Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chemik

Tłumaczenie: Anna Klingofer
Wydawnictwo: Edipresse Polska S.A.
6,27 (436 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
26
8
64
7
87
6
104
5
76
4
22
3
21
2
8
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Chemist
data wydania
ISBN
9788379457557
liczba stron
568
język
polski
dodała
eMM

Powiedzmy, że nazywa się Alex. Tożsamość i imiona zmienia jak rękawiczki – pracuje dla amerykańskiej agencji rządowej, która jest tak tajna, że nawet nie ma nazwy. Alex zajmowała się przygotowywaniem substancji pomagających śledczym wydobywać zeznania od podejrzanych. Określenie nowoczesne metody tortur byłoby tu na miejscu. Po zamachu na życie Alex, w którym ginie jej przyjaciel i zarazem...

Powiedzmy, że nazywa się Alex. Tożsamość i imiona zmienia jak rękawiczki – pracuje dla amerykańskiej agencji rządowej, która jest tak tajna, że nawet nie ma nazwy. Alex zajmowała się przygotowywaniem substancji pomagających śledczym wydobywać zeznania od podejrzanych. Określenie nowoczesne metody tortur byłoby tu na miejscu.

Po zamachu na życie Alex, w którym ginie jej przyjaciel i zarazem współpracownik, kobieta zaczyna się ukrywać. Po kilku latach zgłasza się do niej kolega z departamentu, powierzając jej kolejne zadanie. Ma wynaleźć broń przeciwko zabójczemu wirusowi, by ocalić miliony amerykańskich obywateli. Czy to zasadzka, czy też rzeczywiście od wyjątkowych umiejętności Alex zależy życie wielu ludzi?

Postanawia zaryzykować i zgodnie z otrzymanymi wytycznymi porywa mężczyznę, który, działając na zlecenie mafii narkotykowej, zamierza wywołać epidemię. Najbardziej wymyślne tortury nie pomagają jednak zmusić rzekomego przestępcy do zeznań – zupełnie jakby był niewinny. Alex zaczyna dostrzegać kolejne nieścisłości w przedstawionej historii. Instynkt podpowiada jej, że prawda może być zupełnie inna. Czy przeczucie jej nie myli?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Edipresse, 2017

źródło okładki: http://edipresse.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1207
Dominika | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane, 2017

[kochamy-ksiazki.blogspot.com]

Nowa powieść Stephenie Meyer skierowana do dorosłych czytelników była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Z powodu nadmiaru obowiązków ominęła mnie jej premiera i dopiero wczoraj udało mi się zdobyć tę lekturę. Mimo dużej liczby stron udało mi się z nią uporać w zaledwie kilka godzin i dziś jestem gotowa do podzielenia się swoją opinią. Czy autorce udało się mnie zachwycić? Czy uważam, że Chemik jest lepszy niż Zmierzch? Zapraszam do dalszej lektury.

Główną bohaterką powieści jest Alex, która zmienia imiona i wygląd zewnętrzny co kilka dni. Dziś może być chłopczycą, jutro zaś elegancką panią w okularach. Kluczowy dla całej powieści jest jej chemiczny talent, który niejako sprowadził na nią taki a nie inny los. Nie możemy zapomnieć oczywiście o jej nowej misji, pewnych nieścisłościach, szeroko pojętej pracy dla rządu. Czy to nie brzmi dość typowo?

Niestety, nie tylko tak brzmi, ale również najzwyczajniej w świecie takie jest. Dostajemy jednowymiarowych bohaterów osadzonych w historii, gdzie tylko początek i koniec wydają się mieć największy sens. W środku pojawia się sporo dłużyzn fabularnych, masa niepotrzebnych opisów najprostszych czynności a autorka bazuje na tym co prawdopodobnie zna najlepiej, czyli na romansie.

Pierwszym wielkim rozczarowaniem są dla mnie bohaterowie, zarówno pierwszoplanowi jak i drugoplanowi. O ich cechach charakteru dowiadujemy się z opisów, ponieważ czyny czy nawet słowa są po prostu płaskie. Bohaterowie są jednowymiarowi co boli mnie wyjątkowo, gdyż naprawdę widać w tym wszystkim potencjał. Chemik wypadłby o wiele lepiej, gdyby autorka skupiła się na lepszej kreacji bohaterów zamiast na romansie, tego jestem pewna.

Powieść ta przypisywana jest do kategorii takich jak thriller, sensacja czy kryminał. Według mnie od mniej więcej setnej strony zaczyna się po prostu sensacja z thrillerem/kryminałem w tle, nie możemy oczywiście zapominać o romansie wysuniętym na pierwszy plan. Na pewno jest to przyjemna powieść dostarczająca czytelnikowi niezobowiązującej rozrywki, która mimo pewnych dłużyzn fabularnych pozostaje przyjemna w odbiorze. Romans i pewna dawna poczucia humoru czynią całość bardziej lekką. Nigdy nie byłam wielką fanką Stephenie Meyer, choć czytałam cztery napisane przez nią książki (saga Zmierzch). Zabierając się za Chemika nie byłam pewna czego się spodziewać, choć mimo wszystko ta lektura okazała się być dla mnie przyjemnym zaskoczeniem. Obecny styl pisania autorki odpowiada mi o wiele bardziej i myślę, że jest to jakiś krok do przodu w rozwoju jej warsztatu, do pełni szczęścia brakuje jednak lepszej kreacji świata przedstawionego.

Z pewnością odradzam Chemika wszystkim tym, którzy uwielbiają typowe kryminały, thrillery czy sensacje. Nim zdecydujecie się na lekturę musicie być świadomi, że praktycznie od samego początku głównym wątkiem staje się romans, a cała reszta choć wciąż obecna - pozostaje bardziej w tle. Mimo wszystko jestem dość zadowolona z lektury i w przyszłości z ciekawością sięgnę po kolejne książki tej autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tkacze śmierci

Nie wiem co powiedzieć... Brandon Mull jest mistrzem jeśli chodzi o fantastykę młodzieżową. Książkę pochłonęłam w niespełna dwa dni, a emocje, które m...

zgłoś błąd zgłoś błąd