Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blaski i cienie życia schizofrenika

Wydawnictwo: Novae Res
6,83 (6 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833876
liczba stron
380
język
polski
dodał
NovaeRes

Moją misją miała być walka niemal z całym światem: zburzenie całej tej hierarchii i przywrócenie ludziom szczęścia. Byłem więc niezwykle niebezpieczny dla systemu, w którym główną rolę odgrywali Żydzi, i dlatego przeczuwałem, że został na mnie wydany wyrok i ma mnie zlikwidować wywiad izraelski. Ponadto wydawało mi się, że sam jestem reprezentantem narodu wybranego, a moi ojciec i matka nie są...

Moją misją miała być walka niemal z całym światem: zburzenie całej tej hierarchii i przywrócenie ludziom szczęścia. Byłem więc niezwykle niebezpieczny dla systemu, w którym główną rolę odgrywali Żydzi, i dlatego przeczuwałem, że został na mnie wydany wyrok i ma mnie zlikwidować wywiad izraelski. Ponadto wydawało mi się, że sam jestem reprezentantem narodu wybranego, a moi ojciec i matka nie są biologicznymi rodzicami. […] Tak więc cały czas czułem się zagrożony. Zabójczy strzał mógł paść w każdej chwili, w każdym miejscu. Pewnej nocy miałem przeświadczenie, że żydowskie komando będzie chciało mnie zlikwidować właśnie wtedy. Cały czas nie spałem. Z nożem w ręku schowałem się pod stół. Wierzyłem, że tu nie mogą wykryć mojej obecności elektroniczne urządzenia wroga. Spodziewałem się ataku przez okno lub drzwi.

Schizofrenia to słowo, które wzbudza strach. Dla wielu zachorowanie na nią oznacza wyrok i koniec normalnego życia. Ludzie zdrowi psychicznie boją się schizofreników, pogardzają nimi lub się z nich naśmiewają. Tak jednak nie musi być. Życie z chorobą też ma sens, ma swoje wzloty i upadki, radości i smutki. Chorzy psychicznie są częścią społeczeństwa i podobnie jak wszyscy inni to społeczeństwo budują i tworzą wartości. Zapraszam do wędrówki przez życie pewnego schizofrenika, do zapoznania się z jego niezwykłymi i zwykłymi przypadkami.

 

źródło opisu: zaczytani.pl

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1688

"Blaski i cienie życia schizofrenika" to powieść autobiograficzna, opowiadająca losy pewnego Sławka, co to z chorobą się zmierzyć musiał. Schizofrenia to dla mnie temat dość bliski, wręcz namacalny. Przez osiemnaście lat miałam do czynienia z osobą chorującą, obecnie już sporadycznie, jednak choroba nadal stanowi dla mnie temat ważny. Może właśnie dlatego odebrałam książkę bardzo osobiście.

"Po górce przyszła depresja. Miałem coraz mniej energii i z trudnością zmuszałem się do pracy. Przestałem chodzić na siłownię."

Lekturze towarzyszyły przebiegające po plecach dreszcze, choć kwestie dotyczące psychozy nie są głównym tematem rozważań autora. Opowiada on bowiem całe bogate życie bohatera, począwszy od dzieciństwa, przez okres studencki, na dorosłości kończąc. Tło powieści to okres transformacji systemowej w Polsce, stan wojenny i komunistyczne rządy.

Język, którym posługuje się autor jest przystępny, rzeczywisty i łatwy w odbiorze. Składnia nieskomplikowana pozwala nam na wczucie się w treść, przyswojenie jej i przetworzenie na obraz.

Całość czyta się szybko i bez zbędnych pauz. Momentami mamy wrażenie przesytu zbędnych informacji, jednak to właśnie te nieistotne, rozdrabniane elementy stanowiły dla mnie dopełnienie posiłku, po którym miałam już całe wyobrażenie na temat poruszany w książce.

To pozycja mądra, stanowiąca przełom w relacjach międzyludzkich, interpersonalnych. Sławomir Radomski odkrywa przed nami to co najistotniejsze, przedstawia życie z chorobą bez zbędnych krępacji. Odkrywamy obszary jak dotąd nieznane, ponieważ choroby psychiczne stanowią nie lada zagadkę dla każdego specjalisty, jak i dla reszty społeczeństwa. Boimy się tego, czego nie znamy, przez co ulegamy emocjom, instynktom pierwotnym, obroną. "Blaski.." pokazuje nam, że ze schizofrenią można żyć, można być szczęśliwym, założyć rodzinę. Epizody psychosomatyczne, nawroty choroby są nieuniknione, jednak przy odpowiednim doborze leków, systematyczności i opieki medycznej można zdziałać cuda.

Główny bohater przeżył wiele, to wiele odcisnęło na jego duszy piętno, jednak nie poddał się i walczył z chorobą. Miał za sobą wiele prób samobójczych, naście pobytów w szpitalu psychiatrycznym, jednak starał się wykorzystywać swój czas w pełni, mając za sobą wielki bagaż doświadczeń i przygód.

Jednym z objawów wczesnego stadium choroby jest znudzenie, rezygnacja, zniechęcenie, częste zmiany zachowania, nastroju i zainteresowań. To właśnie dlatego Sławek tak nagminnie zmieniał swoje hobby, przez co mógł pochwalić się wiedzą na wielu płaszczyznach.

Jest to niewątpliwie ważna pozycja, poruszająca uniwersalny temat. Choroby psychiczne były, są i będą, będą się rozwijać, mnożyć i tworzyć przeróżne kombinacje, a nam jako ludzkości pozostaje uświadamianie i nauka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Klejnot

Sama zastanawiam się dlaczego sięgałam po tą książkę... chyba przez okładkę. Na początku myślałam że będzie to kolejna kopia rywalek lub czegoś w tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd