Vita nostra

Tłumaczenie: Piotr Ogorzałek
Wydawnictwo: Solaris
7,55 (252 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
53
8
40
7
73
6
27
5
21
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vita nostra
data wydania
ISBN
9788389951830
liczba stron
496
język
polski

Czy telekinezy można nauczyć się jak matematyki, a telepatii jak biologii? Czy przewidywanie przyszłości jest możliwe? Czy latania można nauczyć się na lekcjach wuefu? Tak! Istnieją szkoły, które tego uczą. Ale społeczeństwo o nich nie wie. Dostać się do takiej szkoły mogą tylko osoby o specyficznych predyspozycjach. Mylisz się jednak sądząc, że nauka magii to łatwizna, klepanie formułek i...

Czy telekinezy można nauczyć się jak matematyki, a telepatii jak biologii? Czy przewidywanie przyszłości jest możliwe? Czy latania można nauczyć się na lekcjach wuefu?

Tak! Istnieją szkoły, które tego uczą. Ale społeczeństwo o nich nie wie. Dostać się do takiej szkoły mogą tylko osoby o specyficznych predyspozycjach. Mylisz się jednak sądząc, że nauka magii to łatwizna, klepanie formułek i machanie różdżką. A po wykładzie możesz spokojnie iść na piwo lub randkę.

Saszka jest inteligentną i zorganizowaną nastolatką. Napotkany w kurorcie dziwny mężczyzna odmienia jej życie, doprowadza do niezwykłych zdarzeń i ostatecznie do przyjęcia dziewczyny do Instytutu Technologii Specjalnych prowincjonalnej szkoły gdzieś w Rosji, szkoły, której nie ma w wykazach akademii.

Żaden z nowo przyjętych uczniów nie wie, czemu służy program nauczania. Wykładowcy są bardzo surowi, przedmioty lekko mówiąc dziwaczne, a dyscyplina jak w obozach pracy. No i ci studenci starszych roczników, sprawiający wrażenie niespełna rozumu paralityków.

Uwierz nam nauka magii to nie przelewki, a Hogwart przy Instytucie Technologii Specjalnych jest jak żłobek przy poprawczaku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (539)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1688
Krzysztof Baliński | 2018-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2018

Z twórczością ukraińskich pisarzy fantasy zapoznałem się czytając dylogię zatytułowaną „Granica”, książka którą teraz przeczytałem zatytułowana „Vita nostra” jest zupełnie inna. Akcja toczy się w naszej rzeczywistości, raczej lata 90 XX wieku. Jednak z jednej strony motyw edukacyjny głównych bohaterów studentów w jakimś dziwnym, mało znanym instytucie (Instytut Technologii Specjalnych ), w Torpie jest tak mało prawdopodobny, że uznać to należy za science fiction. No bo czy nie jest dziwne, że udali się studiować do w miasta raczej prowincjonalnego, wygląda na to, że mało znanego. W każdym bądź razie wujaszek google nic nie wie o istnieniu tego miasta, moja 20 tomowa encyklopedia też siedzi cicho jak mysz pod miotłą w tej materii, czyli prawdopodobnie wnosić można, że jest to miasto zupełnie fikcyjne. Główna bohaterka Sasza, czyli Aleksandra Samochina, pochodzi z Kijowa, stolicy kraju, jak wam zapewne wiadomo moi drodzy czytelnicy, i przypuszczać można, że nie tylko ona. No bo...

książek: 892
Aleksandra | 2013-11-07
Przeczytana: 25 października 2013

W szerokim gronie osób zajmujących się pisaniem powieści fantastycznych zdecydowanie przeważają te, które tworzą w języku angielskim. Nie brakuje jednak utalentowanych pisarzy innych narodowości. Jednym z nich jest ukraiński duet Diaczenków - laureatów wielu nagród literackich. Vita nostra to ich pierwsza i z pewnością nie ostatnia przeczytania przeze mnie książka.

Aleksandra Samochina, przeciętna nastolatka, spędza razem z mamą, w nadmorskim kurorcie, ostatnie wakacje przed czekającym ją, w nowym roku szkolnym, egzaminem dojrzałości, który zadecyduje o tym, na jaką uczelnię zostanie przyjęta. Spotkany pewnego dnia mężczyzna w szczelnie zakrywających oczy okularach przeciwsłonecznych, poddaje ją serii dziwnych, mających za zadanie nauczyć dyscypliny i silnej woli, testów. Saszka wywiązuje się z nich prawie doskonale, przy czym to "prawie" niesie za sobą poważne, nieprzyjemne konsekwencje. Ostatecznie dziewczyna zostaje przyjęta na niewystępujący w żadnych wykazach Instytut...

