Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocałunek na pożegnanie

Tłumaczenie: Małgorzata Bortnowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,56 (52 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
16
7
13
6
6
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The last kiss godbye
data wydania
ISBN
9788365506979
liczba stron
488
słowa kluczowe
Małgorzata Bortnowska
język
polski

Daj się porwać fenomenalnej opowieści, która dzieje się jednocześnie w obecnych czasach i ponad 50 lat temu. Fundamentem mostu łączącego obie rzeczywistości jest niezachwiana potęga miłości. Rok 1961. Dziennikarka Rosamund Bailey czuje się spełniona zawodowo. Brakuje jej już tylko miłości. Gdy poznaje Dominica Blake’a, od samego początku wie, że to ten jeden, jedyny, najukochańszy. Jednak...

Daj się porwać fenomenalnej opowieści, która dzieje się jednocześnie w obecnych czasach i ponad 50 lat temu. Fundamentem mostu łączącego obie rzeczywistości jest niezachwiana potęga miłości.

Rok 1961. Dziennikarka Rosamund Bailey czuje się spełniona zawodowo. Brakuje jej już tylko miłości. Gdy poznaje Dominica Blake’a, od samego początku wie, że to ten jeden, jedyny, najukochańszy. Jednak kiedy tylko skosztują odrobiny szczęścia, los wykręci im przykry numer. Czy wizja pięknej przyszłości rozwieje się jak dym?

Rok 2014. Głęboko w podziemiach muzeum, archiwistka Abby Gordon całkowicie przypadkowo natyka się na znalezisko, które zapiera dech w piersiach. Wypłowiała i stara fotografia przedstawia żegnającą się w miłosnym uścisku parę. Choć zdjęcie nie wygląda, jakby stanowiło wysoką wartość materialną, Abby czuje dziwną potrzebę zgłębienia jego historii. Szukając leku na złamane serce, Abby obsesyjnie próbuje dowiedzieć się, jaka romantyczna opowieść kryje się za wizerunkiem zakochanych.

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/pocalunek-na-pozegnanie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 283
Girl-from-Stars | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

http://kochajacaksiazki.blogspot.com/2017/06/tasmina-perry-pocaunek-na-pozeganie.html




Pierwszy pocałunek to dość symboliczny moment dla każdego, kto odnalazł już swoją drugą połówkę. Jest to niezwykle piękne wspomnienie, będące fundamentem każdego związku. Ten niepowtarzalny moment wykorzystywany jest w prawie każdym romansie. Tym razem jednak, w moje ręce trafił romans, w którym nie pierwszy, lecz ostatni pocałunek odegrał najważniejszą rolę…

Rok 1961. Dziennikarka Rosamund Bailey czuje się spełniona zawodowo. Brakuje jej już tylko miłości. Gdy poznaje Dominica Blake’a, od samego początku wie, że to ten jeden, jedyny, najukochańszy. Jednak kiedy tylko skosztują odrobiny szczęścia, los wykręci im przykry numer. Czy wizja pięknej przyszłości rozwieje się jak dym?
Rok 2014. Głęboko w podziemiach muzeum, archiwistka Abby Gordon całkowicie przypadkowo natyka się na znalezisko, które zapiera dech w piersiach. Wypłowiała i stara fotografia przedstawia żegnającą się w miłosnym uścisku parę. Choć zdjęcie nie wygląda, jakby stanowiło wysoką wartość materialną, Abby czuje dziwną potrzebę zgłębienia jego historii. Szukając leku na złamane serce, Abby obsesyjnie próbuje dowiedzieć się, jaka romantyczna opowieść kryje się za wizerunkiem zakochanych.

Jak sam opis wskazuje mamy tu do czynienia z książką, w której występują „przeskoki czasowe”: z dobrze nam znanej współczesności cofamy się do przeszłości, pełnej zagadek i sekretów. Ten zabieg, w którym przeskakujemy z teraźniejszości do przeszłości, w tym przypadku wyszedł bardzo dobrze. Autorka w odpowiednim miejscu budowała napięcie i pozostawiała mnie w słodkiej nieświadomości, każąc znów przenieść się w czasie.

Tasmina Perry wykreowała dwie inteligentne i doświadczone przez życie kobiety, których dojrzałość sprawiła, że ta historia nie była jakąś tandetną opowiastką dla młodzieży lecz pięknym dowodem na to, że prawdziwa miłość nie zna granic. Mimo tego, że była to fikcja, to jednak bardzo przeżyłam tą historię. A zakończenie w pełni mnie usatysfakcjonowało i skradło moje serce.

Oprócz wątku miłosnego, autorka wplata w fabułę wątek polityczny. Szpiedzy, tajemnice państwowe, podsłuchy, niebezpieczeństwo – to wszystko tutaj znajdziecie. Mimo tego, że jakoś nigdy za polityką nie przepadałam i nie znoszę gdy ktoś w miesza powieść z polityką, to jednak w tym przypadku wyszło to znakomicie. Książka ta niesamowicie mnie wciągnęła i z pewnością zostanie w mej pamięci na dłużej.

Autorka posiada lekki i przyjemny do czytania styl pisania. Pod względem całościowym książka ta prezentuje się bardzo dobrze. Jest idealną odskocznią od tych wszystkich współczesnych romansideł, gdzie namiętność przekłada się ponad prawdziwe uczucie. Jest to dojrzała historia o uczuciu, którego nie pokonał nawet czas. Polecam!

Moja ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobry thriller tego autora. Wartka akcja, dużo dialogów, ciekawa fabuła i absolutnie, absolutnie zaskakujące zakończenie. I za to punkt dla Cob...

zgłoś błąd zgłoś błąd