Kontrakt na miłość

Tłumaczenie: Gabriela Iwasyk
Seria: New Adult
Wydawnictwo: Amber
6,67 (547 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
38
8
80
7
139
6
106
5
77
4
31
3
18
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Negotiation
data wydania
ISBN
9788324161980
liczba stron
272
język
polski
dodał
ew_cia

Emily prowadzi sklep z ubraniami vintage. Burzliwe życie matki nauczyło ją, że nie ma czegoś takiego, jak „I żyli długo i szczęśliwie”. Jackson jest milionerem i właścicielem wielkiego koncernu. Kilka rozwodów i ponownych małżeństw rodziców nauczyło go, że nie ma związku, który by się szybko nie rozpadł. Są dla siebie idealnymi partnerami. Więc postanawiają wynegocjować zasady swojego...

Emily prowadzi sklep z ubraniami vintage. Burzliwe życie matki nauczyło ją, że nie ma czegoś takiego, jak „I żyli długo i szczęśliwie”.
Jackson jest milionerem i właścicielem wielkiego koncernu. Kilka rozwodów i ponownych małżeństw rodziców nauczyło go, że nie ma związku, który by się szybko nie rozpadł.
Są dla siebie idealnymi partnerami. Więc postanawiają wynegocjować zasady swojego idealnego związku – bez komplikacji, dramatów, zaangażowania. I ich kontrakt działa idealnie, dopóki oboje nie złamią ustalonych zasad…
„Nazywam się Emily Wade. Burzliwe życie mojej matki nauczyło mnie, że nie ma czegoś takiego, jak: I żyli długo i szczęśliwie. Wszystkie związki są z góry skazane na porażkę. Za to jeśli ludzi łączy tylko seks, życie jest przyjemne i nieskomplikowane. Trzymałam się tych reguł do chwili, kiedy spotkałam Jacksona Caine’a – zabójczo przystojnego milionera. Jackson nie wierzył w związki tak samo jak ja. I zaproponował, żebyśmy spisali kontrakt…”
„Nazywam się Jackson Caine. Kilka rozwodów i ponownych małżeństw moich rodziców nauczyło mnie, że nie ma związku, który by się nie rozpadł. Robiłem karierę i spotykałem się z wieloma kobietami. Do chwili, kiedy spotkałam Emily Wade. Byliśmy dla siebie idealnymi partnerami. Więc spisaliśmy kontrakt na nasz idealny związek – bez komplikacji, dramatów, zaangażowania. I nasz kontrakt działał idealnie, dopóki oboje nie złamaliśmy ustalonych zasad…”

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1294

Prawdziwe uczucia zostały skonstruowane w taki sposób, aby być nieprzewidywalnymi...
I właśnie to sprawia, że nasze serca nigdy nie będą bezpieczne...

Czy ktoś kiedyś użył w stosunku do Was określenia ,,masz syndrom kopciuszka"? Bo mnie spotkało to kilkukrotnie gdy jak narkoman na głodzie oczekiwałam na kolejną działkę od Sandi Lynn.
Tak się zastanawiam czy ten syndrom trzeba leczyć? Ktoś próbował mi w ten sposób przekazać jakąś aluzję? Powinnam pójść do psychiatry? Nie wydaje mi się. A wiecie dlaczego? Bo chyba nie ma takiej kobiety, która nie chciałaby spotkać swojego księcia na białym koniu i pogalopować z nim ku zachodzącemu słońcu.
A definicja słowa ,,kopciuszek" z całą pewnością ewoluowała. Teraz jest to silna, pewna siebie kobieta, która zna swoją wartość i ma więcej klasy niż mieści się w skali.
Określenie ,,masz syndrom kopciuszka" uznaję więc za komplement :)

I jak na nowoczesnego i godnego naśladowania Kopciuszka przystało zasiadłam do pochłaniania ,,Kontraktu na miłość" Sandi Lynn, aby spotkać mojego księcia i ,,przywiązać" go do siebie.

Emily prowadzi sklep z ubraniami. A burzliwe życie matki jakiego była świadkiem sprawiło że pewnie najchętniej wyśmiałaby kopciuszka, małą syrenkę, śpiącą królewnę i królewnę śnieżkę, gdyż dla niej określenie ,,żyli długo i szczęśliwie" jest jeszcze bardziej mityczne niż Atlantyda.

Jackson to seksowny i pewny siebie milioner. Kilka rozwodów i ponownych małżeństw rodziców doprowadziło go do wysnucia dosyć ponurych wniosków. A mianowicie takich, że nic nie trwa wiecznie.

Co robić w takiej sytuacji? Kobieta i mężczyzna, z silnym wzajemnym pociągiem seksualnym ale złymi wzorcami miłości oraz wierności. To pewnie pytanie za milion... A może nie? Przecież zawsze można spisać umowę prawda? Wynegocjować zasady dotyczące wzajemnych relacji jak na spotkaniu biznesowym. Przecież podpisanie kawałka papieru gwarantuje, że serca pozostaną bezpieczne prawda? Bo o to przecież chodzi w umowach! Mają zapewniać bezpieczeństwo...
Definicji tego słowa może być jednak tyle ile pojedyńczych ziarenek piasku na Saharze.
Nasi bohaterowie nie przeczytali pewnie po prostu malutkiego druczku jaki musiał się znajdować na dole strony :) Ups...

Emily i Jackson to silne osobowości. A wiecie co to oznacza? Cały szereg interesujących sytuacji oraz emocje, które bulgoczą tak mocno iż zaczynają przepełniać naczynie..
Emily mogłaby zostać moją najlepszą przyjaciółką, z którą chętnie wyskoczyłabym na pyszne ciacho i kawę.
A Jackson? On jest moim odnalezionym księciem. Zaklepałam go! Torturowałam.. aż w końcu mi uległ :)

Sandi Lynn jak zawsze stworzyła sceny erotyczne, które zachwycają swoim ogniem i tornadem, jak również delikatnością, zmysłowością oraz subtelnością. Autorka po raz kolejny udowodniła, że wybuchowy akt nie musi być wulgarny. A subtelny i delikatny nudny lub mało namiętny.

Wiem.. wiem.. Wiem co powiecie: ,,To już było" , ,,Wiadomo co będzie dalej" , ,,Nic wartego uwagi". A wiecie co ja na to? Że owszem macie racje.
Jednak czy znanie zakończenia lub schematowość powstrzymywało Was w dzieciństwie od wielokrotnego czytania ulubionej bajki? Od proszenia rodziców, rodzeństwa, dziadków aby opowiedzieli Wam ją jeszcze raz? Czy Wasze zadowolenie było mniejsze? Emocje, przeżycia mniej silne i piękne? Nie sądzę...
Bo dziecko nie potrzebuje ciągłej adrenaliny oraz oryginalności. Ono wybiera to co sprawia, że czuje się komfortowo i bezpiecznie. Co sprawia że czuje się szczęśliwe...
,,Kontrakt na miłość" przenosi nas w czasie. Sprawia, że znowu możemy poczuć się jak dziecko leżące pod kołderką z misiem pod pachą oraz mamą siedzącą obok i czytającą po raz miliardowy naszą ulubioną bajkę, która daje nam poczucie szczęścia.

Mnie takie piękne i czyste dziecięce poczucie szczęścia dają książki Sandi Lynn i nie zamierzam wypuścić ich z rąk :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Graf Zero

Nie umiem ocenić tej powieści. Popełniłem błąd i kupiłem Trylogię Ciągu w ramach jednej książki. Pierwsza część mocno mnie zmęczyła, drugiej nie dałem...

zgłoś błąd zgłoś błąd