7,58 (368 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
76
8
96
7
99
6
35
5
23
4
1
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375524062
liczba stron
224
język
polski

„Doskonała próżnia”, kolejny tom w naszej kolekcji „Dzieł” Stanisława Lema, zawiera sensacyjne uzupełnienie. „Doskonałą próżnię” Lem napisał w formie recenzji z nigdy nienapisanych książek. Również opowiadanie Dukaja jest recenzją z książki, która nie powstała i nie mogła powstać. Jej tematem jest bowiem pośmiertne życie itwórczość... Stanisława Lema. A właściwie nie tyle Lema, ile trzech...

„Doskonała próżnia”, kolejny tom w naszej kolekcji „Dzieł” Stanisława Lema, zawiera sensacyjne uzupełnienie. „Doskonałą próżnię” Lem napisał w formie recenzji z nigdy nienapisanych książek. Również opowiadanie Dukaja jest recenzją z książki, która nie powstała i nie mogła powstać. Jej tematem jest bowiem pośmiertne życie itwórczość... Stanisława Lema. A właściwie nie tyle Lema, ile trzech sztucznych inteligencji (tzw. po-Lemów lub apokryfów), które kontynuują twórczość krakowskiego pisarza.

Pozycja zawiera także:
Kto napisał Stanisława Lema? Opowiadanie Jacka Dukaja
Widma literackie i widmowe myśli. Posłowie prof. Jerzego Jarzębskiego

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1084)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 769
utracjusz | 2014-09-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Ależ ktoś tu się popisuje swoją erudycją! Byłoby to wręcz nieprzyzwoite, gdyby tylko nie było takie dobre.
Lem wrzuca do tygla różne gałęzie nauki i warzy gulasz oszałamiający swą teoretyczną śmiałością. Kpi przy tym z naukowców, czytelnika, i na końcu z samego siebie, a jeśli biednemu czytelnikowi uda się akurat jakąś kpinę zrozumieć, grozi mu tak zwany udław.
Nie polecam miłośnikom tandetnych pierdopędów.

książek: 315
Gapcio | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zbiór recenzji z fikcyjnych powieści to pomysł sam w sobie znakomity, a w wykonaniu Lema to prawdziwy majstersztyk.

Należy tu z miejsca rozprawić się z pokutującymi gdzieniegdzie opiniami, że są to pomysły, których Lem z jakichś względów nie zdołał bądź nie zdążył rozwinąć w powieści. Podobna sugestia autora zawarta w swoistym wstępie jest żartem. W rzeczywistości "Doskonała próżnia" to zakamuflowane eseje. W początkowych Lem diagnozuje, niezbyt zresztą przychylnie, kondycję współczesnej sobie kultury, z naciskiem na literaturę. A jako że przez czterdzieści lat, które minęły od pierwotnej publikacji "Doskonałej próżni", kultura, oględnie mówiąc, nie stała się bynajmniej bardziej wzniosła, teksty nie straciły ani trochę na żywości czy aktualności. Są za to naprawdę przerażające.

Moim ulubionym kawałkiem z całego zbioru jest "Gigamesh", w którym, ku mej bezgranicznej uciesze, solidnie obrywa się inicjatorom posuniętych do absurdu eksperymentów literackich, w których forma dominuje...

książek: 1262
Sylwka | 2018-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2018

Niestety moje postanowienie o „odświeżaniu Stanisława Lema” nie idzie tak pięknie, jak to sobie początkowo zaplanowałam. W ciągu trzech lat udało mi się sięgnąć po zaledwie sześć tytułów (Dzienniki gwiazdowe nie zostały zrecenzowane na blogu). Jak tak dalej pójdzie, to zakończę tę całą zabawę na emeryturze. ;) Koniec jednak marudzenia, czas sprawdzić co zaoferuje nam Doskonała próżnia, którą miałam okazję przeczytać w swoim życiu po raz pierwszy.
Zbiór recenzji…

Chyba tylko Stanisław Lem mógł wpaść na tak genialny pomysł, by zmieścić swoje głębokie przemyślenia pod przykrywką recenzji nieistniejących książek. W zbiorku możemy przeczytać następujące eseje. :D

Stanisław Lem: Doskonała próżnia
Marcel Coscat: Les Robinsonades
Patrick Hannahan: Gigamesh
Simon Merril: Sexplosion
Alfred Zellermann: Gruppeafuhrer Louis XVI
Solange Marriot: Rien du tout, ou la consequence
Joachim Fersengeld: Perycalypsis
Gian Carlo Spallanzani: Idiota
Do yourself a...

książek: 567
Zoltar | 2018-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2018

Czytałem wielokrotnie. Lem tymi dwoma zbiorami fikcyjnych wstępów i krytyk poraża elokwencją i przeraża zimnokrwistością, z jaką podejmuje wyzwanie.

No bo jak inaczej opisać uczucie trwożnego zdumienia, którego doznaje się po zagłębieniu się w ten dwuksiąg? Niejeden inny autor, wszystko jedno jakiej proweniencji, chciałby mieć takie konspekty na pełnokrwiste powieści. A tymczasem Lem rzuca je nam pęczkami pod nogi, niczym rzymski konsul sestercje podczas triumfalnego powrotu do Wiecznego Miasta!

Nie mogę inaczej. Schylam się pokornie i zbieram te perełki, mając nadzieję, że Lem nie rzucił je przed wieprza.

książek: 997
Marcin Knyszyński | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Jakoś nigdy za dużo nie słyszałem/czytałem o tej książce. To chyba jedna z niedostatecznie docenionych książek Lema. Znakomite intelektualne wywody autora pod przykrywką recenzji nieistniejących książek. Każda z tych recenzji mogłaby być materiałem na powieść lub przynajmniej sążnisty esej. Może i dobrze, że Lem ograniczył się do tej formy - skondensowana dawka erudycji i brawurowy popis filozofii robi naprawdę wielkie wrażenie.

Czego tu nie ma: szydercze spojrzenie na tworzenie i analizę literatury; rozprawa z błędną interpretacją prawdopodobieństwa zdarzeń z powodu stawiania siebie samego w wyróżnionym punkcie wszechświata; unieważnienie przeświadczenia o wyższości biologicznego życia i świadomości nad programami komputerowymi działającymi na podobnej zasadzie; definicja geniuszu, który jest niedostrzegalny tylko z powodu tego, że porusza się zupełnie innymi koleinami niż te wytyczone przez sposoby interpretacji otaczającego świata ukształtowane przez tysiące lat ewolucji;...

książek: 86
spootnik | 2015-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Stanisław Lem napisał książkę składającą się z recenzji nieistniejących książek wyimaginowanych autorów, po czym sam swoje dzieło zrecenzował, a recenzję umieścił właśnie w swojej książce. Trudno w tym zdaniu uniknąć powtórzeń, aczkolwiek ich mnogość jakoś dziwnie pasuje mi do "Doskonałej próżni", która niewątpliwie jest utworem niebanalnym i dostarczającym wielu zróżnicowanych wrażeń. Znajdziemy tutaj zabawne utwory pokroju "Les Robinsonades" czy "Gigamesh" będące parodią współczesnych dzieł czy stylów literackich, oraz rozdziały wręcz naszpikowane naukową nomenklaturą oraz głębokimi rozważaniami na temat nauk ścisłych, psychologii czy samej budowy wszechświata i praw nim rządzących. Pozycja trudna ale i również satysfakcjonująca, napisana w stylu tak charakterystycznym dla tego wielkiego pisarza. Lem po prostu "wycieka" z każdej kartki Doskonałej próżni, co doceni każdy wielbiciel jego twórczości.

książek: 176
slababateria | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

"Doskonała próżnia" to książka wyjątkowa i według mnie genialna. Składa się z obszernych recenzji książek, których (z jakichś powodów) Stanisław Lem nie napisał. Oprócz niespotykanego pomysłu na książkę uderzyła mnie różnorodność tematów opisywanych "powieści", szczegółowość opisów (gdyby ktoś czytał tą książkę nie wiedząc z czym ma do czynienia mógłby uznać opisywane książki za prawdziwe) i pomysły autora. Parodie romantycznych powieści. Dzieło wzorowane na "Ulissesie" w którego tworzeniu pomagał komputer, dzięki czemu ma mnóstwo ukrytych znaczeń, nie do odnalezienia przez człowieka. Krytyka nowoczesnej kultury. Fikcyjny opis wszechświata. Powieść sci-fi, w której światem sterują korporacje zapewniające ludziom konkretne wydarzenia (od prostych rzeczy po uratowanie życia damie, którą chce się bliżej poznać). Opis świata, w którym w wyniku wycieku substancji zwanej NOSEX świat stał się kompletnie aseksualny, a prokreacja stała się smutnym obowiązkiem, którego każdy unika jak może....

książek: 117
Ulotne | 2015-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fabularne

Treść zamknięta w formie pozornie ją wykluczającej, a faktycznie pozwalającej na skompresowanie myśli. Prawdziwie doskonałą próżnią pozostaje urojona wielkość komputera, który swoim nad-rozumowaniem wyprzedza człowieka, a którego to domysły Lem stara się uchwycić, ale jako takiego, przecież, nie może. Książka bogata w rozważania powątpiewające w ludzkie poznanie, nawet wskazująca na jego kres, który jako filozoficzna konstrukcja wykracza poza możliwość precyzyjnego i rzeczywistego umiejscowienia.

Ciekawe założenie dotyczące ewolucji, ale czy ta jej niby degradująca droga tak naprawdę nie łączy w niesamowite konstrukcje komórek pojedynczych - doskonalszych w tej teorii? I czy nie rozszerza przy tym rozmytej granicy poznania?

Literatura wybitna, asumpt do myślenia i ciekawa forma. Jeżeli przeintelektualizowanie wymaga nowego synonimu, to proponuję: Lem.

książek: 215
Paweł Jałoszyński | 2015-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak zwykle Lem tworzy pozycję wymagającą od czytelnika uruchomienia wszystkich możliwych komórek mózgowych. Roller-coster po odmętach innowacyjnych zagadnień literackich i tożsamych autorowi osobliwych, zabawnych, niespotykanych, zadziwiających i miejscami przerażających wolnych przemyśleniach naukowych, jakże i całkowicie spójnych od A do Z teorii. Zawsze po przeczytaniu jego dzieł ciągnie się za mną wrażenie mojej intelektualnej niedołężności w świetle potęgi Lema.

książek: 121
Michalg | 2012-06-19
Na półkach: Przeczytane

Trudna, ale satysfakcjonująca. Jeśli szukasz obnażonych piersi, laserów, herosów, bitew, to nie ta książka. To recenzje nieistniejących książek, napisane bogatym językiem.

zobacz kolejne z 1074 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd