Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Stulecie chirurgów

Tłumaczenie: Karol Bunsch
Cykl: Stulecie chirurgów (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
8,1 (2460 ocen i 261 opinii) Zobacz oceny
10
349
9
598
8
763
7
538
6
152
5
43
4
7
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Jahrhundert der Chirurgen
data wydania
ISBN
9788324010219
liczba stron
536
kategoria
zdrowie, medycyna
język
polski

Wiek XIX w przypadku wielu dziedzin życia i nauki okazał się być kluczowym. A to dlatego, że właśnie wtedy postęp cywilizacyjny gwałtownie przyspieszył, odkrycia sypały się jak z rękawa, niemal z dnia na dzień. Formułowano nowe teorie, obalano dawne, obalano te nowe, formułowano kolejne – jeszcze lepsze... Pojawiły się telefon, żarówka, wielka teoria Darwina, psychologia, jako odrębna od...

Wiek XIX w przypadku wielu dziedzin życia i nauki okazał się być kluczowym. A to dlatego, że właśnie wtedy postęp cywilizacyjny gwałtownie przyspieszył, odkrycia sypały się jak z rękawa, niemal z dnia na dzień. Formułowano nowe teorie, obalano dawne, obalano te nowe, formułowano kolejne – jeszcze lepsze... Pojawiły się telefon, żarówka, wielka teoria Darwina, psychologia, jako odrębna od filozofii dziedzina.

Również w medycynie nastąpił gwałtowny postęp. Był to więc wiek w tej dziedzinie nauki, gdy od średniowiecza przechodzono do współczesności. Bowiem już nawet w wieku XIX wielu lekarzy i chirurgów nie zdawało sobie nawet sprawy, iż zachowanie higieny podczas zabiegu istotnie wpływa na jego przebieg i skuteczność, jedynym dostępnym środkiem znieczulającym była wódka, a perspektywy wykonywania wielu powszechnych dziś operacji bano się z zabobonnym wręcz lękiem.

Pojawili się jednak ludzie dzielni i odważni, dla których naukowa prawda i skuteczność w niesieniu ludziom pomocy liczyły się przede wszystkim. Ludzie, którzy nie bali się drwin kolegów z lekarskich towarzystw i akademii. Ludzie, którym powinno stawiać się pomniki, a bohaterstwo ich zrównywać z czynami herosów. Dzięki nim właśnie w medycynie pojawiły się takie praktyki medyczne, jak antyseptyka, aseptyka czy anestezja. I właśnie historie tych ludzi przedstawia Jürgen Thorwald w legendarnym już dzisiaj „Stuleciu chirurgów”.

Książka ta ukazała się w Niemczech po raz pierwszy w roku 1956, natomiast w Polsce ponad dwadzieścia lat później. Przekładu jej na język polski dokonał Karol Bunsch – autor znakomitych skądinąd powieści historycznych (by wspomnieć choćby „Dzikowy skarb”). Jest to zbiór zbeletryzowanych opowieści o pionierach współczesnej medycyny. Opowieści nieraz krwawych i brutalnych, lecz jakże prawdziwych.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 958
nati02andi | 2014-03-28
Przeczytana: 26 marca 2014

W dzisiejszych czasach badanie lekarskie bez rękawiczek i czystych dłoni jest nie do pomyślenia; a niech no by przeprowadzono dowolny zabieg bez zachowania zasad antyseptyki i aseptyki... Telewizja z prokuratorem na karku. Sala operacyjna musi być czysta, lekarz nie może prowadzić obchodu w zakrwawionym stroju, zaś narzędzia chirurgiczne mają wręcz lśnić. To wszystko wydaje się nam oczywiste - dlatego tym trudniej jest czytać książkę J. Thorwalda bez cienia jakichkolwiek emocji.
Mało co może wytrącić mnie z równowagi - Thorwald zrobił to już w pierwszym rozdziale. Mamy tu opis dawnych operacji, które prędzej kojarzą się z torturami - amputacje na przysłowiowego żywca, fartuchy twarde od zakrzepłej krwi, brud, smród i wieczne zakażenia. Najbardziej jednak rzuca się w oczy skostnienie środowiska lekarskiego, brak poparcia dla nowatorskich, ratujących życie rozwiązań - bo nie i już. Czasem odnosiłam wrażenie, że co poniektórzy "bohaterowie" zaczną, niczym małe dzieci, z obraźliwą miną tupać nóżką. Nigdy nie czułam do kogokolwiek tak dużego szacunku, jak do Listera, Wellsa czy McDowella - lekarzy, którzy walczyli o lepsze, o godność pacjentów i większą szansę na ich przeżycie - chociaż zostali przez środowisko napiętnowani i wzgardzeni, co nierzadko kończyło się tragicznie.
Ta książka nie jest wyłącznie historią medycyny w przyjaznej, ciekawie opisanej formie - to także świadectwo tego, że nie można się zatrzymywać, że czasami należy zaryzykować, by pójść krok naprzód.
Dziękuję Panu, Panie Thorwald.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O wiele więcej

Książka przedstawia w niesamowity sposób różne rodzaje miłości, jest po prostu warta przeczytania. :)

zgłoś błąd zgłoś błąd