Naruto: Tajemna historia Sakury - Miłość niesiona wiosennym wiatrem

Tłumaczenie: Anna Piechowiak
Cykl: Naruto Hiden (tom 3)
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
7,2 (61 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
12
7
15
6
12
5
6
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
サクラ秘伝 思恋、春風にのせて
data wydania
ISBN
9788374716031
liczba stron
168
słowa kluczowe
Shikamaru, Naruto, Sakura, Temari, Ino, Sai, Kakashi, manga
język
polski

Atak Toneriego Ōtsutsuki stał się już częścią przeszłości. Nadeszła wiosna. Sakura, zajęta opracowywaniem nowej formy opieki medycznej, całe dnie spędza na pracy. Ze wszystkich sił wspiera też zakochanych przyjaciół, zaś w głębi duszy zastanawia się, ile sama będzie musiała jeszcze czekać… …a wtedy pojawia się mężczyzna, ciągnąc za sobą czarny cień. Sakura – jako medyk nowej ery i jako...

Atak Toneriego Ōtsutsuki stał się już częścią przeszłości. Nadeszła wiosna.
Sakura, zajęta opracowywaniem nowej formy opieki medycznej, całe dnie spędza na pracy. Ze wszystkich sił wspiera też zakochanych przyjaciół, zaś w głębi duszy zastanawia się, ile sama będzie musiała jeszcze czekać…
…a wtedy pojawia się mężczyzna, ciągnąc za sobą czarny cień.

Sakura – jako medyk nowej ery i jako kobieta – stawia czoła kolejnej „próbie”.

 

źródło opisu: www.jpf.com.pl

źródło okładki: www.jpf.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (121)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 863
Gaja | 2017-07-21
Na półkach: SŁABE, Papierowa, Przeczytane

Oczywiście jak tylko zobaczyłam, że coś jeszcze związanego z Narutkiem ma wyjść po ukończeniu głównego wątku fabularnego zapragnęłam dostać te nowelki w swoje łapki. Jednakowoż zdaję sobie sprawę, że zabrałam się za przeproszeniem od dupy strony gdyż jest to trzecia część. Ale tak jakoś samo mi się wybrało.

Na początku byłam przekonana, że jest to forma komiksu, a nie książki, ale broń boże nie zniechęciło mnie to. A ponieważ każdy tomik ma innego autora pod względem tekstu co jest bardzo wyczuwalne to postacie nie są do końca takie jakie znamy je z mangi czy anime. Przyznam, że troszkę mnie to irytowało ponieważ miałam wrażenie, że czytam o całkowicie obcych mi postaciach. Ich charaktery są strasznie inne od pierwowzorów i takie nijakie.

Przyznam, że momentami miałam wrażenie, że jest to jakiegoś rodzaju debiut pisarza bo zbyt często używał powtórek. No i rzecz jasna tłumaczenie nazw technik. Raz, że podczas walki autor nagminnie nas informował o tym, że w tym momencie dana...

książek: 353
Ivi | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 marca 2017

W końcu coś poświęcone Sakurze. Czekałam na to bardzo długo chociaż spodziewałam się czegoś innego. W porównaniu do dwóch poprzednich nowelek procent pojawiania się Sakury względem poświęconej jej historii jest o wiele niższy. Mimo to jest to bardzo fajne i wręcz wyśmienicie oddali jej charakter względem oryginału. Ale tłumaczenie... dlaczego JPF musi tłumaczyć nazwy własne, no dlaczego... I tak we wszystkim...

książek: 708
Wampanella | 2018-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Jaki 3 tom? Widzi ktoś liczbę 3 na okładce? Seria "Naruto Hiden" nie ma ponumerowanych tomów, ponieważ tomy opowiadają co innego i są jedynie powiązane tym, że akcja rozgrywa się w wydarzeniach po mandze. Czyli czytając historie Hiden możemy czytać po mandze, a kolejność ich nie jest ważna. A, racja! Zapominałaby warto też obejrzeć film The last. Wtedy dowiemy się o pewnym wydarzeniu, które połączyło Naruto z Hinatą. Malutko jest o tym wspomniane tutaj.
Z tych co wyszły tylko ta mnie zainteresowała. W czarny piątek można było ją nabyć, a także inne za jedynie 9zł coś. Tak więc się skusiłam. Nie żałuję zakupu, ale gdybym miała kupić za cenę okładkową to raczej bym podziękowałam. Ilość stron jest bardzo mało. Bez problemu skończysz w ten sam dzień co zacząłeś/łaś.
Co do początku tego co pisałam też miałam wątpliwość czy tomy nie są powiązane w jakąś bardziej, ale wydawnictwo JPf zaprzeczyło, że można czytać którą chcesz i jakieś kolejność. Co jest w sumie logiczne. Fani kupią tomy...

