tak mało prawdopodobnej książki dawno nie czytałam!
Wątek kryminalny - słaby: policjant wprowadza się do domu potencjalnej ofiary, by ją chronić i sprowadza kolegów na pokera (notabene też policjantów); ofiara posiada dowód napaści, ale nie przedstawia go na policji!
Wątek miłosny - żenująco słaby: para bohaterów zachowująca się jak szczeniaki, żeby się pocałować potrzebują pretekstu typu nadepnięcie na rozsypane na podłodze szpulki nici!
Żenujące dialogi, okropne epitety typu "oczojebny", główna bohaterka gadająca do swojego auta, absurd goni absurd! To wszystko poniżej poziomu.
Na drugą część nawet nie spojrzę.

książek: 1147
boziaczek | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, E-booki

"Jak kamień w wodę" to połączenie lekkiego kryminału i książki obyczajowej. Czyta się rewelacyjnie. Świetni bohaterowie, intrygująca fabuła. Hanna Greń zachęciła mnie do poznania reszty jej książek.
Polecam!

książek: 650
izabela81 | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 04 maja 2017

Nie znam żadnej z poprzednich książek autorki, ale po tej lekturze mogę śmiało powiedzieć, że pani Hania jest moim tegorocznym odkryciem, bo niniejsza powieść przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Ale o tym dalej.

"Tylko ode mnie zależy twój los. W środku nocy usłyszysz szmer za oknami, to będę ja, i gdy w słońcu nagle pochłonie cię cień, to też będę ja. Nie uciekniesz przede mną."

Kornelię Pliszkę poznajemy jako 19-letnią dziewczynę, która zgłosiła na policję próbę gwałtu. Nikt nie daje wiary słowom młodej kobiety, bo ta żyje w niezbyt przyjaznych stosunkach z rodzicami, nie ma przyjaciół, a poza tym ma opinię łatwej panienki, nie stroniącej od używek. Mało tego, oprawcą okazuje się być policjant. Nawet kolega po fachu staje w obronie przestępcy. Kornelia zostaje niesłusznie oskarżona o składanie fałszywych zeznań. Doświadczenia z przeszłości doprowadzają do tego, że kobieta wybrała samotność i w pełni poświęciła się swojej pasji, czyli szyciu. Mija jedenaście lat i Kornelia...

książek: 562
Gąska | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Kornelia – bohaterka „Jak kamień w wodę” jest samotną osobą, wychowaną przez rodziców, którzy nie darzyli jej żadnym uczuciem. Omijali ją, poświęcając całą swoją uwagę pracy i nie zaważając na próby bycia zauważoną przez własną córkę. Bardziej obchodziło ich to, co ludzie powiedzą, niż jej uczucia. Dziewczyna musiała szybko dorosnąć, zwłaszcza że jako nastoletnia dziewczyna otrzymała łatkę rozwiązłej panny niestroniącej od używek. Kiedy ktoś próbuje ją zgwałcić, jej reputacja nie pomaga jej w udowodnieniu swojej racji. Po latach, kiedy myśli, że wszystko, co najgorsze jest już za nią, ktoś próbuje ją zastraszyć.

Bardzo lubię książki Hanny Greń, toteż z przyjemnością sięgnęłam po jej najnowszą powieść, zwłaszcza po przeczytaniu rekomendacji Awioli, znajdującej się na tylnej stronie okładki. Muszę przyznać, że czuję się zaskoczona, ponieważ po przeczytaniu „Wiślańskiego cyklu”, spodziewałam się, że otrzymam coś równie brutalnego. Tym razem jednak autorka postawiła na delikatny...

zobacz kolejne z 419 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd