Eresteja

Wydawnictwo: Novae Res
5,73 (11 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
4
6
0
5
1
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380834514
język
polski
dodała
Michelle

Kiedy rodzi się moc, pojawia się żądza… Świat zrodził się z chaosu. Oni zaś zostali stworzeni, by utrzymywać harmonię między dobrem a złem. Dysponowali Magią Żywiołów oraz posiadali kodeks, któremu byli wierni. Do czasu… Kiedy dwójka Strażników sprzeciwia się zasadom, rodzi się moc, której nikt nie jest w stanie przezwyciężyć…i którą ktoś pragnie posiąść. Kiedy Eresteja rozpoczyna szkolenie...

Kiedy rodzi się moc, pojawia się żądza…

Świat zrodził się z chaosu. Oni zaś zostali stworzeni, by utrzymywać harmonię między dobrem a złem.
Dysponowali Magią Żywiołów oraz posiadali kodeks, któremu byli wierni. Do czasu… Kiedy dwójka Strażników sprzeciwia się zasadom, rodzi się moc, której nikt nie jest w stanie przezwyciężyć…i którą ktoś pragnie posiąść.
Kiedy Eresteja rozpoczyna szkolenie swojej następczyni, nawet nie podejrzewa, jak bardzo zmieni się jej życie…

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/eresteja,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/eresteja,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482
DeVi | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2017

Na początku był chaos, a Bogowie kształtują go na Świat, gdzie żyją ludzie, elfy, krasnoludy i inne istoty. Niestety ktoś zdradził strażników i postanawia ich zniewolić oraz wykorzystać do swoich celów. Słono płaci za wykonanie tego zadania. Strażniczka Ognia nie może skontaktować się ze swoimi braćmi i siostrami przez co zaczyna trudną i niezmiernie niebezpieczną podróż w głąb zła tego świata.

Bardzo, ale to bardzo przypadła mi do gustu główna bohaterka. Jest piękna kobietą elfką, która swoje życie oddaje utrzymaniu pokoju i zachowaniu równowagi między istotami złymi, a dobrymi. Eresteja jest jedną z najstarszych Strażniczek i wie o wiele więcej niż inni, lecz nadal zbyt mało by rozwiązać nową zagadkę. Nie jest idealna, ma wady i są one pokazane. Dzięki czemu nie ma idylli, co bardzo mnie cieszy. Drugą osobą, która jest ważną w powieści to uczennica Ereseji – Syl. Jest również charakterystyczna, dzięki czemu można ją polubić tak samo jak jej mentorkę. Jest zadziorna, pyskata, ale ma uczucia, które łatwo zranić. Nauka niestety nie idzie jej dobrze, lecz nie poddaje się i walczy do końca.

Cała powieść kręci się wokół tych dwóch pań, jednakże nie oznacza to, iż zawita nuda. Między kartkami poznamy również innych bohaterów oraz ich losy, myśli, pobudki, emocje. To bardzo dobre wyjścia, bo wielu z nas, a zwłaszcza ja, lubię wiedzieć co dokładnie w trawie piszczy. Właściwa fabuła to odszukanie sprawcy zaginięć Strażników i przeciwdziałanie jego zamiarom. Akcja toczy się naprawdę szybko, buzuje by pęknąć, a następnie opaść na mieliny. Takie rozwiązanie jest bardzo dobre, bo pozwala wytchnąć emocjom.
Jednak nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała o miłość. Relacji kobieco-kobiecej. Tak! Lesbijki! Dla mnie to genialne, ponieważ nareszcie ktoś, kto nie boi się opisać tego rodzaju miłości. Nie bójcie się wielkich szczegółów nie ma, ale dokładnie wiemy, o co chodzi i dlaczego. Emocje grają tu główną rolę. Taki smaczek to dla mnie pozytywne zaskoczenie. Jednak jedyne czego mi zabrakło, to czasu na jego rozwinięcie się. Ponieważ trudno mi uwierzyć, że w zaledwie kilka dni się zauroczyła, zakochała i ma ochotę spędzić z nią resztę życia. Ale fabuła toczy się na przestrzeni paru miesięcy, więc ciąg dalszy jest bardziej wiarygodny.

Osobiście chciałabym aby ta książka miała więcej stron i byłą grubsza, ponieważ widzę ogromny potencjał autorki. Przez to, że jest krótka (aż tak nie, ale rozumiecie o co chodzi?) to wszystko toczy się raz, dwa i jesteśmy bardzo zachwyceni, ale…. Nagle się kończy i bach. Chce więcej! Gdyby było więcej opisów, miejsca na czekanie, treningi, opowiastek z życia bardziej szczegółowe, byłabym w siódmym niebie. Od razu uprzedzam wielkich miłośników fantasy dla których liczą się książki wielotomowe, grube jak pustaki i z takim ogromem świata oraz bohaterów, że nie da się wyrobić z zapamiętaniem. Jeśli nie potraficie otworzyć się na nowości, własny pomysł, który tli się w głowie, a także radość z pisania, to nie macie czego tu szukać. Trzeba być otwartym, by móc oceniać. I ta otwartość pozwoliła mi na miłe spędzenie czasu z wyobraźnią autorki. Wielkie brawa dla Ciebie!

Podsumowując: Jestem bardzo zadowolona dlatego, bo dostałam to co chciałam. Fantasy z wymyślonym własnym światem, oryginalnymi bohaterami i ciekawymi dodatkami (niespodzianka!). Wiersze, powiastki, legendy – to wszystko miało swój sens! Nie każdemu się to udaje, więc ciesze się, iż miałam możliwość przeczytania tej książki. Czułam zaintrygowanie, ciekawość, zaskoczenie, chęć ciągłego czytania. Byłam zadowolona i uśmiechnięta. Eresteja dała mi powiew świeżości i poczucie odpoczynku. Jak na debiut to jest świetna powieść, po której czekamy na kolejną. Oto w tym tak naprawdę chodzi, prawda?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbrojny pies, czyli zestaw plotek

Jest to faktycznie zestaw plotek. Na pewno nie jest to uporządkowany zbiór wspomnień. Skaczmy tu a to kilkadziesiąt lat w przód a to kilkanaście wstec...

zgłoś błąd zgłoś błąd