książek: 973
malenstwo412 | 2011-08-23
Przeczytana: 23 sierpnia 2011

Książka z pewnością inna niż wszystkie pozostałe. Taka miła odskocznia od tych wszystkich pozycji zza zachodniej granicy, które według mnie w większości są (mówiąc kolokwialnie) na jedno kopyto. Pomysł ciekawy nawet bardzo. Jakaś magiczna szkoła, w której zarówno czytelnik jak i bohaterowie nie wiedzą czego się tak naprawdę uczą. Ta atmosfera tajemnicy i, nie okłamujmy się, wręcz terroru... I jak ta wisienka na torcie wątek miłosny, który nie jest tak oczywisty jakby się wydawał. Ale.. no właśnie.. jest jakieś "ale" którego na dobrą sprawę nie potrafię zdefiniować i to "ale" właśnie sprawiło, że momentami męczyłam się przy tej książce jak Saszka na lekcjach Portnowa.
Reasumując książka ciekawa, pomysł fantastyczny ale coś nie do końca gra..

książek: 106
Godney | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016, Fantasy
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka z pewnością inna niż wszystkie pozostałe. W sumie przypominała mi "niezrozumienie i horror" niż lekkie, romantyczne fantasy, które czytuję. Dramatycznie zakończenie bez wyjaśnień, idealne dla osób, które lubią takie "niedokończone" historie gdzie czytelnik sam obmyśla co dalej. Pomysł ciekawy, nawet bardzo. Jakaś magiczna szkoła, w której zarówno czytelnik jak i bohaterowie nie wiedzą czego się tak naprawdę uczą. Ta atmosfera tajemnicy i, nie okłamujmy się, wręcz terroru... I jak ta wisienka na torcie wątek miłosny, który nie jest tak oczywisty jakby się wydawał. Lecz niestety nie mój gust.

książek: 1
anianowak | 2018-04-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Początek książki bardzo obiecujący. Jest pomysł, książka zaciekawia, wciąga, szybko się czyta. Niestety, od momentu, kiedy Saszka rozpoczyna studia, my rozpoczynamy je razem z nią... jest nudno i podobnie jak główna bohaterka nie wiemy o co w tym wszystkim chodzi. W zasadzie nie wiemy do samego końca. Zakończenie książki równie nieudane, nijakie. Strata czasu a szkoda, bo zapowiadało się dobrze. Czuję niedosyt tym bardziej, że bardzo lubię duet Diaczenków.

książek: 29
Allie Moore | 2013-07-20

Vita Nostra to książka, która wyryła mi się w pamięci. I dobrze, bo naprawdę nie chciałabym o niej zapomnieć. Niektórych czytelników zapewne może odstraszyć grubość tej książki, ale tych muszę powiadomić, że książka kończy się zanim zdążymy się zorientować, a nawet (jak w moim przypadku) żałujemy, że zobaczliśmy tylną okładkę tak wcześnie.

książek: 612
syllver | 2011-12-29
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 28 grudnia 2011

Kiedy myślałam nad komentarzem do książki nasuwało mi się tylko jedno hasło niepokój-odczuwałam go przez całą książkę. Pomysł przedziwny, zaskakujący, wspaniały.

książek: 2811
jaguśka | 2010-11-01
Przeczytana: październik 2010

Nietypowa, nieprzewidywalna, niepowtarzalna.

książek: 394
astaldohil | 2011-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2011

Powieść o raczej umiarkowanej zawartości pierwiastka fantastycznego, tudzież nadprzyrodzonego. To, co najzwyklejsze, jest w tym przypadku największym atutem książki. W "Vita nostra" w sposób niemal perfekcyjny sportretowano wszystko to, co wiąże się ze studiowaniem, ujmując zarówno negatywny, jak i pozytywny aspekt tego etapu życia. Pierwsze miłości, pierwsze "kontakty", zakrapiane wódką zagryzaną kiszonymi ogórkami imprezy, ale też stres związany z zaliczeniem sesji, tyle że... w przypadku niezaliczenia kara jest dużo cięższa niż zniweczenie szansy na zdobycie lepszej pracy w przyszłości, czy otrzymanie "biletu" do wojska - to najbliżsi naszych bohaterów cierpieć będą za ich błędy.

Co do wątku fantastycznego, będącego dość udaną wariacją na temat konceptu logosu - zdecydowanie należy pochwalić autorów za to, że tak długo "trzymają karty przy orderach". Oszczędne dawkowanie informacji na temat tego, czego tak naprawdę uczą się studenci Instytutu Technologii Specjalnych w Torpie,...

książek: 1107
Temptation | 2016-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Nie sugerujcie się opisem książki, dobrze że nie przeczytałam go wcześniej.
Bohaterką jest dziewczyna, która zostaje zmuszona do studiowania w tajemniczym instytucie, w którym w zasadzie nie wiadomo czego będzie się uczyć. Mało się wyjaśnia nawet w trakcie studiów.
Przez całą książkę mamy ciężki, mroczny klimat tajemnicy, niepokoju i zagrożenia. Magia tu nie jest taka, jak sobie zazwyczaj wyobrażamy. Pomysł jest rzeczywiście oryginalny.
Książkę czyta się szybko, naprawdę trudno się oderwać i wrócić do rzeczywistości. Nie zauważyłam kiedy skończyłam, zdziwiona że to już. Zakończenie pozostawia niedosyt, chciałabym kolejny tom!

zobacz kolejne z 529 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd