Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mort

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 4)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,6 (6876 ocen i 252 opinie) Zobacz oceny
10
519
9
1 231
8
1 771
7
2 224
6
749
5
294
4
38
3
43
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mort
data wydania
ISBN
838686852X
liczba stron
262
słowa kluczowe
fantasy, humor, parodia, Świat Dysku
język
polski

Inne wydania

Czasem nawet śmierć potrzebuje wakacji - a na Świecie Dysku, jedynej Płaskiej Ziemi we wszystkich wszechświatach, kościsty strażnik klepsydry życia uświadamia sobie, że tylko jedno może dać mu chwilę wytchnienia: terminator. Wybiera więc sobie Morta - chłopca gorliwie pragnącego zdobyć wiedzę, której stanowczo posiadać nie powinien. Wprawdzie Mort szybko opanowuje tajniki przechodzenia przez...

Czasem nawet śmierć potrzebuje wakacji - a na Świecie Dysku, jedynej Płaskiej Ziemi we wszystkich wszechświatach, kościsty strażnik klepsydry życia uświadamia sobie, że tylko jedno może dać mu chwilę wytchnienia: terminator. Wybiera więc sobie Morta - chłopca gorliwie pragnącego zdobyć wiedzę, której stanowczo posiadać nie powinien.
Wprawdzie Mort szybko opanowuje tajniki przechodzenia przez ściany, jednak nauka obiektywizmu to całkiem inna sprawa. Zwłaszcza kiedy życie, po które został wysłany, należy do pięknej, młodej księżniczki. W związku ze zmianą biegu losu rzeczywistość chwieje się w posadach. A że Śmierć wyruszył w podróż, by poznać rozkosze śmiertelnych, to właśnie Mort, z pomocą niezbyt kompletnego maga imieniem Cutwell oraz adoptowanej i pełnej entuzjazmu córki Śmierci, musi naprawić przyszły tor historii - zanim Dysk się przekręci...

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 885
Krzysztof | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mort to czwarta książka z serii „Świata Dysku” i najlepsza jaką do tej pory przeczytałem z tego cyklu. Sir Pratchett podejmuje poważne tematy, jak zawsze w sobie tylko znanym subtelnym stylu pełnym czarnego humoru i fantastycznych elementów. Książkę czytałem po raz kolejny z równie wielką przyjemnością, jak za pierwszym razem. W głównym stopniu jest to zasługa stworzonych przez pisarza postaci, a szczególnie pana Śmierci kościstej ‘antropomorficznej personie’, która stoi na straży porządku świata. Na tej straży stoi od początku świata gdy pojawił się pierwszy zalążek życia, więc trwa to bardzo długo i mogło to już go porządnie zmęczyć. Książka opowiada o tym jak Śmierć zdecydował się przyjąć pomocnika i wybrać na urlop. Czy był to dobry pomysł? Czy Śmierć może wziąć sobie wolne?

Wszystko zaczyna się w momencie gdy pewien chłopiec o imieniu Mortimer trafia ze swoim ojcem na targ gdzie mają znaleźć dla chłopaka praktyki by mógł sobie ułożyć życie. Decyzja o wysłaniu Morta do pracy wynikała z tego, że była z niego fajtłapa, choć o gołębim sercu, potykająca się o własne nogi i ciężko było znaleźć dla niego jakiekolwiek zajęcia w rodzinnej wiosce. Na targu zresztą też nikt go nie chciał i gdy już chłopak stracił jakąkolwiek nadzieje o północy zjawił się Śmierć i zaproponował mu pracę. Ciężko wybrzydzać, a i zapowiedź wielkiej przygody skłania chłopca do przyjęcia propozycji Śmierci.

Praca nie wydaje się zbyt skomplikowana i zaczyna się od prostego wyrzucania gnoju, którym pracowicie zapaskudził stajnie koń Śmierci o imieniu Pimpuś oraz na sprzeczkach z adoptowaną córką Śmierci Ysabell i spożywaniu tłustych potraw służącego Alberta. Z czasem jednak Śmierć powierza o wiele poważniejsze obowiązki. Mort w zastępstwie Śmierci ma przeprowadzić kilka dusz na drugą stronę. To stanie się przyczynkiem dla późniejszych problemów. Mort choć technicznie coraz bardziej przygotowany radził sobie z przecinaniem linii życia, nie był przygotowany na emocjonalne reakcje. Obiektywizm w tej pracy był podstawowym warunkiem należytym jej wykonania. Trudno przeprowadzać duszę gdy się ich żałuje, albo co gorsze gdy trzeba przeciąć linie niezwykle urodziwej księżniczce, która budzi całą gamę uczuć w różnych sferach ciała młodego chłopaka. Mort zamiast ciachnąć linię życia księżniczki zabija skrytobójcę, któremu zlecono morderstwo przyszłej monarchini. Dużo nie trzeba a kłopoty wielkie. Została zaburzona historia, w której zapisane jest że księżniczka nie żyje. Przeznaczenie będzie starało się wypełnić i doprowadzić do naprawy sytuacji. Mort z pomocą córki Śmierci i maga Cutwell’a będą się starali naprawić zaistniałą sytuację.

A w między czasie Śmierć zażywa ludzkich przyjemności. Ten monumentalnej postury kościotrupa – nazywający siebie ‚antropomorficzną personifikacją’ – z oczodołami, w których goreją niebieskie supernowe uczy się co to znaczy bawić się. Jako czytelnik byłem świadkiem wielu zabawnych sytuacji, w których Śmierć pobierał lekcje zabawy. Wyobraźcie sobie takiego kościstego osobnika w płaszczu z kapturem mówiącego wielkimi literami, które bezpośrednio wpadają do umysłu omijając wszelkie fizyczne przekaźniki, jak zaczyna pytać czy to co teraz robią jest zabawą. Pytany powoli traci rezon, zdezorientowany czuje, że wcale, a wcale nie powinien tu być z delikatnie budzącym się przerażeniem szuka ratunku.

Postaci wykreowane przez Terrego Pratchetta to najmocniejszy punkt książki. Każda jest wyrazista, charakterystyczna i konsekwentnie prowadzona według ich osobowości. Śmierć jak już pewnie zauważyliście to najciekawsza postać tej książki i jak dla mnie jedna z najlepszych tej serii. Innymi słowy bez Śmierci, seria Świata Dysku nie byłaby tym samym, a Śmierć heh tak niezwykle ‘oswojona’ i sympatyczna.

Jeśli chcecie poznać bliżej barwnych bohaterów, dowiedzieć się jaka praca może sprawić najwięcej przyjemności Śmierci, co go najbardziej wkurza, a co najbardziej smakuje oraz czy Mort ze swoimi pomocnikami uratuje księżniczkę i czy zyska jakieś korzyści natury sercowej? Sięgnijcie koniecznie po książkę.

http://ksiazkizklimatem.wordpress.com/2015/01/04/piatek-z-pratchettem-4-mort/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Bezkres nadziei

Rekomendując: Kończąca się wojna powinna zwiastować zwieńczenie losów wszystkich bohaterów. Tymczasem Joanna Jax wrzuca czytelnika w bezkres nadziei,...

zgłoś błąd zgłoś błąd