książek: 146
Zaczytana_Nina | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie spodziewałam się zbyt wiele po tej książce, nie przepadam za Sakurą, nie shipuję jej i Sasuke, ale mimo to po przeczytaniu ostatniego zdania stwierdziłam, że to najlepsza z nowelek Naruto jakie do tej pory wyszły w Polsce. To co autor zastosował na końcu książki zdobyło moje serce, a nawet wycisnęło łzę. Jak najbardziej polecam każdemu fanowi Naruto, nawet jeżeli nie przepada za Sakurą, Sasuke czy Ino (ktorej bylo tam calkiem sporo) dla zobaczenia tego ostatniego zdania naprawdę warto. Treść książki była dobra, można by powiedzieć, że utrzymywała ten sam (moze nawet lepszy) poziom co poprzednie nowelki). Przeczytałam ją w ciągu kilku godzin, wiec tresc z pewnością nie jest monotonna, a sama fabuła wydaje sie całkiem ciekawa. Choc nie zaprzeczam ze zachowanie Sakury, tak jak zawsze, strasznie mnie irytowało.

książek: 674
Kosz_z_Książkami | 2017-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tajemna historia Sakury: Miłość niesiona wiosennym wiatrem, to trzecia już z kolei powieść light novel z serii Naruto wydana przez wydawnictwo J.P.Fantastica. Jej autorami są Masashi Kishimoto oraz Tomohito Osaki.

Tym razem historia skupia się głównie na postaci Sakury Haruno. Postać ta wzbudza wiele kontrowersji w fanach tytułu. Nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, że albo jest znienawidzona albo uwielbiana – budzi tak skrajne emocje. Zdecydowanie nie była nigdy moją ulubioną bohaterką, choć potrafię docenić to jak się rozwijała w czasie i na pewno nie można powiedzieć o niej tego, że była bezużyteczna. Po Czwartej Wielkiej Wojnie Sakura pracuje nad otwarciem i rozwojem Zakładu Psychoterapii Dziecięcej. Dostrzega problem ran na psychice dzieci, które powstały na skutek wojny i nie tylko. Stara się również o utworzenie podobnych placówek w innych osadach. Rzucając się w wir pracy może też odciągnąć myśli od Sasuke, który wyruszył w podróż, żeby naprawić swoje błędy. Jednak,...

książek: 605
Michał Gębczyński | 2017-03-22
Przeczytana: 21 marca 2017

Pozytywne zaskoczenie.
Po dwóch pierwszych light novel ze świata Naruto co do tej miałem najmniejsze oczekiwania i pozytywnie się zaskoczyłem. Bardzo lekka i przyjemna historia. Polecam.

książek: 374
Aleška Satakieli | 2017-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2017

Jako wielka fanka Naruto nie mogłam nie przeczytać tej powieści. Mimo mojego ogromnego sentymentu do tego uniwersum chcę, aby moja ocena była jak najbardziej obiektywna. Nigdy nie byłam fanką Sakury, mimo to doceniam tą postać i postęp, który poczyniła od zakończenia pierwszej serii. Stała się silną i szanowaną kunoichi. Miłość niesiona wiosennym wiatrem nie opowiada o zejściu się Sakury i Sasuke, ale dzięki niej można lepiej zrozumieć przemianę bohaterki, jak i kilku innych postaci znanych z serii. Fabuła jest ciekawa, a pomysł nie przesadzony. Czyta się w zasadzie jednym tchem, najlepiej przy soundtracku z anime w słuchawkach. Polecam każdemu fanowi Naruto.

książek: 77
weronika | 2017-06-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2017 rok

Przed przeczytaniem tej książki nie lubiłam Sakury, bo uważałam ją za irytującą i piątym kołem u wozu. Teraz moje zdanie się zmieniło. Zmieniła się i stała się silna i mi się to bardzo podoba. Podobała mi się lektura, lecz czegoś mi brakowało...

książek: 166
Dominika | 2017-03-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

O ile moich oczekiwań ta nowelka nie spełniła to jednak miło zaskoczyła mnie sama fabuła. Główna intryga jest naprawdę ciekawa i podoba mi się rozwój postaci Saia. Od zawsze był dla mnie zagadką i naprawdę cieszy mnie jak jest go dużo w tych Hidenach, w anime wydaje się dość słaby a w nowelkach można poznać jak jest wszechstronny i inteligentny. Plus wciąż nie mogę pojąć jak Hokage zaczynając do Hiruzena nie potrafili się zająć Korzeniem (o ile rozumiem Hiruzena i Tsunade to Kakashi olewający tę sprawę to herezja). No i Sakura, postać, która dojrzała, jest silna i mądra, a irytuje tak samo jak na samym początku będąc geninem. Stworzenie takiej postaci jest wyczynem samym w sobie (brawo Kishi)!

książek: 4107
silwana | 2017-09-27
Przeczytana: 27 września 2017

Jest to moje pierwsze LN. Nie wiem czemu, ale ubzdurałam sobie, że nawet w novelce znajdują się ilustracje. Jakie było moje zdziwienie, że nie znalazła się tam nawet jedna. Sama historia nawet ciekawa. Sakura nigdy nie była moją ulubioną postacią, ale tutaj nawet ją polubiłam. :) Z chęcią przeczytam poprzednie tomy.

zobacz kolejne z 111 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd