Wielkie kłamstewka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,6 (1317 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
168
8
444
7
398
6
152
5
31
4
9
3
11
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Big Little Lies
data wydania
ISBN
9788380971004
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk? Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje. Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa – spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie kłamstewka” to opowieść o byłych mężach...

Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk? Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje.
Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa – spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie kłamstewka” to opowieść o byłych mężach i drugich żonach, matkach i córkach oraz burzach w szklance wody, a także niebezpiecznych kłamstwach, w których trwamy, by doczekać jutra. Żyjemy, żeby kłamać, czy kłamiemy, żeby żyć? Oto jest pytanie.

Czy musimy kłamać? Czy Ty zawsze mówisz prawdę? Czy prawda nas wyzwoli?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1785
goskrzys | 2017-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Spodziewałam się, że będzie to babskie czytadło, utrzymanym w klimacie "Gotowych na wszystko", ale jednak miło się rozczarowałam. Historia trzech przygodnie poznanych kobiet, z których każda boryka się z jakimś życiowym dramatem, ukrytym dla reszty świata - po prostu wciąga. Tym bardziej, że autorka w dość sadystyczny dla czytelnika sposób kieruje fabułą tak, by jak najbardziej rozbudzić jego ciekawość. Wiadomo, że ktoś ginie. Ale kto, dlaczego, w jaki sposób, z czyjego powodu - odpowiedź przynoszą dopiero ostatnie strony. A czytelnik ma dość czasu, by domniemywać, kto zabił, kto zginął i tak dalej (na podstawie zręcznie podsypywanych niedopowiedzeń). Rozwiązanie, co prawda, okazuje się dość banalne, ale sposób poprowadzenia tej opowieści sprawia, że czyta się to naprawdę dobrze i w finale można mówić nawet o jakimś poczuciu satysfakcji.

Ta historia szarpie uczuciami. Przede wszystkim dlatego, że zachowania i odczucia bohaterek są bardzo prawdziwe. Owszem, świat, w którym się poruszają, jest dość specyficzny, ale czyż to środowisko rodziców zapatrzonych w swoje dzieci nie jest w pewien sposób uniwersalne? Któż nie zna z własnego otoczenia takiego odpowiednika "blond pazia" chociażby? Przez tę wiarygodność zachowań i postaci, tym większego znaczenia nabiera poruszana tu kwestia przemocy w rodzinie. Bo przecież to właśnie wokół tego zagadnienia toczy się całość historii. Przemoc jest piętnem, która odciska się na dzieciach, piętnem, które znaczy je również w dorosłym życiu, rodzi życiowe dramaty i traumy.

Krótko mówiąc: nie jest to opowieść jakichś szczególnie wysokich lotów. Ale równocześnie - nie jest to też babskie czytadło z romansem w tle. To sprawnie i ciekawie opowiedziana historia, którą warto poznać. Historia o przemocy, zdradzie, zemście, poczuciu winy, wstydzie. O wszystkich tych uczuciach i sprawach, o których zwykle nie chce się opowiadać, o których istnieniu lepiej nie myśleć. Według recepty jednej z bohaterek zresztą: można się wzruszyć takim losem, wpłacić datek, a potem zacząć myśleć o nowych szpilkach. Ta historyjka nie wstrząsa sumieniem - to nie ten typ literatury. Ale jednak pod przykrywką obyczajówki z wątkiem kryminalnym, przemyca naprawdę ważne treści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania

Moja opinia na: https://takieksiazki.blogspot.com/2018/07/katarzyna-bonda-maszyna-do-pisania-kurs.html

zgłoś błąd zgłoś błąd