Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic oprócz śmierci

Cykl: Komisarz Anna Lindholm (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,57 (53 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
10
7
13
6
15
5
6
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766321
liczba stron
536
język
polski
dodała
giovanna

Cmentarz Centralny w Wiedniu – jedna z największych nekropolii w Europie. Tu przecinają się ścieżki artystów, intelektualistów oraz komisarz Anny Lindholm. Tajemnicza kobieta prosi Annę o pomoc. W pracowni rzeźbiarskiej jej wnuka odnaleziono ciało modelki. Ofiara na tle szkarłatnej plamy krwi przypomina przepiękną rzeźbę… Wydaje się, że to artysta uśmiercił swoją muzę. Czy w gąszczu wskazówek...

Cmentarz Centralny w Wiedniu – jedna z największych nekropolii w Europie. Tu przecinają się ścieżki artystów, intelektualistów oraz komisarz Anny Lindholm.

Tajemnicza kobieta prosi Annę o pomoc. W pracowni rzeźbiarskiej jej wnuka odnaleziono ciało modelki. Ofiara na tle szkarłatnej plamy krwi przypomina przepiękną rzeźbę… Wydaje się, że to artysta uśmiercił swoją muzę. Czy w gąszczu wskazówek uda się wyłuskać te, które powiodą do sprawcy? Poszukiwania stają się coraz trudniejsze, a śmierć czai się wszędzie…

Ostatnie śledztwo komisarz Anny Lindholm rozegra się w mieście, którego mieszkańcy zwykli mawiać „jeżeli miłość jest Francuzką, to śmierć musi być wiedeńczykiem”.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/nic-oprocz-smierci/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/nic-oprocz-smierci/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 942
anetapzn | 2017-05-08
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2017

Przeczytałam Tylko do 63. strony i dalej nie mam najmniejszego zamiaru. Już wyjaśniam dlaczego.
Książka ma kiepską, kiepściutką akcję. Dało się to wyczuć już po lekturze kilku pierwszych rozdziałów. Mniej więcej przy 50. stronie uznałam, że raczej powinnam sobie darować dalszą lekturę. Książka nie zainteresowała mnie w najmniejszym nawet stopniu. Jednak postanowiłam dać głównej bohaterce Annie Lindholm szansę. Powodem była nie moja sympatia do tej kobiety, a fakt, iż część akcji rozgrywa się w Wiedniu, mieście w którym mieszkam i które kocham, ba uwielbiam.
Jednak, gdy dotarłam do dołu 63. strony odpuściłam sobie. Ręce, nogi, wszystko mi opadło, ponieważ zobaczyłam kwiatka świadczącego o całkowitej ignorancji autorki. Knedler napisała, iż bohaterka oglądała transmisje Koncertu Noworocznego z Opery Wiedeńskiej. Dla tych, którzy w powyższych zdaniach nie widzą nic złego wyjaśniam, Koncert Noworoczny odbywa się nie w Operze Wiedeńskiej, a w Musikverein. To zupełnie inne budynki, oddalone od siebie o jakieś 1,5 kilometra. To co napisała pani Knedler w swojej książce to wręcz profanacja. Filharmonicy Wiedeńscy co roku grają Koncert Noworoczny w Złotej Sali Musikverein. Musikverein jest centrum muzyki klasycznej dla wielbicieli tego gatunku w Wiedniu. Podpowie to nawet zwyczajna wikipedia.Nie potrzebny jest doktorat, czy znajomość niemieckiego, żeby znaleźć tak podstawowe informację. Tylko odrobina dobrych chęci i podejście z szacunkiem do czytelnika.
Szczerze, nie wyobrażam sobie, jak można zrobić taki karygodny błąd, nie przygotować się merytorycznie do pisania książki. To lekceważenie czytelnika.
W związku z tym za dalszą lekturę i znajomość z twórczością autorki podziękuję.
Aha i jeszcze jedno, niebotyczni dziwią mnie wysokie oceny tej książki, zachwyty nad drobiazgowością opisów Wiednia i doskonałym przygotowaniem autorki. Śmiechu warte. Mnie ten jeden (jakże istotny) błąd wystarczył, żeby uznać, iż pisarka nie przygotowała się do swojej pracy. Jako czytelnik nie toleruję czegoś takiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fatum i furia

Dla mnie osobiście to była mordęga. Wszystko czego nie lubię zebrane w jednej książce.Pouczający narrator, infantylne postaci i brak jakiejkolwiek log...

zgłoś błąd zgłoś błąd